Krzysztof Żuk: Nauczanie zdalne nie może zastąpić tradycyjnego

Mieszkańcy potrzebujący wsparcia psychologicznego, zmagający się z problemami, mają możliwość skorzystania z szerokiej oferty telefonicznej pomocy psychologicznej – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Publikacja: 22.10.2020 11:23

Krzysztof Żuk prezydentem Lublina jest od grudnia 2010 roku. Urodził się w Krasnymstawie, jest dokto

Krzysztof Żuk prezydentem Lublina jest od grudnia 2010 roku. Urodził się w Krasnymstawie, jest doktorem nauk ekonomicznych

Foto: Maciej Rukasz / rukasz.com / UM Lublina

Lublin w czerwonej strefie jest od soboty. Władze miasta spodziewały się tego? Jakie zmiany zajdą w związku z tym w codziennym życiu miasta?

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: Nie jesteśmy zaskoczeni, przygotowywaliśmy się na tego typu rozwiązania od dłuższego czasu. W najbliższym okresie największym wyzwaniem będzie wydolność służby zdrowia: nie tylko ze względu na dostępność łóżek i sprzętu, poważnym problemem może być także absencja chorobowa personelu medycznego.

Mamy jednak nadzieję, że obostrzenia i restrykcje wpłyną pozytywnie na ograniczenie zakażeń. Dlatego apelujemy do mieszkańców Lublina o przestrzeganie zasad związanych z dystansem, dezynfekcją oraz noszeniem maseczek. To kluczowa reguła, minimalizująca ryzyko zakażeń. W ten sposób dbamy nie tylko o siebie, ale także o innych.

W tym celu władze miasta prowadzą intensywną kampanię informacyjną skierowaną do mieszkańców. Przypominamy o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa, w tym głównie o obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.

W czerwonej strefie są ostrzejsze wymagania wobec komunikacji publicznej. Miasto będzie musiało od poniedziałku uruchomić więcej autobusów i trolejbusów – zwłaszcza w godzinach szczytu? 

W środkach transportu publicznego ponownie zaostrzone zostały kwestie limitu pasażerów. Wynosi on 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących.

Oznacza to, że w autobusie o standardowej długości – 12 metrów – może jechać ok. 30 osób, zaś pojazd przegubowy może zabrać jednocześnie ok. 45 pasażerów. Organizacyjnie jesteśmy gotowi na te zmiany.

CZYTAJ TAKŻE: Raport: Jak Lublin inspiruje przedsiębiorców w czasie pandemii?

Oczywiście, uruchomimy wszystkie możliwe rezerwy i zastosujemy rozwiązanie w postaci kursów bisowych, czyli tam, gdzie pojawi się potrzeba, na przystanek podjadą dwa pojazdy. Jednak możliwość „dokładania” takich kursów jest ograniczona.

Żaden system komunikacyjny, w przypadku wzrostu popytu, nie jest w stanie zapewnić tak dużego zaplecza pojazdów. Służby Zarządu Transportu Miejskiego będą monitorować sytuację napełnienia pojazdów, tak aby móc reagować i na bieżąco dostosowywać podaż do popytu.

A w szkołach podstawowych, przedszkolach dużo jest wyłączonych oddziałów z powodu zakażeń? Czy szkoły ponadpodstawowe są gotowe dla przejście od poniedziałku na system pracy zdalnej lub system hybrydowy? 

Aktualnie zajęcia zawieszone są w 43 szkołach i placówkach oświatowych, w tym w 37 prowadzonych przez miasto i sześciu prowadzonych przez podmioty inne niż samorząd.

Nasze szkoły są odpowiednio przygotowane do prowadzenia edukacji zdalnej. Nauczyciele lubelskich szkół otrzymali bardzo szerokie wsparcie w zakresie prowadzenia zdalnego nauczania.

W miesiącach kwiecień-czerwiec nauczyciele intensywnie szkolili się z zakresu narzędzi, form i metod zdalnego nauczania. We współpracy z firmą Microsoft organizowane były webinaria dla nauczycieli, prezentujące możliwość wykorzystania narzędzi w pracy zdalnej. Dodatkowo kursy i warsztaty organizowane były we współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

Nauczyciele posiadają narzędzia i wiedzę z zakresu zdalnego nauczania oraz wszystkie materiały służące samokształceniu.

Zatem dziś na temat nauczania zdalnego wiemy znacznie więcej niż w kwietniu. Nie zmienia to jednak faktu, że nauczanie zdalne nie może zastąpić tradycyjnego. Wciąż obawiamy się o proces socjalizacji, który powinien dokonywać się w szkołach.

CZYTAJ TAKŻE: W Lublinie szykują lek na koronawirusa

Martwi nas również fakt, że w minionych miesiącach nie dokonano znacznego ograniczenia podstawy programowej tak, aby nauczyciele mogli skoncentrować się na tematach naprawdę najważniejszych i niezbędnych w przygotowaniu uczniów do egzaminów zewnętrznych.

Z jakąś specjalną pomocą miasto, czy wspierane przez nie organizacje pozarządowe, ruszą do seniorów, którzy zwyczajnie mogą bać się wychodzić z domów? 

Lublin od początku pandemii zabezpiecza niezbędne artykuły spożywcze, leki oraz środki higieniczne dostarczając je osobom potrzebującym, przebywającym na kwarantannie domowej. Do tej pory z tej formy wsparcia skorzystało prawie 370 rodzin.

Mieszkańcy potrzebujący wsparcia psychologicznego, zmagający się z problemami, w tym wynikającymi z lęku przed zachorowaniem, obostrzeniami, kwarantanną i pozostawaniem w izolacji, mają możliwość skorzystania z szerokiej oferty telefonicznej pomocy psychologicznej.

W tym celu uruchomiliśmy 14 dodatkowych linii telefonicznych, służących naszym mieszkańcom do kontaktów ze specjalistami.

Cały czas działa uruchomiony już na początku pandemii całodobowy numer telefonu, pod który osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami, nie mające w swym otoczeniu innych bliskich, mogą zgłaszać potrzebę objęcia wsparciem, w tym m.in. potrzebę dokonania zakupów za pośrednictwem wolontariuszy.

Nasi seniorzy mają również możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci dowożenia posiłków do ich domów.

W tej chwili takich obiadów dostarczamy 220 dziennie, myślimy o zwiększeniu tej liczby do ok. 300. Ta liczba wynika z analizy potrzeb, prowadzonej przez MOPR. Dodatkowo powołany został koordynator ds. wsparcia i pomocy dla osób starszych. Działania wspiera także Straż Miejska.

A  bezdomni dostaną dodatkową pomoc? 

Od października w Lublinie czynne są już wszystkie placówki zapewniające schronienie osobom bezdomnym, tj. schroniska, ogrzewalnie i noclegownie. Do działań w tym obszarze przygotowane są wszystkie świadczące pomoc służby.

CZYTAJ TAKŻE: Radni zdecydowali: Lublin uczci Romualda Lipkę

Powołaliśmy również koordynatora do spraw bezdomności, którego praca pomoże podjąć szybsze działania interwencyjne. Odpowiada on przede wszystkim za współpracę i dynamiczną wymianę informacji między służbami, w zakresie wsparcia osób bezdomnych.

Odpowiednio wczesne otrzymanie sygnału, pozwoli na podjęcie niezwłocznych działań, jak również pozwoli uniknąć tragicznych w skutkach następstw związanych z epidemią oraz okresem zimowym.
W działających w Lublinie 10 placówkach dla osób bezdomnych, tj. schroniskach, ogrzewalniach i noclegowniach dostępne są łącznie 262 miejsca, co w pełni zabezpiecza potrzeby miasta w tym zakresie – szacuje się, że aktualnie w Lublinie problem bezdomności dotyka ok. 300 osób.

Bez zakłóceń działa również dzienny ośrodek dla osób bezdomnych prowadzony przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej, w którym osoby bezdomne – przy zachowaniu wymogów sanitarnych – mogą skorzystać z łaźni, pralni, jak również wyżywienia.

Czy te wszystkie zmiany będą generować dodatkowe wydatki.  Bardzo pandemia uderzyła w dochody Lublina? O ile spadły? Czy druga fala jeszcze może jeszcze je przyciąć? Jak pan to widzi?

Mocno odczuwamy skutki wystąpienia ogólnoświatowego i krajowego kryzysu. Negatywny wpływ na dochody jednostek samorządu terytorialnego zmian w systemie podatku dochodowego wprowadzonych w II połowie 2019 roku został obecnie wzmocniony poprzez ubytek dochodów w następstwie wystąpienia pandemii Covid-19.

Prognozowana przed wystąpieniem kryzysu dobra koniunktura gospodarcza, spadkowa tendencja w zakresie bezrobocia i wzrost wynagrodzeń, które miały chociaż w części zniwelować niekorzystne dla samorządów zmiany podatkowe, zostały wyparte przez recesję, której skutki budżetowe jednostki samorządu terytorialnego odczują w roku 2020 i odczuwać będą w latach następnych.

CZYTAJ TAKŻE: Nikt nie jest bezpieczny: w spółkach komunalnych szukają modelu funkcjonowania

W chwili obecnej liczymy się z możliwością braku wpływów do budżetu miasta w 2020 roku z powodu występującej epidemii na poziomie około 5 proc. planowanych dochodów, co stanowi ok. 150 mln zł. Ta kwota może się zwiększać, w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.

Dodatkowo ze środków budżetu miasta ponoszone są wydatki na walkę z epidemią koronawirusa, które na chwilę obecną wynoszą ponad 5,6 mln zł. Pomimo znacznego ubytku dochodów spowodowanego wystąpieniem pandemii Covid-19, polityka zarówno podatkowa, jak i cenowa miasta zostanie utrzymana na poziomie z roku bieżącego.

Lublin w czerwonej strefie jest od soboty. Władze miasta spodziewały się tego? Jakie zmiany zajdą w związku z tym w codziennym życiu miasta?

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina: Nie jesteśmy zaskoczeni, przygotowywaliśmy się na tego typu rozwiązania od dłuższego czasu. W najbliższym okresie największym wyzwaniem będzie wydolność służby zdrowia: nie tylko ze względu na dostępność łóżek i sprzętu, poważnym problemem może być także absencja chorobowa personelu medycznego.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyskusje
Jerzy Buzek: Zohydzanie Polakom Zielonego Ładu to cynizm
Dyskusje
10 tys. zł za krótki film. Startuje 9. edycja konkursu #63sekundy
Dyskusje
Zygmunt Berdychowski: Potrzebne jest nowe otwarcie
Dyskusje
25 lat samorządu województw. Co się udało, co przyniesie przyszłość?
Dyskusje
Prezydent Lublina: Robimy to, co do nas należy