Reklama

Posypią się mandaty w strefie czystego transportu w stolicy

Warszawa uruchomi w strefie kamery sczytujące tablice rejestracyjne, Kraków na swojej już "zarabia" miliony. Do utworzenia strefy szykują się Katowice, Wrocław czeka na przekroczenie norm.

Publikacja: 10.02.2026 17:50

Strefa czystego transportu w Warszawie obowiązuje od lipca 2024 roku

Strefa czystego transportu w Warszawie obowiązuje od lipca 2024 roku

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie działania podejmują Warszawa i inne miasta Polski w celu monitorowania stref czystego transportu?
  • Jaka jest skuteczność automatycznego systemu odczytywania tablic rejestracyjnych w strefach czystego transportu?
  • Jakie są aktualne przepisy dotyczące norm emisji spalin w strefach czystego transportu w Polsce?
  • Jakie są plany Katowic i Wrocławia w kontekście utworzenia stref czystego transportu?
  • Jakie korzyści finansowe i społeczne przynoszą miastom strefy czystego transportu?

Warszawa uszczelni strefę czystego transportu (SCT). Plan zaostrzenia kontroli zbiega się z drugim etapem wdrażania strefy oraz zapowiedziami wykorzystania nowych technologii do monitorowania wjeżdżających na jej obszar pojazdów. Według szacunków organizacji Clean Cities Campaign, współpracującej ze stołeczną strażą miejską, po zaostrzeniu przepisów z początkiem 2026 r. zakaz poruszania się po strefie (więcej niż 4 razy w roku) dotyczy obecnie ok. 8-9 tys. samochodów. Są to pojazdy z silnikiem benzynowym powyżej 26 lat (norma Euro 3) oraz pojazdy z dieslem starsze niż 17 lat (norma Euro 5). Zgodnie z harmonogramem, co dwa lata wymagania dotyczące norm emisji spalin będą podwyższane. Kluczową datą jest styczeń 2028 r., kiedy przepisy zaczną obowiązywać już bez dotychczasowych zwolnień także mieszkańców stolicy.

– Zwiększenie liczby samochodów niespełniających kryteriów SCT już widać w naszych kontrolach. W styczniu ujawniliśmy już 18 przypadków złamania przepisów dotyczących wjazdu w strefę, nałożono też pierwsze mandaty – informuje Sławomir Smyk ze straży miejskiej w Warszawie.

Kamery wyłapią trucicieli

Jak zapowiada Zarząd Dróg Miejskich (ZDM), od kwietnia 2026 r. w strefie będzie działać system automatycznego odczytywania tablic rejestracyjnych, będący elementem nowego systemu zarządzania ruchem budowanego właśnie przez ZDM. Będzie wykorzystywał sieć kamer, pozwalających w czasie rzeczywistym odczytać numery rejestracyjne samochodów, a następnie sprawdzić, czy dany numer należy do pojazdu dopuszczonego do poruszania się po SCT, czy nie. – Docelowo system pozwoli np. wskazać, które wloty do strefy są najczęściej wykorzystywane przez nieuprawnione pojazdy. Taka informacja pozwoli na planowanie skuteczniejszych kontroli – wyjaśnia Bartosz Piłat z ZDM.

Czytaj więcej

Krakowska strefa czystego transportu „zarobiła” przez miesiąc ponad 4 mln zł
Reklama
Reklama

Clean Cities Campaign proponuje ukształtowanie zasad SCT analogicznie do funkcjonowania stref płatnego parkowania. W takim modelu wjazd pojazdu niespełniającego wymogów SCT skutkowałby obowiązkiem wniesienia opłaty administracyjnej przez właściciela pojazdu. – Weryfikacja, naliczanie, egzekucja oraz windykacja opłat mogłyby wówczas odbywać się w sposób zautomatyzowany, sprawny i niemal w pełni skuteczny, a kluczowe znaczenie miałaby nie wysokość opłaty, ile jej nieuchronność. Kwota kary nie musi być tak wysoka, jak obecny mandat, pod warunkiem, że szansa na uniknięcie karnej opłaty będzie minimalna – stwierdza Nina Bąk, dyrektorka Clean Cities Polska. 

Obecnie strefa czystego transportu działa także w Krakowie, w którym ponad 620 tys. osób mieszka na obszarach, gdzie przekroczone są nowe, bardziej restrykcyjne normy dla dwutlenku azotu – wynika z analiz, na które powołuje się Krakowski Alarm Smogowy. Już w pierwszym tygodniu stycznia strażnicy miejscy przeprowadzili 824 kontroli pojazdów wjeżdżających do strefy. Ujawniono 116 wykroczeń, ale wystawiono tylko 3 mandaty, w przypadku pozostałych kierowców skończyło się na pouczeniach.

Czytaj więcej

Sąd zdecydował w sprawie strefy czystego transportu w Krakowie

W połowie stycznia kontrowersje wokół zasad funkcjonowania krakowskiej strefy rozwiał Wojewódzki Sąd Administracyjny, stwierdzając, że SCT jest zgodna z prawem. Mimo to, przeciwnicy strefy niszczą jej oznakowanie, za to miasto finansowo zyskuje: według krakowskiego magistratu, dotychczasowa liczba opłat abonamentowych sięga 30 tys., a opłat godzinowych – niemal ćwierć miliona. Dochód z tych opłat przekracza już 4 mln zł. Do krakowskiej SCT mogą wjechać osobowe auta benzynowe spełniające co najmniej normę Euro 4 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r., a diesle – co najmniej Euro 6 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r.

Mieszkańcy Katowic są za

Kolejną SCT ma być strefa w Katowicach, gdzie ubiegłoroczne pomiary zanieczyszczeń powietrza pokazały, że na 122 punkty pomiarowe aż 119 nie spełnia zaktualizowanych norm dla tlenków azotu, planowanych dopiero na 2030 r. Według badania wykonanego przez More in Common Polska w kwietniu 2025 r. 64 proc. mieszkańców Katowic ma popierać wprowadzenie SCT, do której nie mogłyby wjeżdżać najbardziej zanieczyszczające pojazdy. Przeciwko jest 26 proc., a 10 proc. nie ma zdania.

– Strefa czystego transportu w Katowicach powinna być jednym z działań miasta dla ograniczania zanieczyszczeń komunikacyjnych – mówi Filip Jarmakowski z sekcji transportowej Polskiego Alarmu Smogowego. Doświadczenia miast europejskich mają pokazywać, że strefy czystego transportu obniżają stężenia NO2 i pyłów, poprawiając jakość powietrza już w ciągu pierwszych lat funkcjonowania. – W Katowicach rozwiązanie to może jednocześnie wzmocnić atrakcyjność przestrzeni publicznych i sprzyjać rozwojowi transportu zbiorowego – dodaje Jarmakowski.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Szczecin przygotowuje strefę czystego transportu. Kilka tygodni na konsultacje

Pierwszym etapem będą konsultacje społeczne. Dopiero po nim miasto zaproponuje konkretne rozwiązanie. Wtedy też mieszkańcy poznają obszar proponowanej strefy, wyłączenia i konkretne normy, które będą musiały spełniać wjeżdżające pojazdy.

Kolejna SCT może być wprowadzona we Wrocławiu, co z uwagi na wielkość miasta wynika z nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Jednak ubiegłoroczne wyniki badań nie wykazały przekroczenia dopuszczalnego średniego rocznego poziomu NO2, wymuszającego utworzenie strefy. Dopiero jeśli GIOŚ w przyszłości stwierdzi przekroczenie średniorocznych wartości dopuszczalnych dla tlenków azotu, miasto będzie miało 7 miesięcy, by wprowadzić strefę czystego transportu.

Transport
W niedzielę też zarabiają na kierowcach. Ale podatnicy mogą liczyć na zniżki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Transport
Pasażerowie mają dosyć kartonikowych biletów. Miasta odpowiadają na ich oczekiwania
Transport
Będzie korekta w krakowskiej strefie czystego transportu. Co może się zmienić?
Transport
Marznące opady zatrzymują tramwaje. Sposoby miast na walkę z zimą
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama