Krzysztof Żuk: Nauczanie zdalne nie może zastąpić tradycyjnego

Krzysztof Żuk prezydentem Lublina jest od grudnia 2010 roku. Urodził się w Krasnymstawie, jest doktorem nauk ekonomicznych
mat.pras.

Mieszkańcy potrzebujący wsparcia psychologicznego, zmagający się z problemami, mają możliwość skorzystania z szerokiej oferty telefonicznej pomocy psychologicznej – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Lublin w czerwonej strefie jest od soboty. Władze miasta spodziewały się tego? Jakie zmiany zajdą w związku z tym w codziennym życiu miasta?

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: Nie jesteśmy zaskoczeni, przygotowywaliśmy się na tego typu rozwiązania od dłuższego czasu. W najbliższym okresie największym wyzwaniem będzie wydolność służby zdrowia: nie tylko ze względu na dostępność łóżek i sprzętu, poważnym problemem może być także absencja chorobowa personelu medycznego.

Mamy jednak nadzieję, że obostrzenia i restrykcje wpłyną pozytywnie na ograniczenie zakażeń. Dlatego apelujemy do mieszkańców Lublina o przestrzeganie zasad związanych z dystansem, dezynfekcją oraz noszeniem maseczek. To kluczowa reguła, minimalizująca ryzyko zakażeń. W ten sposób dbamy nie tylko o siebie, ale także o innych.

W tym celu władze miasta prowadzą intensywną kampanię informacyjną skierowaną do mieszkańców. Przypominamy o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa, w tym głównie o obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.

W czerwonej strefie są ostrzejsze wymagania wobec komunikacji publicznej. Miasto będzie musiało od poniedziałku uruchomić więcej autobusów i trolejbusów – zwłaszcza w godzinach szczytu? 

W środkach transportu publicznego ponownie zaostrzone zostały kwestie limitu pasażerów. Wynosi on 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących.

Oznacza to, że w autobusie o standardowej długości – 12 metrów – może jechać ok. 30 osób, zaś pojazd przegubowy może zabrać jednocześnie ok. 45 pasażerów. Organizacyjnie jesteśmy gotowi na te zmiany.

CZYTAJ TAKŻE: Raport: Jak Lublin inspiruje przedsiębiorców w czasie pandemii?

Oczywiście, uruchomimy wszystkie możliwe rezerwy i zastosujemy rozwiązanie w postaci kursów bisowych, czyli tam, gdzie pojawi się potrzeba, na przystanek podjadą dwa pojazdy. Jednak możliwość „dokładania” takich kursów jest ograniczona.

Żaden system komunikacyjny, w przypadku wzrostu popytu, nie jest w stanie zapewnić tak dużego zaplecza pojazdów. Służby Zarządu Transportu Miejskiego będą monitorować sytuację napełnienia pojazdów, tak aby móc reagować i na bieżąco dostosowywać podaż do popytu.

A w szkołach podstawowych, przedszkolach dużo jest wyłączonych oddziałów z powodu zakażeń? Czy szkoły ponadpodstawowe są gotowe dla przejście od poniedziałku na system pracy zdalnej lub system hybrydowy? 

Aktualnie zajęcia zawieszone są w 43 szkołach i placówkach oświatowych, w tym w 37 prowadzonych przez miasto i sześciu prowadzonych przez podmioty inne niż samorząd.

Nasze szkoły są odpowiednio przygotowane do prowadzenia edukacji zdalnej. Nauczyciele lubelskich szkół otrzymali bardzo szerokie wsparcie w zakresie prowadzenia zdalnego nauczania.

W miesiącach kwiecień-czerwiec nauczyciele intensywnie szkolili się z zakresu narzędzi, form i metod zdalnego nauczania. We współpracy z firmą Microsoft organizowane były webinaria dla nauczycieli, prezentujące możliwość wykorzystania narzędzi w pracy zdalnej. Dodatkowo kursy i warsztaty organizowane były we współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

Nauczyciele posiadają narzędzia i wiedzę z zakresu zdalnego nauczania oraz wszystkie materiały służące samokształceniu.

Zatem dziś na temat nauczania zdalnego wiemy znacznie więcej niż w kwietniu. Nie zmienia to jednak faktu, że nauczanie zdalne nie może zastąpić tradycyjnego. Wciąż obawiamy się o proces socjalizacji, który powinien dokonywać się w szkołach.

CZYTAJ TAKŻE: W Lublinie szykują lek na koronawirusa

Martwi nas również fakt, że w minionych miesiącach nie dokonano znacznego ograniczenia podstawy programowej tak, aby nauczyciele mogli skoncentrować się na tematach naprawdę najważniejszych i niezbędnych w przygotowaniu uczniów do egzaminów zewnętrznych.

Z jakąś specjalną pomocą miasto, czy wspierane przez nie organizacje pozarządowe, ruszą do seniorów, którzy zwyczajnie mogą bać się wychodzić z domów? 

Lublin od początku pandemii zabezpiecza niezbędne artykuły spożywcze, leki oraz środki higieniczne dostarczając je osobom potrzebującym, przebywającym na kwarantannie domowej. Do tej pory z tej formy wsparcia skorzystało prawie 370 rodzin.

Mieszkańcy potrzebujący wsparcia psychologicznego, zmagający się z problemami, w tym wynikającymi z lęku przed zachorowaniem, obostrzeniami, kwarantanną i pozostawaniem w izolacji, mają możliwość skorzystania z szerokiej oferty telefonicznej pomocy psychologicznej.

W tym celu uruchomiliśmy 14 dodatkowych linii telefonicznych, służących naszym mieszkańcom do kontaktów ze specjalistami.

Cały czas działa uruchomiony już na początku pandemii całodobowy numer telefonu, pod który osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami, nie mające w swym otoczeniu innych bliskich, mogą zgłaszać potrzebę objęcia wsparciem, w tym m.in. potrzebę dokonania zakupów za pośrednictwem wolontariuszy.

Nasi seniorzy mają również możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci dowożenia posiłków do ich domów.

W tej chwili takich obiadów dostarczamy 220 dziennie, myślimy o zwiększeniu tej liczby do ok. 300. Ta liczba wynika z analizy potrzeb, prowadzonej przez MOPR. Dodatkowo powołany został koordynator ds. wsparcia i pomocy dla osób starszych. Działania wspiera także Straż Miejska.

A  bezdomni dostaną dodatkową pomoc? 

Od października w Lublinie czynne są już wszystkie placówki zapewniające schronienie osobom bezdomnym, tj. schroniska, ogrzewalnie i noclegownie. Do działań w tym obszarze przygotowane są wszystkie świadczące pomoc służby.

CZYTAJ TAKŻE: Radni zdecydowali: Lublin uczci Romualda Lipkę

Powołaliśmy również koordynatora do spraw bezdomności, którego praca pomoże podjąć szybsze działania interwencyjne. Odpowiada on przede wszystkim za współpracę i dynamiczną wymianę informacji między służbami, w zakresie wsparcia osób bezdomnych.

Odpowiednio wczesne otrzymanie sygnału, pozwoli na podjęcie niezwłocznych działań, jak również pozwoli uniknąć tragicznych w skutkach następstw związanych z epidemią oraz okresem zimowym.
W działających w Lublinie 10 placówkach dla osób bezdomnych, tj. schroniskach, ogrzewalniach i noclegowniach dostępne są łącznie 262 miejsca, co w pełni zabezpiecza potrzeby miasta w tym zakresie – szacuje się, że aktualnie w Lublinie problem bezdomności dotyka ok. 300 osób.

Bez zakłóceń działa również dzienny ośrodek dla osób bezdomnych prowadzony przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej, w którym osoby bezdomne – przy zachowaniu wymogów sanitarnych – mogą skorzystać z łaźni, pralni, jak również wyżywienia.

Czy te wszystkie zmiany będą generować dodatkowe wydatki.  Bardzo pandemia uderzyła w dochody Lublina? O ile spadły? Czy druga fala jeszcze może jeszcze je przyciąć? Jak pan to widzi?

Mocno odczuwamy skutki wystąpienia ogólnoświatowego i krajowego kryzysu. Negatywny wpływ na dochody jednostek samorządu terytorialnego zmian w systemie podatku dochodowego wprowadzonych w II połowie 2019 roku został obecnie wzmocniony poprzez ubytek dochodów w następstwie wystąpienia pandemii Covid-19.

Prognozowana przed wystąpieniem kryzysu dobra koniunktura gospodarcza, spadkowa tendencja w zakresie bezrobocia i wzrost wynagrodzeń, które miały chociaż w części zniwelować niekorzystne dla samorządów zmiany podatkowe, zostały wyparte przez recesję, której skutki budżetowe jednostki samorządu terytorialnego odczują w roku 2020 i odczuwać będą w latach następnych.

CZYTAJ TAKŻE: Nikt nie jest bezpieczny: w spółkach komunalnych szukają modelu funkcjonowania

W chwili obecnej liczymy się z możliwością braku wpływów do budżetu miasta w 2020 roku z powodu występującej epidemii na poziomie około 5 proc. planowanych dochodów, co stanowi ok. 150 mln zł. Ta kwota może się zwiększać, w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.

Dodatkowo ze środków budżetu miasta ponoszone są wydatki na walkę z epidemią koronawirusa, które na chwilę obecną wynoszą ponad 5,6 mln zł. Pomimo znacznego ubytku dochodów spowodowanego wystąpieniem pandemii Covid-19, polityka zarówno podatkowa, jak i cenowa miasta zostanie utrzymana na poziomie z roku bieżącego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Różne specyfiki, ale jeden cel

Mniejsze miasta wzorem metropolii stają się inteligentne. Mają utrudnione zadanie, ale wiele z nich ...

Unia Metropolii Polskich i Związek Miast Polskich: rząd zapomina o wsparciu finansowym samorządu

Rządowy pakiet przepisów antykryzysowych powinien zawierać również rozwiązania dotyczące rekompensaty ubytków w dochodach gmin. ...

Galeria | Najlepsi samorządowcy w Muzeum Polin

Ranking Samorządów „Rzeczpospolitej” to najważniejszy, coroczny sprawdzian dla tych, od których zależy jakość funkcjonowania ...

Samorządy kontra Nord Stream 2. W obronie portów, rybaków i ekologii

Czekamy na odpowiedź Komisji Europejskiej, Rady UE i Parlamentu Europejskiego – mówi Olgierd Geblewicz, ...

Rewolucja, od której nie ma odwrotu. Gaz zaczyna zastępować węgiel nawet na Śląsku

Trwa gazyfikacja śląskiej gminy Gaszowice. Polska Spółka Gazownictwa wybuduje na tym terenie kilkadziesiąt kilometrów ...

Wybrano najpiękniejsze krakowskie szopki. Ich twórcy będą w końcu mieli swoje pracownie

W niedzielę zakończył się 77. Konkurs Szopek Krakowskich. Wszystkie prace można teraz oglądać na ...