Wojciech Federczyk: Kreatywni urzędnicy poszukiwani

mat.pras.

Innowacją może być wdrożenie rozwiązań, dzięki którym proces rozpoznawania spraw obywateli jest krótszy – mówi dr Wojciech Federczyk, dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej
im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Zostało jeszcze tylko kilka dni, by wziąć udział w konkursie „Menedżerowie innowacyjnych praktyk w instytucjach publicznych”. Urząd i innowacje… Szczerze mówiąc, nie brzmi to jak naturalne połączenie.

Tak by się mogło w pierwszej chwili wydawać. Jest jednak dowód, który powyższemu przeczy. W tym roku Główny Urząd Statystyczny wydał specjalną publikację dotyczącą właśnie innowacyjności w administracji. W opracowaniu tym wskazano, że ponad połowa komórek organizacyjnych administracji publicznej w latach 2016–2017 wprowadziła co najmniej jedną innowację.

Czyli dokładnie co?

Definicja na potrzeby konkursu jest bardzo szeroka. Innowacją jest wszystko to, co jest nowe, co jest usprawnieniem pracy czy unowocześnieniem. Tę różnorodność widać również po zgłoszeniach w konkursie. Zdarzają się wśród nich nowoczesne aplikacje i rozwiązania informatyczne. Czasem innowacja polega na wdrożeniu wewnątrz organizacji pewnych rozwiązań, dzięki którym proces rozpoznawania spraw obywateli jest szybszy.

Tak było też w zeszłym roku, kiedy nagrodziliśmy Małopolski Urząd Wojewódzki za sposób poradzenia sobie z istotnymi zaległościami związanymi z przyznawaniem świadczeń rodzinnych dla osób mieszkających za granicą. Urząd poprzez zmiany wewnątrz struktury i odpowiedni podział pracy skrócił czas rozpatrywania wniosków. Wśród laureatów mamy również aplikację Inspekcji Ochrony Środowiska dotyczącą jakości powietrza. Zwycięzcą zeszłorocznego konkursu został natomiast naczelnik jednego z urzędów skarbowych, który postanowił komunikować się prostym językiem, zrywając z utartymi urzędniczymi schematami. Żadna regulacja nie nakazuje urzędnikom, by pisali zawile czy niezrozumiale. Warto przełamywać schematy. Tak zrobił również inny z urzędów skarbowych, który postanowił rozmawiać z podatnikami zalegającymi z daninami. Przez to, że zdecydowano się poznać powody zaległości, a w niektórych przypadkach rozkładać płatności na raty, ściągalność niezapłaconych podatków znacznie wzrosła.

Pytanie, czy te dobre, nagrodzone praktyki rozpowszechniają się w kraju?

Nasz konkurs służy m.in. temu, żeby promować takie inicjatywy. Oczywiście nie mamy gwarancji, że zostaną one wdrożone w innych instytucjach. Pozostajemy jednak w kontakcie z laureatami i wiemy, że zainteresowanie nowinkami jest duże. Idee pączkują. Konkurs ma jednak i inny cel; pokazania, że wśród setek urzędów w Polsce i tysięcy urzędników są ludzie z ciekawymi pomysłami, osoby kreatywne, które chcemy docenić. Do 15 października czekamy na zgłoszenia w tegorocznej edycji konkursu i zachęcamy do udziału w nim.

Ciężko być innowacyjnym, kreatywnym i otwartym na zmiany, gdy zarabia się mało. A nie ma co ukrywać, że urzędnicy zarabiają dziś słabo.

Chcąc utrzymać w administracji tych najzdolniejszych, Krajowa Szkoła prowadzi wiele specjalnych programów kształcenia. Obecnie uruchamiamy pilotażowy program „Kształcenia liderów administracji”, którego ukończenie gwarantuje potwierdzenie posiadania kompetencji kierowniczych, niezbędnych do uzyskania awansu w strukturach administracji.

Szczegółowe informacje na temat konkursu oraz oferty Szkoły są dostępne na stronie: www.ksap.gov.pl

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pszczyna walczy o czyste powietrze

Jest o co, bo jak wynika z raportu Polskiego Alarmu Smogowego, jej mieszkańcy przez ...

Jak można obchodzić odzyskanie wolności?

Kolejnym pomnikiem, akademią ku czci, konferencją naukową czy raczej potańcówką, rajdem rowerowym, happeningiem czy ...

Polska może być lepsza

Wywiad z Pawłem Adamowiczem zamieściliśmy w „Życiu Regionów” 21 maja 2018 roku. Mocno podkreślał ...

Miasta kuszą tym, co najlepsze

Lepsza komunikacja, nowe przestrzenie dla biznesu, inwestycje w kapitał ludzki - tak miasta przyciągają ...

Rozwojowy skok dzięki Unii

Gdyby nie europejska polityka solidarności, polskie regiony wolniej nadrabiałyby dystans do bogatszych sąsiadów. Wejście ...

Boczne drogi nadal niebezpieczne

W ubiegłym roku było mniej wypadków, ale nieco więcej osób zabitych. Blisko 80 proc. ...