Aplikacje od startupów Celius i SeniorApp w nowatorski sposób wspomogą funkcjonowanie samorządów. Rozwiązanie tej pierwszej spółki właśnie w I kwartale br. zadebiutuje na rynku – lubelski Celius już prowadzi testy.

- Wybrane firmy i samorządy zaczynają testować naszą aplikację. Będzie oferowana w modelu SaaS, czyli dostępna w chmurze jako usługa bez potrzeby wdrożenia - wyjaśnia Jarosław Śmigiel, współwłaściciel Celiusa.

Sposób na kryzys

Aplikacja służy do zarządzania sytuacjami kryzysowymi, która pomoże przedsiębiorstwom i urzędom przejąć kontrolę nad incydentami – chodzi o takie przypadki, jak np. śmiertelny wypadek, podejrzenie ładunku wybuchowego, czy masowe zakażenie koronawirusem. W takich przypadkach bardzo ważne jest wykonywanie określonych czynności bardzo szybko, automatycznie. I w tym pomaga apka.

Jak tłumaczą przedstawiciele startupu, władze samorządu w momencie zaistnienia groźnej sytuacji mogą dzięki temu oprogramowaniu wspomagać, uczestniczyć i kontrolować działania w czasie rzeczywistym (pracownicy otrzymują aktualne informacje i rekomendacje, aplikacja daje też możliwość automatycznego raportowania całego przebiegu procesu zarządzania kryzysowego z opcją rejestracji rozmów członków zespołu).

Czytaj więcej

W walce ze smogiem na Śląsku pomoże smartfon

- W zakładzie większa część załogi idzie na kwarantannę, na recepcję dzwoni ktoś z informacją o bombie albo pojawia się agresywny petent - wystarczy wtedy wcisnąć przycisk alert w aplikacji i ona sama zawiadamia wszystkich zainteresowanych o niebezpiecznej sytuacji, pokazuje jakie podjąć kolejne kroki, czy ewakuować wszystkich pracowników i jakie służby powiadomić. Rozwiązanie zawiera scenariusze, które są uniwersalne w określonych obszarach. System ma m.in. zaszyte informacje dotyczące podstawy prawnej wykonywanych działań, zestaw kontaktów do służb, który uruchamia się po decyzji lidera zespołu kryzysowego. Aplikacja przede wszystkim automatycznie informuje oraz organizuje odpowiedni zespół kryzysowy, wykorzystując wewnętrzny system komunikacji i geolokalizacji oraz organizacji pracy - opisuje działanie systemu Michał Lorenc, prezes Celiusa.

Wersja podstawowa aplikacji może obsługiwać organizację liczącą do 200 pracowników.

Senior szuka wsparcia

Inny rodzaj pomocy z wykorzystaniem aplikacji wdraża startup SeniorApp. Jego aplikacja mobilna oraz platforma webowa stworzone zostały dla osób potrzebujących wsparcia w codziennej opiece, w szczególności seniorów oraz ich rodzin. Nowatorski projekt już przyciągnął uwagę inwestora. Finansowanie startupowi zapewnił właśnie funduszu Pracuj Ventures.

Przemek Mroczek i Igor Marczak, założyciele SeniorApp, adresują swój projekt do wszystkich osób potrzebujących i szukających pomocy w sprawach życia codziennego, a także do tych, którzy takiej pomocy chcą udzielić. Spółka działa w formule klasycznego marketplace’u – w bezpieczny sposób łączy ze sobą lokalną społeczność – ludzi poszukujących wsparcia z oferującymi je osobami. Choć to rozwiązanie działa niecały rok już zdążyło zgromadzić spore grono użytkowników. Obecnie można z niego skorzystać w 25 największych polskich miastach. Ale celem spółki jest znaczące zwiększenie liczby odbiorców oraz zasięgu platformy, w czym ma pomóc inwestor. Celem jest objęcie funkcjonalnością apki całego kraju.

- Pomysł zrodził się z naszych osobistych doświadczeń związanych z opieką nad bliskimi. Zauważyliśmy, że wielu ludzi ma podobne potrzeby i nie może znaleźć narzędzia, które im sprosta, więc postanowiliśmy stworzyć je sami - wspomina Igor Marczak.

SeniorApp działa na niezwykle perspektywicznym rynku. Ze względu na obecne trendy demograficzne i postępujący proces starzenia się społeczeństwa rynek usług dla seniorów będzie konsekwentnie zwiększał swoją wartość. Wg danych GUS na koniec 2020 r. liczba osób w wieku 60 lat i więcej przekroczyła 9,8 i stanowiła 25,6 proc. populacji. Prognoza GUS wskazuje, że liczba ludności w wieku 60 lat i więcej w Polsce w roku 2030 wzrośnie do poziomu 10,7 mln.