Bal, kulig, a może na sportowo

To jedyna taka noc w roku. Pomysłów na sylwestrową zabawę jest dużo. W Beskidach dominują dwa sposoby spędzenia czasu – na imprezie albo na sportowo.

Publikacja: 13.12.2017 00:30

Popularność zabaw sylwestrowych na stoku związana jest z modą na aktywne spędzanie czasu

Popularność zabaw sylwestrowych na stoku związana jest z modą na aktywne spędzanie czasu

Foto: materiały prasowe

Okres pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem należy do najważniejszych w kalendarzu branży hotelarskiej. Przygotowywane są specjalne pakiety i oferty.

– Jeśli są wolne miejsca, to pojedyncze, i na ogół dlatego, że ktoś zrezygnował. Właściciele hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych niechętne sprzedają pobyty krótsze niż trzy–cztery dni, choć całkiem spora grupa turystów zainteresowana jest pojedynczym noclegiem. Szansy na taką opcję w tym okresie nie ma w ogóle – zauważa Katarzyna Swęda z Informacji Turystycznej w Wiśle.

Znaczenie ma także czas rezerwacji. To najbardziej oblegany termin w roku. – Część zadowolonych gości już w styczniu rezerwuje kolejny pobyt. Najczęściej jednak oferty sylwestrowe sprzedają się z półrocznym wyprzedzeniem – przyznaje Aneta Legierska z Informacji Turystycznej w Istebnej.

– W Kamratowie i Kamratówce ostatnie miejsca sprzedały się już z końcem października. W naszych obiektach pierwszeństwo mają rezerwacje tygodniowe na cały okres między świętami i sylwestrem. Są to typowe pobyty dla rodzin z dziećmi, które cenią sobie spokój i swobodę, są to także pobyty narciarskie – mówi Joanna Szymczak z Wisły.

Będzie zabawa, będzie się działo

Wśród turystów odwiedzających Beskidy w okresie noworocznym dominują dwie grupy – bawiący się na balach sylwestrowych i nastawionych na regionalne akcenty. – Coraz popularniejsze są tematyczne imprezy sylwestrowe. Niezmiennie dominują klimaty PRL, lata 60. i 70., ale także imprezy m.in. w stylu black and white. Ludzie chętnie się przebierają i stylizują – podkreśla Aneta Legierska.

Z tej oferty chętniej korzystają większe grupy, paczki przyjaciół. Ceny za udział w takiej zabawie także są zróżnicowane, kształtują się od 100 zł do nawet 750 zł od osoby. Coraz więcej osób decydujących się przywitać Nowy Rok w górach nastawionych jest na regionalne akcenty. – Kuligi połączone z biesiadą w kolibie, przy góralskiej muzyce, ze swojskim jedzeniem to jedna z popularniejszych alternatyw dla balów. Atmosferę dopełnia światło z pochodni, często istnieje możliwość upieczenia sobie kiełbaski na ognisku – podkreśla Katarzyna Swęda.

To wariant znacznie tańszy, niewymagający inwestycji w odświętny strój. Ale i tak za atrakcje trzeba zapłacić minimum 100 zł od osoby.

Niezmiennie popularnością cieszą się imprezy organizowane w centrum miast. Na wiślańskim rynku o dobrą zabawę dbać będzie DJ Adam. W Szczyrku na terenie amfiteatru Skalite będzie zabawa z kapelą góralską, będzie DJ, nie zabraknie też o północy sztucznych ogni. Ustroń stawia na muzykę na żywo. – Najpierw wystąpi kapela Polandia, gwiazdą będzie zespół Tabu, który zapewni nam zabawę przy pozytywnych rytmach reggae. Nie zabraknie też coverów znanych utworów. O północy odbędzie się pokaz sztucznych ogni – wymienia Katarzyna Czyż-Kaźmierczak z Urzędu Miejskiego w Ustroniu, i dodaje: – Bardzo wielu uczestników tzw. domówek wychodzi o północy przywitać z nami Nowy Rok.

W Bielsku-Białej o północy przygotowany będzie tylko pokaz fajerwerków, miasto kładzie nacisk na okres przedświąteczny. Święta na Starówce odbędą się w dniach 15–17 grudnia. Wtedy organizowane są koncerty, bezpłatne warsztaty dla dzieci, odbywa się także świąteczny jarmark.

W Żywcu nie ma w sylwestra imprezy otwartej. – Od kilku lat miasto wraz z Miejskim Ośrodkiem Kultury zaprasza na koncert noworoczny z muzyką klasyczną – mówi Lucyna Kucharczyk z Informacji Turystycznej.

Sylwester na stoku

Na fali mody na aktywne spędzanie czasu zainteresowaniem cieszą się zabawy sylwestrowe na stoku. Jest to wariant zarówno dla miłośników białego szaleństwa, jak i osób niejeżdżących na nartach czy snowboardzie.

– Od kilku lat mieszkańców i turystów zapraszamy na otwartego sylwestra na stoku. Osoby nastawione na sportowe wrażenia mogą wykupić karnet sylwestrowy, zapewniający jazdę do godz. 1 w nocy. Przy dolnej stacji rozstawiona będzie zewnętrzna scena, o oprawę muzyczną zadba DJ, można będzie skosztować regionalnej kuchni, o północy zaplanowany jest pokaz sztucznych ogni – wymienia Aneta Legierska.

Są ośrodki, które organizację sylwestra uzależniają od warunków narciarskich, ich oferta pojawi się bliżej 31 grudnia. Są jednak i takie, które już dziś zapraszają na imprezę. Biesiady i zabawy odbędą się niezależnie od ilości śniegu w Szczyrku w Beskid Sport Arenie czy Złotym Groniu w Istebnej.

Miejscowi, ale i turyści spotykają się również na stokach, skąd przy dobrej pogodzie można obserwować pokazy fajerwerków w okolicy. Tak dzieje się w praktycznie każdej beskidzkiej miejscowości. W Wiśle popularnym miejscem jest Groń przy ul. Spacerowej, osiedle Jarzębata, w Ustroniu piękną panoramę można podziwiać ze zbocza Równicy, w Żywcu warto się wybrać na Grojec. – Tradycją są już spotkania na Ochodzitej w Koniakowie, skąd widać pokazy sztucznych ogni zarówno w Beskidzie Śląskim, Żywieckim, jak i po czeskiej stronie. Często Nowy Rok witany tam jest przy dźwiękach trombity – podkreśla Aneta Legierska.

Oferta sylwestrowa w Beskidach jest bogata. Każdy znajdzie pomysł zgodny z zainteresowaniami i na miarę możliwości finansowych. Większość miejscowych informacji turystycznych pośredniczy w rezerwacji miejsc noclegowych i dysponuje bazą wydarzeń.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej