Przekop Mierzei a przyszłość portu w Elblągu. Rząd szuka „alternatywnych rozwiązań”

Poszukiwanie przez rząd „alternatywnych rozwiązań w zakresie infrastruktury portowej” – na tym etapie jest dziś spór między władzami centralnymi a miastem Elbląg związany z przekopem Mierzei Wiślanej. Porozumienia nie widać. Osią konfliktu jest odpowiedź na pytanie, kto ma pogłębić niespełna kilometrowy odcinek rzeki Elbląg.

Publikacja: 29.06.2023 13:37

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji rządowych ostatnich lat, czyli przekop Mierzei Wiśla

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji rządowych ostatnich lat, czyli przekop Mierzei Wiślanej.

Foto: Adobe Stock

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji rządowych ostatnich lat, czyli przekop Mierzei Wiślanej zakładała połączenie Zatoki Gdańskiej z Zalewem Wiślanym. W dalszych etapach – m.in. pogłębienie rzeki Elbląg, dzięki czemu miały się po niej poruszać statki o większym zanurzeniu. Ministerstwo infrastruktury uważa jednak, że pogłębieniem odcinka rzeki prowadzącego bezpośrednio do portu miejskiego w Elblągu powinno zająć się miasto. Resort złożył władzom Elbląga propozycję: dokapitalizowanie miejskiej spółkę, do której należy port kwota maksymalnie 100 mln zł i pogłębienie toru za te pieniądze. W zamian miasto miało oddać większościowy pakiet udziałów w spółce. Władze Elbląga się na to nie zgodziły. W mieście zorganizowano badania opinii mieszkańców. 77 proc. elblążan biorących udział w ankiecie (papierowej i internetowej) oraz 66,2 proc. uczestników sondażu telefonicznego przeprowadzonego przez wynajętą przez miasto firmę badawczą stwierdziło, że port powinien pozostać własnością miasta.

Co się stanie, jeśli tor nie zostanie pogłębiony? Cały przekop – jak to ujął w październiku ubiegłego roku jeden parlamentarzystów – „będzie kończył się w krzakach”. Większe jednostki nie będą mogły bowiem dopłynąć do portu w Elblągu. Czy ten scenariusz jest możliwy? Czy już po ogłoszeniu wyników badań i ankiet prowadzonych wśród mieszkańców władze Elbląga rozmawiały z ministerstwem infrastruktury nt. portu?

Czytaj więcej

Przekop Mierzei Wiślanej: mieszkańcy Elbląga wypowiedzą się o przyszłości portu

Prezydent Elbląga: czekamy na odpowiedź ministerstwa infrastruktury

Witold Kozłowski, prezydent Elbląga odpowiada: – 26 maja br., zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, skierowałem list otwarty do Marka Gróbarczyka, sekretarza stanu w ministerstwie infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej, w którym zadeklarowałem, że jestem otwarty na dalsze rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury w sprawie rozwoju portu morskiego, a w szczególności pogłębienia należącego do Skarbu Państwa toru wodnego na rzece Elbląg – mówi. Dodaje, że jest to warunek konieczny do wykorzystania potencjału i dalszego rozwoju naszego portu, miasta i regionu. – Liczę na konstruktywne, merytoryczne rozmowy, byśmy wszyscy mogli korzystać z wybudowanego kanału przez Mierzeję Wiślaną, o który przez wiele lat zabiegaliśmy. (…) List został również wysłany do wiadomości do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Premiera Mateusza Morawieckiego. Czekamy na odpowiedź – informuje.

Ministerstwo infrastruktury: rozważane są alternatywne rozwiązania

Jakie działania zamierza podjąć ministerstwo infrastruktury w związku ze sprzeciwem Elbląga i jego mieszkańców wobec przekazania Skarbowi Państwa udziałów w spółce zarządzającej tamtejszym portem miejskim? Czy w związku z tą sprawą resort prowadzi jeszcze jakieś rozmowy z władzami Elbląga? Z odpowiedzi, jaki otrzymaliśmy wynika, że resort chce zainwestować w budowę nowej infrastruktury portowej. O doprowadzeniu przekopu do istniejącego już portu nie ma w niej mowy. „Rząd przedstawił właścicielowi Portu Morskiego Elbląg propozycję w zakresie możliwości sfinansowania inwestycji w porcie. Ze względu na brak zainteresowania ze strony właściciela portu w niedługim czasie mają zostać rozpoczęte negocjacje z poszczególnymi właścicielami lub operatorami gruntów w elbląskim porcie. Zaproponowane zostaną im dogodne warunki inwestycji i modernizacji nabrzeży, aby mogli wykorzystywać je do działalności przeładunkowej” – czytamy w odpowiedzi przesłanej nam przez przez Szymona Huptysia, rzecznika prasowego ministerstwa infrastruktury. Pisze on także, że „Aktualnie rozważane są alternatywne rozwiązania w zakresie infrastruktury portowej, które umożliwią maksymalne wykorzystanie zrealizowanej w ramach programu wieloletniego „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” infrastruktury dostępowej do portu w Elblągu”. Z drugiej strony zapewnia, że „Ministerstwo Infrastruktury jest otwarte na kontynuowanie rozmów z władzami Elbląga”.

Przekop Mierzei Wiślanej i port miejski w Elblągu: inwestycje warte miliardy i miliony złotych

Inwestycja kojarzona z hasłem „przekop Mierzei Wiślanej” w rządowych dokumentach widnieje jako program wieloletni pod nazwą „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską”. Realizacja została podzielona na kilka etapów. W połowie maja br. rząd przyjął uchwałę zwiększającą ogólną pulę środków przeznaczonych na ten cel (rząd informował, że chodzi o wzrost z poziomu 1,98 mld zł do 2,13 mld zł), wprowadziła zmiany w harmonogramie oraz wydłużyła termin realizacji do 2024 r.

Jak poinformowało nas ministerstwo infrastruktury (stan na połowę czerwca br.), prace nad kolejnymi etapami programu cały czas są w toku. „W maju 2023 r. zakończono prace na Zalewie Wiślanym, przeprowadzono też próby obciążeniowe mostu w Nowakowie. Obecnie trwa uzyskiwanie pozwolenia na użytkowanie obiektu mostowego wraz z układem drogowym. Do zakontraktowania pozostają prace pogłębiarskie na dwóch odcinkach toru wodnego: odcinek na rzece Elbląg – od kilometra 6,600 do punktu P1; odcinek od punktu P1 do punktu P2” – informuje resort. W planie przetargów na 2023 r. przygotowanym przez Urząd Morski w Gdyni (odpowiedzialny za inwestycje) widnieje pozycja "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską - Etap IV”. Orientacyjna wartość zamówienia to 71,65 mln zł. Przewidywany termin rozpoczęcia postępowania – IV kwartał.

Miasto Elbląg ma z kolei na koncie inwestycje w port. – Jak wielokrotnie podkreślałem, na dziś jedyne czego nam potrzeba do rozwoju portu to możliwości dopłynięcia większych jednostek, czyli pogłębienia toru wodnego do końca. Infrastruktura portowa, na którą jako samorząd wydaliśmy do tej pory ok. 100 mln zł, jest gotowa – informuje Witold Kozłowski, prezydent Elbląga. – Aktualnie w porcie możemy przeładowywać 2 mln ton rocznie – wykorzystujemy jedynie kilkanaście procent obecnych możliwości. Oczywiście mamy plany rozwoju na przyszłość dot. dalszej rozbudowy portu. Ale w tej chwili nie jest to najważniejsze – teraz najistotniejszą kwestą jest to, aby pogłębić tor, który należy do Skarbu Państwa. Dzięki temu będzie można do naszego portu dopłynąć – podkreśla.

Co do planów dot. rozbudowy portu – miasto chce na ten cel pozyskać środki UE. Projekt został zgłoszony zarówno i do Krajowego Planu Odbudowy (200 mln zł), i do programu regionalnego dla Warmii i Mazur (40 mln euro).

Transport
Nie ma zgody na plany poszerzenia dolnośląskiego odcinka autostrady A4
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Transport
Kolej wyda 5 mld zł na zwiększenie liczby pociągów i skrócenie czasów podróży na Śląsku
Transport
Kuszenie wyborców wizją bezpłatnej komunikacji miejskiej. Czy to zadziała?
Materiał partnera
Dolny Śląsk inwestuje w kolejne nowe pociągi
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Transport
Jaka będzie przyszłość kolei aglomeracyjnej w Małopolsce