Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie województwa w Polsce w zeszłym roku najbardziej wzbogaciły się pod względem PKB?
- Jak procesy ludnościowe wpływają na rozkład PKB w regionach Polski?
- Jaki jest wpływ poziomu urbanizacji wokół dużych miast na rozwój gospodarczy regionów?
- W jaki sposób regionalne zmiany PKB w Polsce odzwierciedlają aktualne trendy migracyjne?
56 proc. PKB zostało wytworzone w 2024 r. w pięciu regionach. Najwięcej, bo 18,6 proc. w warszawskim stołecznym, czyli w stolicy i sąsiadujących z nią gminach. Na Śląsku było to 11,5 proc., w Wielkopolsce – 9,8 proc., w Małopolsce – 8,1 proc., a na Dolnym Śląsku – 8,3 proc. Tak wstępnie podał GUS. Ponieważ PKB oszacował w zeszłym roku na ponad 3,65 biliona zł, to jego wartość w najbardziej rozwiniętych województwach wyniosła ponad 2 bln zł.
Choć to wielkie miasta są kołami zamachowymi wzrostu dochodu narodowego, to wzrost PKB najwyższy był dla woj. lubelskiego i świętokrzyskiego (powyżej 9 proc.), najniższy zaś dla śląskiego – 3,6 proc. GUS podał, że PKB wzrosło w zeszłym roku w całym kraju, co jest sporą i dobrą różnicą wobec sytuacji sprzed dwóch lat. W 2023 r. w siedmiu regionach PKB nie wzrosło. Były to: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, lubuskie, łódzkie, opolskie, śląskie i wielkopolskie.
W zeszłym roku najmniejszy wkład do krajowego PKB był wytworzony w woj. opolskim, lubuskim, podlaskim i świętokrzyskim – po ok. 2 proc. Są to niewielkie obszarowo regiony.
Nie zmienia się udział regionów w tworzeniu PKB
Choć we wszystkich województwach PKB wzrosło, to od lat nie zmienia się jego regionalna struktura. W zeszłym roku zmniejszył się o 0,4 p.p. udział wzrostu gospodarczego dla Śląska, wzrósł zaś (tylko o 0,1 p.p.) dla Lubelszczyzny, Podkarpacia i Podlasia. Wzmocniła się również pozycja (o 0,2 p.p.) regionu stołecznego w porównaniu do wartości z 2023 r.