Reklama

Śmieci drogie jak złoto. Zapłacą mieszkańcy

W Warszawie, Szczecinie czy Starogardzie Gdańskim od Nowego Roku zmienią się opłaty za wywóz odpadów. Gmin planujących podwyżki jest więcej.
Miasta dopłacają do obowiązującego systemu śmieciowego

Miasta dopłacają do obowiązującego systemu śmieciowego

Foto: materiały prasowe

 

w połowie grudnia stołeczni radni przyjęli uchwałę o zmianie opłat za wywóz śmieci w Warszawie. Od 2022 r. warszawiacy mają płacić jednolitą stawkę za odpady. Będzie wynosić 85 zł od mieszkania oraz 107 zł za dom jednorodzinny.

Jeszcze w listopadzie wyglądało, że cena będzie zależała od wielkości lokalu. Jednak ponad tydzień temu Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) zakwestionowała tę uchwałę. Od kwietnia do końca roku w stolicy funkcjonuje metoda „wodna" naliczania opłat za śmieci. Ta została zaskarżona do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który uwzględnił skargi i stwierdził nieważność uchwał.

– W międzyczasie we wrześniu weszły w życie przepisy nowelizujące m.in. ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zobowiązują one wszystkie gminy w Polsce, które wybrały metodę ustalania opłat za odpady na podstawie ilości zużytej wody, do przyjęcia nowych uchwał – mówi Aleksandra Grzelak ze stołecznego ratusza.

Od Nowego Roku część warszawiaków, zwłaszcza osoby samotne i mieszkające w małych lokalach, które oszczędzają wodę, zapłaci sporo więcej za śmieci. Jaką część mieszkańców dotkną podwyżki? – Z uwagi na brak informacji o zużyciu wody dla poszczególnych gospodarstw domowych nie ma możliwości określenia, dla jakiej liczby gospodarstw zmiana metody naliczania opłat będzie korzystna lub nie – tłumaczy Aleksandra Grzelak.

Reklama
Reklama

Droższe paliwo, droższe śmieci

Na podwyżkę opłat za śmieci od stycznia muszą być gotowi też mieszkańcy Szczecina. Tam już w październiku radni przyjęli uchwałę podwyższającą ceny wywozu odpadów komunalnych o 5 proc. Za jej przyjęciem głosowało 18 radnych, 11 było przeciw.

Obecnie mieszkańcy Szczecina, którzy rozliczają się na podstawie ilości zużytej wody, ponoszą koszt 8,8 zł od każdego 1 m sześc. Dotyczy to mieszkańców m.in. wspólnot i spółdzielni. Po wejściu w życie uchwały koszt każdego 1 m sześc. zużytej wody wyniesie 9,3 zł.

Lokatorzy domów jednorodzinnych płacą obecnie 99,9 zł za miesiąc, a od Nowego Roku – 105 zł. Przyjęte stawki dotyczą mieszkańców, którzy segregują śmieci. Ci, którzy tego nie robią, płacą dwa razy więcej.

Ceny za śmieci rosną też w Końskich. Od nowego roku opłata będzie wynosiła 22 zł za osobę miesięcznie. Skąd podwyżka? – Są rzeczy, które musimy uwzględniać, jak wzrost kosztu paliwa, cen energii, wzrost płacy minimalnej czy też wysoka opłata marszałkowska z tytułu zagospodarowania odpadów – tłumaczył w rozmowie z nami Krzysztof Obratański, burmistrz Końskich.

Od 1 stycznia 2022 r. za śmieci zapłacą też więcej mieszkańcy Starogardu Gdańskiego. Opłata za segregowane odpady zależeć będzie od wielkości mieszkania. I tak za lokale do 40 mkw. będzie to 47 zł miesięcznie, do 80 mkw. – 74 zł, a przy większych – 79 zł. W przypadku braku segregacji opłaty będą dwukrotnie wyższe i wynosić odpowiednio: 94, 148 i 158 zł.

– Wzrost ilości odpadów, zmniejszenie dochodów z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz galopująca inflacja to bezpośrednie przyczyny podwyżek za ich odbiór i zagospodarowanie – podkreślają urzędnicy ze Starogardu Gdańskiego.

Reklama
Reklama

Jak wynika z danych GUS, śmieci komunalnych produkujemy coraz więcej. W 2020 r. było to niemal 13,2 mln ton, co dawało średnio na mieszkańca 342 kg. W porównaniu z 2019 r. to wzrost o 2,9 proc. Z gospodarstw domowych odebrano 11,3 mln ton odpadów, co stanowiło 86,1 proc. wszystkich wytworzonych odpadów komunalnych.

– Spośród miast na prawach powiatu najwięcej odpadów w wartościach bezwzględnych wytworzono w Warszawie (707,36 tys. ton), a najmniej w Tarnobrzegu (10,25 tys. ton), natomiast w przeliczeniu na mieszkańca najwięcej odpadów wytworzono w Świnoujściu (577,3 kg), najmniej w Tarnobrzegu (219,9 kg) – podaje Karolina Walaszczak z GUS.

Z analiz przeprowadzonych przez ekspertów Instytutu Ochrony Środowiska (IOŚ) wynika, że wyższe koszty odbioru spowodowane są m.in. zwiększeniem liczby frakcji do zbierania przez właścicieli nieruchomości oraz rosnące ceny paliw i wynagrodzeń.

Te ostatnie koszty wpłynęły także na ceny zarządzania systemem gospodarowania odpadami komunalnymi.

Eksperci zwracają też uwagę na zwiększenie obowiązków i zadań gmin oraz wyższe koszty związane z obsługą punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.

Zbyt mało instalacji

Z raportu przygotowanego przez ekspertów Instytutu Ochrony Środowiska na zlecenie resortu klimatu wynika, że z punktu widzenia wydolności instalacji sortowania, przetwarzania, w tym recyklingu odpadów, w Polsce występują niedobory odpowiedniej infrastruktury, która mogłaby zapewnić zagospodarowanie wszystkich frakcji odpadów. Niewystarczająca jest m.in. liczba instalacji do: sortowania odpadów zbieranych selektywnie, instalacji termicznego przekształcania odpadów, instalacji recyklingowych niektórych surowców wtórnych.

Reklama
Reklama

A miasta nadal dopłacają do systemu śmieciowego. W Warszawie w 2020 r., kiedy obowiązywała metoda „od gospodarstwa domowego", ratusz dołożył do niego ok. 500 mln zł.

– Pełne dane za rok 2021 nie są jeszcze dostępne. Na chwilę obecną można wskazać, że łączna kwota wydatkowana z budżetu miasta na funkcjonowanie systemu gospodarki odpadami komunalnymi za pierwsze trzy kwartały 2021 r. wyniosła 847 769 228 zł. Szacunkowe dane o kosztach systemu i wpływach z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wskazują na możliwość powstania deficytu – przyznaje Aleksandra Grzelak.

Podwyżki cen za odpady są możliwe w kolejnych miastach. – Decyzja co do ewentualnej zmiany wysokości opłaty za odbiór odpadów komunalnych zostanie podjęta po rozstrzygnięciu przetargu na odbiór i transport odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych zlokalizowanych w granicach administracyjnych miasta – poinformował nas Łukasz Czech z łomżyńskiego ratusza.

Prawo w regionach
Deregulacja w samorządach. Długie oczekiwanie na opinię rządu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w regionach
Samorządy, czyli poligon dla rządowych decyzji
Prawo w regionach
Spór o przepisy dotyczące zmiany granic sąsiadujących gmin
Prawo w regionach
Do minister zdrowia trafił apel ws. równego dostępu do aptek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama