Nie sposób się nudzić

Szturm na zamek w Tykocinie, wizyta u Dziadka Mroza i spotkanie z folklorem w Supraślu – Podlasie dobrze przygotowało się na zimowe ferie.

Publikacja: 16.01.2018 00:30

Muzeum Ikon w Supraślu będzie jednym z punktów Supraskiego Karnawału Różnorodności.

Muzeum Ikon w Supraślu będzie jednym z punktów Supraskiego Karnawału Różnorodności.

Foto: Muzeum Ikon, Adrian Grycuk

– Ferii nie warto spędzać w domu. Nasze miejskie instytucje kultury i sportu zadbały, by czas spędzić ciekawie, w gronie rówieśników, i skorzystać z bogatej oferty – zachęca Urszula Mirończuk, rzeczniczka Urzędu Miasta Białystok. W stolicy Podlasia atrakcje dla młodszych i starszych przygotował m.in. Białostocki Ośrodek Kultury w ramach Akcji Zima, kino Forum, BOK – Centrum Ludwika Zamenhofa, Muzeum Wojska w Białymstoku, Muzeum Pamięci Sybiru, Galeria Arsenał czy Galeria im. Sleńdzińskich.

Atrakcją, której reklamować nie trzeba, jest Białostocki Teatr Lalek, gdzie będzie można obejrzeć m.in. „Straszną piątkę” i „Cudowną lampę Aladyna”. Specjalną ofertę przygotował Białostocki Ośrodek Sportu i Rekreacji. Trzy miejskie pływalnie zapraszają na kursy nauki i doskonalenia pływalnia. Z kolei amatorzy jazdy na łyżwach i nartach mogą się wybrać na lodowisko, i na Dojlidy, by spróbować sił w narciarstwie biegowym.

Szturm na zamek

Ciekawych imprez w regionie będzie więcej. Jedną z nich jest szturm zamku w Tykocinie, zaplanowany na 3 lutego. – Jest to jedyna w kraju zimowa inscenizacja historyczna, ukazująca wydarzenia z okresu potopu. Jak co roku przedstawiona zostanie rekonstrukcja wydarzeń ze stycznia 1657 roku, kiedy tykociński zamek, znajdujący się w rękach Radziwiłłów sprzyjających Szwedom, został zdobyty przez siły hetmana Sapiehy – zachęcają organizatorzy.

– Wstęp jest bezpłatny, a w programie inscenizacji jest najpierw msza w rycie łacińskim, która wprowadzi widzów w klimat z przeszłości. Następnie uroczyste otwarcie wydarzenia na placu Czarnieckiego w Tykocinie, po którym nastąpi szturm zamku i bitwa na jego dziedzińcu – mówi Karol Urbański z Komputowej Chorągwi. Bitwę odtwarzają z dbałością o szczegóły pasjonaci z grup rekonstrukcyjnych, ubrani w stroje i oręż z epoki. – W ubiegłym roku w wydarzeniu wzięło udział około 150 odtwórców. W strojach i z bronią z epoki staramy się jak najwierniej odtworzyć zdarzenia na zamku w XVII wieku – opowiada.

Rekonstruktorzy to pasjonaci tamtych czasów, starają się odtwarzać ówczesne życie: w uzbrojeniu, sztuce walki, ale także w zwyczajach – w kuchni czy tańcach. – To już szósta edycja wydarzenia, co roku przybywa chętnych, by je zobaczyć – mówi Karol Urbański.

Nazwa grupy rekonstrukcyjnej nawiązuje do komputu, czyli etatu wojska stałego na służbie Rzeczypospolitej, oraz nazwiska słynnego wodza z okresu potopu szwedzkiego – Stefana Czarnieckiego, który za zasługi wojenne otrzymał od króla Jana Kazimierza starostwo tykocińskie i małą wieś Białystok.

Do Dziadka Mroza

Rozwój przeżywa turystyka transgraniczna, stąd rosnące zainteresowanie np. wyjazdami na Białoruś, gdzie w tamtejszej części Puszczy Białowieskiej jest siedziba Dziadka Mroza.

– Zwłaszcza dzieci są zachwycone, to dla nich naprawdę ogromna frajda – opowiada Anna Kraśnicka, przewodnik turystyczny, prowadząca blog bialystoksubiektywnie. – Przejście przez granicę jest bezwizowe, trzeba mieć tylko paszport – zaznacza. Przejście znajduje się około 6 kilometrów od Białowieży. Takie wyprawy organizuje wiele ośrodków turystycznych, w tym np. PTTK.

– Dziadek Mróz jest naprawdę sędziwy. Są też tańczące śnieżynki, jest chatka Baby Jagi, ale i na przykład bimbrownia, i Muzeum Przyrodniczo-Leśne, a w nim eksponaty żyjących w puszczy zwierząt – mówi Anna Kraśnicka.

Podobnie jak jego fiński odpowiednik, Dziadek Mróz ma swój zaprzęg – okazałe sanie, tyle że ciągną je łosie, a nie renifery. – To ludowa impreza z pieśniami, tańcem i śpiewem, można spróbować białoruskich specjałów, kupić pamiątki i odbyć wycieczkę po Puszczy Białowieskiej – zachęca przewodniczka.

Karnawał muzyki i tańca

Niebawem szykuje się także inne nietuzinkowe wydarzenie – pierwszy Supraski Karnawał Różnorodności. Rozpocznie się 24 i potrwa do 28 stycznia.

To impreza dla wszystkich, którzy chcą poczuć, przeżyć, doświadczyć magii Podlasia. Cztery dni intensywnych przeżyć wypełnionych tańcem, śpiewem, muzyką, naturą i sztuką – zachęcają organizatorzy.

– Chcemy pokazać naszą różnorodność. Będą warsztaty tańca cygańskiego czy białoruskiego, warsztaty śpiewu, wieczór animacji z muzyką cygańską, kulig z ogniskiem, zwiedzanie Muzeum Ikon w Supraślu. Będzie też okazja do spacerów – opowiada Marta Żukowska, współorganizatorka. – To bliskie spotkanie z ludźmi, pasjonatami tańców z różnych stron świata, okazja do poznania się i wspólnej zabawy.

– Cudowne wydarzenia organizuje także Biebrzański Park Narodowy. Do niego także przewodnicy zabierają turystów na bagna, piękne są teraz widoki – rozlała Narew i Biebrza, to anomalie pogodowe, które, jak się okazuje, również mogą nam zafundować nie lada atrakcje – zaznacza Anna Kraśnicka.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

– Ferii nie warto spędzać w domu. Nasze miejskie instytucje kultury i sportu zadbały, by czas spędzić ciekawie, w gronie rówieśników, i skorzystać z bogatej oferty – zachęca Urszula Mirończuk, rzeczniczka Urzędu Miasta Białystok. W stolicy Podlasia atrakcje dla młodszych i starszych przygotował m.in. Białostocki Ośrodek Kultury w ramach Akcji Zima, kino Forum, BOK – Centrum Ludwika Zamenhofa, Muzeum Wojska w Białymstoku, Muzeum Pamięci Sybiru, Galeria Arsenał czy Galeria im. Sleńdzińskich.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych