Mój jest ten kawałek chodnika

O chodniki przed domami muszą zimą dbać właściciele i zarządcy. Opornych straż miejska może ukarać mandatem wynoszącym nawet 500 zł.

Publikacja: 26.11.2018 04:15

Mój jest ten kawałek chodnika

Foto: regiony.rp.pl

O porządek i czystość w gminach dbają nie tylko samorządy. Przepisy są jasne. Właściciele posesji oraz zarządcy budynków mają również obowiązek utrzymywania chodnika w czystości. Chodzi o te, które ciągną się wzdłuż ich nieruchomości. Jesienią muszą więc usuwać z nich liście, a zimą posypywać piaskiem lub solą oraz usuwać śnieg i lód, a z dachów sople i śnieg.

Część obowiązków właścicieli przejmują zarządcy nieruchomości. Dzieje się tak w wypadku budynków wielolokalowych oraz osiedli mieszkaniowych. Wtedy to oni w imieniu właścicieli odpowiadają za stan chodników i dachów. Na ogół wynajmują do tego celu firmę albo też śnieg odgarnia dozorca. Mówi o tym konkretnie art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Natomiast chodnikami, na których znajdują się płatne postoje, parkingi oraz przystanki autobusowe lub tramwajowe, zajmują się firmy, które je użytkują a pozostałymi gminy. – Rada gminy może w drodze uchwały po wcześniej przeprowadzonym referendum przejąć zadanie odśnieżania chodników. Niektóre tak też robią – tłumaczy Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Od lat samorządy mają również własne utarte praktyki. Część utrzymuje własne służby porządkowe, które dbają o chodniki i drogi. Część organizuje konkursy i szuka firm zewnętrznych do tego zadania. Niektóre współpracują z mieszkańcami.

Odgarnięty śnieg powinien być pryzmowany w miejscu, w którym nie będzie powodował zakłóceń w ruchu samochodów i przechodniów. Tak mówią przepisy, ale w życiu jest z tym różnie. Teoretycznie jest na to rada. Ustawa porządkowa nakłada na zarządców dróg publicznych obowiązek uprzątnięcia zgarniętego przez właścicieli na pobocze drogi śniegu, lodu oraz błota. Z kolei za hałdy śniegu leżące przy uliczkach wewnętrznych, prywatnych odpowiadają współwłaściciele drogi, tj. najczęściej właściciele domów jednorodzinnych, wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa. Podmioty te są także odpowiedzialne za odśnieżanie należących do nich dróg.

Właściciel bądź zarządca domu za niedopełnienie obowiązków związanych z odśnieżaniem może zostać ukarany finansowo. Strażnik miejski może nałożyć na zarządcę chodnika czy też drogi mandat w wysokości 100 zł. W razie nagminnego nieodśnieżania bądź odmowy przyjęcia mandatu strażnik może ukarać mandatem 500 zł albo skierować sprawę do sądu.

To nie są jedyne konsekwencje, jakie grożą właścicielowi (zarządcy), który nie dba o odśnieżanie chodników czy usunięcie sopli z dachu. – Może dojść do wypadku, np. przechodzień pośliźnie się i złamie nogę – mówi adwokat Rafał Dębowski. – Wówczas ma prawo wystąpić do sądu przeciwko właścicielowi i starać się o odszkodowanie na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego. Mówi on, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia – tłumaczy.

Takie odszkodowanie może obejmować nie tylko koszty leczenia, ale i rehabilitacji, zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz utracony zysk, np. poszkodowany nie pracował przez wiele miesięcy. Gdyby upadek doprowadził do trwałej utraty zdrowia i taka osoba nie mogła w ogóle pracować, mogłaby się nawet domagać renty od odpowiedzialnego za szkodę (art. 444 § 2 k.c.). Jeżeli doszło do wypadku na terenie gminy, odszkodowanie wypłaca się z jej polisy OC.

O porządek i czystość w gminach dbają nie tylko samorządy. Przepisy są jasne. Właściciele posesji oraz zarządcy budynków mają również obowiązek utrzymywania chodnika w czystości. Chodzi o te, które ciągną się wzdłuż ich nieruchomości. Jesienią muszą więc usuwać z nich liście, a zimą posypywać piaskiem lub solą oraz usuwać śnieg i lód, a z dachów sople i śnieg.

Część obowiązków właścicieli przejmują zarządcy nieruchomości. Dzieje się tak w wypadku budynków wielolokalowych oraz osiedli mieszkaniowych. Wtedy to oni w imieniu właścicieli odpowiadają za stan chodników i dachów. Na ogół wynajmują do tego celu firmę albo też śnieg odgarnia dozorca. Mówi o tym konkretnie art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą