Mimo długów władze nie powinny utrudniać biznesu

Zaległości czynszowe za lokal to nie jest powód, by restauratorowi odmówić dzierżawy chodnika pod gastronomię.

Publikacja: 14.03.2018 14:00

Mimo długów władze nie powinny utrudniać biznesu

Foto: materiały prasowe

Ogródki gastronomiczne są dziś modne. W sezonie napędzają klientów nie jednej restauracji czy kawiarni. Potrafią być też kością niezgody pomiędzy restauratorami a władzami miasta. Tak było w tym konkretnym wypadku. Spółka, do której należała restauracja w centrum miasta, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na zarządzenie prezydenta miasta w sprawie zasad funkcjonowania ogródków sezonowych na płycie rynku i deptaku.

Od 2015 r. dzierżawiła plac na ogródek sezonowy. W wyniku wprowadzenia zarządzenia, w 2016 r. i w 2017 r. odmówiono jej zawarcia umowy dzierżawy, przez co spadły jej zyski. Spółka zalegała bowiem z czynszem za lokal komunalny, w którym prowadziła restaurację. Spółka kwestionowała zarządzenie w tej części, w której przewidywało, że warunkiem podpisania umowy dzierżawy miejsca na ogródek sezonowy jest „brak jakichkolwiek zobowiązań finansowych wobec miasta”. W praktyce dotyczyło to zobowiązań administracyjnych, cywilnych, także względem Skarbu Państwa odnośnie do mienia, którym miasto zarządza.

Miasto broniło się, że ma prawo decydować o tym, z kim zawrze umowę dzierżawy lub najmu nieruchomości. Nie chce też podpisywać umów z podmiotami, które posiadają nieuregulowane zobowiązania wobec niego. Wiąże się to bowiem z ryzykiem utraty potencjalnych dochodów, jakie może czerpać z tytułu oddania do odpłatnego korzystania swoich lokali.Wysokość zadłużenia spółki z tytułu tylko czynszu najmu lokalu użytkowego wynosiła zaś na dzień 30 kwietnia 2017 r. przeszło 319 tys. zł, a na dzień 31 maja 2017 r. już ponad 332 tys. zł.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał skargę za zasadną i stwierdził niezgodność z prawem kwestionowanego przepisu.

WSA wyjaśnił, że nie kwestionuje uprawnienia gminy do sformułowania racjonalnych zasad udostępniania nieruchomości publicznych w celu prowadzenia na nich działalności gospodarczej.

W tym konkretnym wypadku powodem, dla którego WSA zakwestionował przepis zarządzenia, jest to, że ogranicza on swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Chodzi o uzależnienie zawarcia umowy dzierżawy pod ogródek gastronomiczny od braku zobowiązań w stosunku do miasta.

Zdaniem WSA, używając określenia „brak jakichkolwiek zobowiązań finansowych wobec miasta”, zastopowano możliwość zawarcia umowy dzierżawy pod ogródek sezonowy. Tym samym wyeliminowało z grona swoich kontrahentów np. wszystkich najemców lokali gminnych oraz podatników podatku od nieruchomości.

Przy czym nie wyeliminowano wyłącznie podmiotów posiadających zaległości czy zobowiązania wymagalne, lecz wszystkie podmioty posiadające zobowiązania finansowe wobec miasta. Wprowadzona przesłanka negatywna nie znajduje uzasadnienia ani w wymogach racjonalności, ani w uprawnieniach właściciela w zakresie dbałości o stan mienia i finansów publicznych. Przepis zarządzenia godzi więc w prawo do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej spółki.

Naruszony interes prawny skarżącej dawał podstawę do stwierdzenia niezgodności z prawem kwestionowanej części zarządzenia.

sygnatura akt: IV SA/Gl 500/17

Ogródki gastronomiczne są dziś modne. W sezonie napędzają klientów nie jednej restauracji czy kawiarni. Potrafią być też kością niezgody pomiędzy restauratorami a władzami miasta. Tak było w tym konkretnym wypadku. Spółka, do której należała restauracja w centrum miasta, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na zarządzenie prezydenta miasta w sprawie zasad funkcjonowania ogródków sezonowych na płycie rynku i deptaku.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej