Życie w zgodzie z naturą

Nowoczesne metropolie to nie zimne miasta z betonu, lecz miejsca zielone i przyjazne mieszkańcom, których władze dbają o jakość powietrza oraz własne zasoby naturalne.

Publikacja: 02.07.2018 12:30

The CityTree to nowatorska instalacja miejska, która ma filtrować zanieczyszczone powietrze.

The CityTree to nowatorska instalacja miejska, która ma filtrować zanieczyszczone powietrze.

Foto: SWNS.com

Londyn, Hamburg

Ekologia i ochrona środowiska – te dwa aspekty determinują zrównoważony rozwój nowoczesnych miast. Zwłaszcza tych, które aspirują do miana inteligentnych. Coraz częściej chcemy żyć w zielonej przestrzeni, oddychać czystym powietrzem oraz relaksować się w parkach i ogrodach. Potwierdzają to badania Philipsa, z których wynika, że poprawa jakości życia to dla mieszkańców kluczowy wyznacznik miast „smart”. Jak pokazuje raport „Smart cities w Polsce. Wyzwania i korzyści”, aż 18 proc. ankietowanych za główny cel wdrażania takich rozwiązań wskazało redukcję zanieczyszczenia powietrza (był to drugi priorytet po oszczędnościach w budżecie miejskim).

To dlatego właśnie takie miasta jak Londyn ograniczają ruch pojazdów emitujących szkodliwe spaliny. Tamtejszy ratusz porozumiał się z Siemensem w sprawie wdrożenia na terenie metropolii systemu regulującego pobieranie opłat za wstęp do strefy niskoemisyjnej (ULEZ). System, który ma zostać uruchomiony w kwietniu przyszłego roku, będzie monitorował i kontrolował pojazdy przejeżdżające przez określone obszary, skutecznie i szybko identyfikując te, które nie spełniają norm emisji dla wyznaczonej strefy w mieście. Oprogramowanie będzie zintegrowane z istniejącymi czujnikami drogowymi i systemem kamer do automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych.

– Po instalacji systemu wszystkie pojazdy będą musiały spełniać normy emisyjne lub zostaną obciążone dziennymi opłatami podczas wjazdu do centrum miasta – zapowiada Paul Cowperthwaite, główny menedżer ds. opłat drogowych w samorządowej instytucji Transport dla Londynu (TfL).

Nowe rozwiązania przyjęte nad Tamizą mają w sposób wyjątkowo restrykcyjny rozprawić się z nadmiarem spalin. – Jakość powietrza w Londynie nie jest tymczasową kwestią i gdy tylko system ULEZ zostanie uruchomiony, będzie działał 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku – zaznacza Cowperthwaite. ULEZ to pierwszy tego typu projekt w Wielkiej Brytanii i jeden z największych na świecie. – Promuje transport publiczny i zeroemisyjne pojazdy. Chcemy dzięki niemu pomóc Londynowi osiągnąć cele ograniczające emisje dwutlenku węgla, aby zapewnić miastu bardziej zieloną przyszłość – komentuje Michael Peter, prezes branży Mobility w Siemens AG.

Podobne ograniczenia jak w Londynie wprowadził Hamburg. Na główne ulice tej najbardziej zanieczyszczonej aglomeracji w Niemczech (obok m.in. Monachium, Stuttgartu i Bonn) nie wjadą już samochody ze starymi silnikami Diesla. To pierwsze europejskie miasto, które na stałe wyrzuca z centrum auta niespełniające normy Euro 5. Na razie strefę wyznaczono na odcinku 3 km, a objęto nią dwie największe trasy przelotowe. Hamburg zamierza jednak całkowicie pozbyć się z centrum pojazdów spalinowych, dlatego zakaz ten zostanie rozszerzony po 1 września 2019 r. o auta spełniające normę Euro 5.

Jena

O czyste powietrze w miastach samorządy walczą również, wdrażając inne nowatorskie rozwiązania. Przykładem jest niemiecka Jena, która postawiła na miejski mebel, czy też tzw. element małej architektury, który filtruje powietrze. W wielu miastach na świecie brakuje drzew, które są naturalnymi oczyszczaczami powietrza. Z pomocą może przyjść w takiej sytuacji The CityTree – sporych rozmiarów (4x3x1 m) instalacja, która zastępuje nawet 275 drzew. Dzięki wykorzystaniu w niej mchu i jego zdolności filtrujących oraz zastosowaniu nowych technologii stworzono konstrukcję, która z powodzeniem może być wykorzystana zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz budynków.

The CityTree po raz pierwszy zainstalowano właśnie w Jenie. Urządzenie jest samowystarczalne (energię pobiera i magazynuje w panelach fotowoltaicznych, do tego gromadzi deszczówkę). Komputerowo sterowane nawadnianie i zapewnianie odpowiednich składników odżywczych to technologie, które gwarantują odpowiednie warunki dla rozwoju mchu. The CityTree wyposażono ponadto w systemy pomiaru i analizy jakości powietrza. Instalacja, poza funkcją filtracji, może być lokalną atrakcją. W zależności od oczekiwań zamawiającego miasta można wyposażyć ją w ławki, ekran LED wysyłający do mieszkańców określone komunikaty, a także punkt emisji sygnału wi-fi. Nic dziwnego, że konstrukcje tego typu stanęły już również w Oslo, Paryżu, czy Hongkongu.

Wrocław

Ale inteligentne, zielone miasto nie tylko dba o jakość powietrza, ale również racjonalnie gospodaruje swoimi naturalnymi zasobami, w tym wodą. To istotny problem, z którym mierzą się Polskie miasta. Nasz kraj posiada bowiem jedne z najmniejszych zasobów wody słodkiej w Europie. W przeliczeniu na jednego mieszkańca przypada ok. 1,5 tys. m sześc. słodkiej wody rocznie (średnia europejska jest trzykrotnie wyższa) – mniej wody do dyspozycji mają jedynie mieszkańcy Malty, Cypru i Czech. Z drugiej strony nieefektywne sieci wodociągowe generują duże straty. Potwierdza to raport NIK z 2016 r. z kontroli gmin województwa lubuskiego. Wynika z niego, że straty wody w sieci wodociągowej wynosiły średnio 23 proc.

Kontrola w Miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji w Nowym Targu wykazała zaś, że w I półroczu 2010 r. straty wody wynosiły aż 69,9 proc. Z tym wyzwaniem postanowił zmierzyć się Wrocław. Miasto zmodernizowało sieć i wdrożyło innowacyjny system SmartFlow. Rozwiązanie, które powstało w wyniku współpracy firmy Future Processing oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu, przynosi już wymierne efekty. Technologia ta pozwoliła stolicy Dolnego Śląska zaoszczędzić w ciągu roku aż 500 mln litrów wody.

SmartFlow to oprogramowanie służące inteligentnemu zarządzaniu siecią wodociągową, które wykorzystuje rozwiązania internetu rzeczy. System analizuje dane spływające z czujników, m.in. przepływomierzy rozmieszczonych w sieci wodociągowej na obszarze miasta. Dane te następnie są przetwarzane, a nieprawidłowości wyświetlane na mapie w postaci alarmu. To pozwala niezwykle precyzyjnie określić miejsce usterki (we wrocławskiej sieci wodociągowej o łącznej długości 2 tys. km dokładność wskazania wynosi kilkadziesiąt metrów).

– Narzędzie SmartFlow automatycznie analizuje wiele parametrów pracy wodociągu i powiadamia o nieprawidłowościach, pozwala na wykrycie awarii w bardzo wczesnej fazie, umożliwia szybszą reakcję na zakłócenia w pracy sieci – wylicza Monika Brachmańska, menedżer w Future Processing.

Londyn, Hamburg

Ekologia i ochrona środowiska – te dwa aspekty determinują zrównoważony rozwój nowoczesnych miast. Zwłaszcza tych, które aspirują do miana inteligentnych. Coraz częściej chcemy żyć w zielonej przestrzeni, oddychać czystym powietrzem oraz relaksować się w parkach i ogrodach. Potwierdzają to badania Philipsa, z których wynika, że poprawa jakości życia to dla mieszkańców kluczowy wyznacznik miast „smart”. Jak pokazuje raport „Smart cities w Polsce. Wyzwania i korzyści”, aż 18 proc. ankietowanych za główny cel wdrażania takich rozwiązań wskazało redukcję zanieczyszczenia powietrza (był to drugi priorytet po oszczędnościach w budżecie miejskim).

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy