Od pierwszego wejrzenia…

Stolica Małopolski jest najchętniej odwiedzanym przez turystów polskim miastem. Ich liczba z roku na rok rośnie. Jak wynika z badań krakowskiego ratusza, trzy czwarte z nich chce tu wracać.

Publikacja: 26.04.2018 00:55

Rynek Główny

Rynek Główny

Foto: materiały prasowe

Aż 12 mln 900 tys. osób odwiedziło Kraków w 2017 r. – wynika z badań przeprowadzonych przez Małopolską Organizację Turystyczną dla Urzędu Miasta. To wzrost o 750 tys. w porównaniu z rokiem 2016.

Wzrost imponujący, bo w roku 2016 miasto gościło Światowe Dni Młodzieży, które przyciągnęły miliony wiernych z blisko 200 krajów świata, co wyśrubowało liczbę odwiedzających.

Wśród tych prawie 13 mln osób turystów krajowych było 9 mln 850 tys. (wzrost o 7,7 proc. wobec roku 2016), a obcokrajowców 3 mln 50 tys. (wzrost o 5,7 proc.).

Najwięcej gości zagranicznych przyjechało z Niemiec (13,2 proc.), niewiele mniej z Wielkiej Brytanii (13,1 proc.). – Niemcy po raz pierwszy od kilku lat wyprzedzili Brytyjczyków. Na podobnym poziomie – ok. 20 proc. odwiedzających – od lat utrzymują się przyjazdy Polonii.

Ale bywają też goście z Argentyny, Etiopii, Kenii, RPA. Liczba turystów rośnie od lat. Dla porównania – w 2005 r. miasto odwiedziło 7 mln osób, 2 mln z nich to byli obcokrajowcy.

Wśród głównych celów przyjazdu turyści wskazują: oglądanie zabytków (29,1 proc.), wypoczynek (17,9 proc.), wizytę u znajomych (5,8 proc.), tranzyt (5,6 proc.), rozrywkę (5,4 proc.), cel religijny (3,4 proc.), imprezę kulturalną (2 proc.), zakupy oraz kongresy i konferencje – po 1,8 proc.).

Polacy ściągają pod Wawel najczęściej samochodem lub pociągiem, a większość obcokrajowców przylatuje. Na noc Polacy zatrzymują się głównie u znajomych i rodziny – tak robi co czwarty. Obcokrajowcy stawiają na hotele (ponad połowa), hostele (16,8 proc.) i wynajem apartamentu (13,2 proc.). Największą popularnością cieszą się hotele trzy- i czterogwiazdkowe.

Turyści krajowi zostają w Krakowie zwykle dwie–trzy noce. Obcokrajowcy w porównaniu ze średnią z lat poprzednich wydłużają pobyt i wydają więcej pieniędzy.

Blisko połowa zagranicznych turystów spędza pod Wawelem od czterech do siedmiu dni. Co robią goście w Krakowie? Najczęściej wybierają się na Wawel, Rynek Główny, Stare Miasto i Kazimierz. Nie brakuje chętnych do obejrzenia Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, Fabryki Schindlera rozsławionej przez film Stevena Spielberga i Muzeum Narodowego. Duża grupa chętnie ogląda miasto nocą.

W 2017 r. goście wydali 5,5 mld zł – o 80 mln więcej niż w 2016 r. To kwota bez kosztów dojazdu i opłaconego wcześniej noclegu. Najwięcej wydają Szwajcarzy – średnio 1516 zł, Norwegowie i Rosjanie – prawie 1,5 tys. zł. Niemcy i Brytyjczycy wydają – odpowiednio – 760 i 774 zł.

Większość turystów pozytywnie ocenia miasto. Prawie trzy czwarte gości deklaruje, że przyjedzie znów do Krakowa, aż 96 proc. poleci miasto swoim znajomym.

Aż 12 mln 900 tys. osób odwiedziło Kraków w 2017 r. – wynika z badań przeprowadzonych przez Małopolską Organizację Turystyczną dla Urzędu Miasta. To wzrost o 750 tys. w porównaniu z rokiem 2016.

Wzrost imponujący, bo w roku 2016 miasto gościło Światowe Dni Młodzieży, które przyciągnęły miliony wiernych z blisko 200 krajów świata, co wyśrubowało liczbę odwiedzających.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy