Opolska kuźnia pomysłów

Co łączy nietypowe stopy metali, wysięgniki do kamer i nowatorską aplikację paliwową? Wszystkie powstały nad Odrą i osiągnęły globalny sukces. A na podbój świata już szykują się kolejne.

Publikacja: 25.09.2017 22:30

Opolskie firmy pokazują, że z połączenia biznesu z nauką mogą narodzić się innowacyjne projekty na s

Opolskie firmy pokazują, że z połączenia biznesu z nauką mogą narodzić się innowacyjne projekty na skalę globalną.

Foto: Fotolia

Przełom w nauce i sukces w biznesie są w Polsce możliwe – tymi słowami w maju wicepremier Jarosław Gowin otworzył tegoroczną edycję Impactu, największego kongresu innowacji w naszym regionie Europy.

I nie był to pusty slogan. Minister pokazał bowiem tłumnie zgromadzonej publiczności kawałek metalu. A właściwie stop stali węglowej i tytanu. I to stop wyjątkowy, który można uzyskać jedynie w wyniku wybuchu. Wówczas na skutek ciśnienia struktury atomów łączą się, tworząc unikalny kompozyt metalowy. Tak zwane wielowarstwowe materiały w ten sposób powstają jedynie w kilku krajach na świecie.

Wycinek trzymany przez Gowina pochodził jednak z Polski – z Opola. Spółka Explomet, która stosuje tę innowacyjną technologię w tworzeniu kompozytów, jest rodzynkiem nie tylko w Polsce, ale i w tej części globu. Choć ta metoda znana jest od 60 lat, opanowali ją nieliczni.

– Wytwarzane u nas materiały kompozytowe wykorzystywane są do budowy styków i połączeń w elektrotechnice, elektrometalurgii czy energetyce. Takie nowe, lekkie konstrukcje mogą być używane w pojazdach elektrycznych czy aeronautyce – wylicza Zygmunt Szulc, dyrektor Zakładu Technologii Wysokoenergetycznych Explomet.

Połączenie stali i tytanu wykorzystywane jest np. do nowoczesnych elektrowni jądrowych. Stop tytanu i aluminium z kolei może posłużyć w przyszłości do budowy statków kosmicznych. – Liczymy, że taki materiał, który w przyszłości może pozwolić np. na kolonizację Marsa, powstanie właśnie w naszym kraju – podkreślał w maju Gowin. Opolska firma uczestniczy dziś w wyścigu (m.in. z Amerykanami, Rosjanami i Chińczykami), kto pierwszy stworzy taki lekki i superodporny kompozyt.

W innowacyjnej elicie mamy jednak więcej przedstawicieli z tego regionu Polski. Sukcesy na skalę globalną osiąga choćby spółka Moviebird. To producent specjalistycznych wysięgników do kamer. Opolska firma swoimi teleskopowymi urządzeniami sterowanymi elektronicznie podbiła Hollywood. To z jej wartych 400 tys. euro wysięgników kręcono choćby obsypany w tym roku Oscarami „La La Land”, czy „Spidermana” i serial „Gra o tron”. Jak twierdzi Piotr Adamiec, prezes Moviebirda, teraz firma chce się skoncentrować na rynku chińskim. Światowy sukces osiągnął też Fuelio. Adrian Kajda, pracujący na co dzień przy wynajętym biurku w opolskim Parku Naukowo-Technologicznym, stworzył pod tą nazwą aplikację, która pomaga kierowcom analizować koszty i porównywać ceny paliw na stacjach benzynowych.

Przełom w nauce i sukces w biznesie są w Polsce możliwe – tymi słowami w maju wicepremier Jarosław Gowin otworzył tegoroczną edycję Impactu, największego kongresu innowacji w naszym regionie Europy.

I nie był to pusty slogan. Minister pokazał bowiem tłumnie zgromadzonej publiczności kawałek metalu. A właściwie stop stali węglowej i tytanu. I to stop wyjątkowy, który można uzyskać jedynie w wyniku wybuchu. Wówczas na skutek ciśnienia struktury atomów łączą się, tworząc unikalny kompozyt metalowy. Tak zwane wielowarstwowe materiały w ten sposób powstają jedynie w kilku krajach na świecie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy