Drastyczne podwyżki cen uderzają w samorządowe placówki, także te świadczące podstawowe usługi publiczne w zakresie ochrony zdrowia, edukacji, pomocy społecznej czy komunikacji. Jak wynika z danych zebranych przez Związek Miast Polskich, dla tych podmiotów, które już zawarły nowe kontrakty pod koniec ubiegłego roku lub dokonały rozstrzygnięć przetargowych, ceny energii elektrycznej są wyższe od 60 do 200 proc., ceny gazu są zwykle o 300–400 proc. wyższe, a w niektórych przypadkach nawet o 800–900 proc. wyższe.
Czytaj więcej
Nie tylko osoby fizyczne, ale też spółki czy instytucje komunalne powinny korzystać z działań osłonowych – uważa Związek Miast Polskich oraz Unia...
W reakcji rząd przygotował przepisy, która daje JST pewną ochronę przed największymi wzrostami cen gazu. Odpowiednią ustawę podpisał już prezydent, zgodnie z nią część obiorców instytucjonalnych może korzystać z taryfy przewidzianej dla gospodarstw domowych. To duża ulga dla szkół, szpitali czy domów opieki społecznej, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów. Na szczęście, z zapewnień przedstawicieli rządu wynika, że obecnie rozpatrywanych jest więcej mechanizmów wsparcia JST w ograniczaniu skutków podwyżek cen energii elektrycznej i gazu.
Na specjalnym piątkowym spotkaniu poświęconemu tej tematyce Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, podkreślał, że Agencja rozpoczęła już działania w sprawie wyceny procedur medycznych, która uwzględniałaby także rosnące koszty nośników energii. Projekt tych zmian ma być gotowy w połowie lutego, a Narodowy Fundusz Zdrowia ma je przedstawić do końca lutego. Maciej Miłkowski z Ministerstwa Zdrowia zaznaczył przy tym, że w efekcie tych zmian szpitale mają odczuć realny wzrost środków (dotychczas bywało bowiem tak, że nowe wyceny procedur oznaczały tylko zmianę struktury kosztów, a placówki medyczne nie dostawały więcej pieniędzy).
– Przyglądamy się sytuacji jednostek oświatowych, będziemy robić wszystko, by wesprzeć organy prowadzące – zapewniał też Marcin Nowak z departamentu współpracy z samorządem terytorialnym w Ministerstwie Edukacji i Nauki.
Jak zaznaczył, sprawa nie jest prosta, bo przygotowując plan subwencji oświatowej na 2022 r., trudno było przewidzieć podwyżki kosztów w takiej skali. – Obecnie ustawa budżetowa została już przyjęta przez Sejm, jednak jedną z opcji pomocy dla JST jest wzrost tej subwencji, takie rozmowy z resortem finansów zostaną podjęte – przekonywał Nowak.
– Byłoby to bardzo dobre rozwiązanie, trzymamy za słowo, że tak się stanie – odpowiadał Marek Wójcik, pełnomocnik Związku Miast Polskich. – Tym bardziej że zgodnie z ustawą budżetową subwencja oświatowa ma wzrosnąć o ok. 2,7 proc., czyli dwa–trzy razy mniej niż wskaźnik inflacji – podkreślał Wójcik.
Na piątkowym spotkaniu samorządowcy dopytywali też m.in. o kwestie ciepła systemowego, które też mocno drożeje. Wiesław Rokosz z Urzędu Regulacji Energetyki odpowiadał, że tu sprawa jest szczególnie skomplikowana. System produkcji i dostaw ciepła jest mocno rozproszony, oparty na wielu źródłach i trudno przygotować odpowiednie rozwiązania osłonowe dla wszystkich instalacji (z czym samorządowcy się zgadzają). Ale na ceny ciepła powinny pozytywnie wpłynąć obniżka podatku VAT na ciepło do 5 proc., a także obniżki VAT i akcyzy na inne nośniki energii, w tym gaz i prąd, które zostały wprowadzone w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej.