Rodzi się Warmińsko-Mazurska Szkoła Filmowa

Szkoła jeszcze wprawdzie nie istnieje, ale samorząd regionu coraz mocniej angażuje się w przedsięwzięcia filmowe. Dofinansował festiwal muzyki filmowej i cztery filmy. Jeden za miesiąc powalczy w Gdyni o Złotego Lwa.

Publikacja: 09.08.2017 22:00

W ostatni weekend czerwca w Ostródzie odbyła się I edycja Arena Festival Film & Music

W ostatni weekend czerwca w Ostródzie odbyła się I edycja Arena Festival Film & Music

Foto: materiały prasowe

W tym roku zarząd województwa przeznaczył 0,5 mln zł na wsparcie produkcji filmowej. Jeden z czterech dofinansowanych filmów dostał się do konkursu głównego 42. Festiwalu Filmowego w Gdyni (18–23 września). To debiut fabularny Piotra Domalewskiego „Cicha noc”.

Opowiada historię rodzinnej wigilii na warmińskiej wsi. Główny bohater, 27-latek Adam (Dawid Ogrodnik), wraca na wieś z emigracji, aby zebrać pieniądze na rozkręcenie własnego interesu za granicą. Opowieść realistyczna, stanowiąca swego rodzaju fotografię socjologiczną społeczności małej osady. Wszystkie zdjęcia, plenery i wnętrza realizowano na Warmii.

– Samorząd województwa podjął realne działania, by w regionie powstawało więcej filmów – mówił marszałek. – W tym celu powołaliśmy Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy z 500 tys. zł na dotacje w tym roku. Właśnie rozstrzygnęliśmy pierwszy konkurs – mówi marszałek Gustaw Marek Brzezin, cytowany przez portal samorządowy.

– Już on okazuje się sukcesem. Film zarekomendowany przez ekspertów z branży i wybrany przez komisję konkursową został doceniony na najważniejszym polskim festiwalu filmowym. To dowód na to, że ten mechanizm się sprawdza – zaznacza marszałek. – Takie produkcje to doskonała promocja, a także impuls do rozwoju życia kulturalnego i gospodarczego regionu. Cieszę się, że fundusz filmowy tak szybko zaczął spełniać pokładane w nim nadzieje – dodaje.

Szef funduszu Bogumił Osiński, który widział roboczą kopię filmu, przyznaje, że jest pod „ogromnym wrażeniem”. – „Cicha noc” to film dojrzały, starannie przemyślany, z zaskakującymi zwrotami akcji, pokazujący, że Piotr Domalewski nikogo nie naśladuje, idzie własną drogą. Spośród wielu atutów uwagę zwraca obsada, a także niespokojna kamera Piotra Sobocińskiego juniora. W jednym z epizodów występuje Artur Steranko, aktor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. To wszystko bardzo dobrze wróży filmowi. Myślę, że na Gdyni się nie skończy – podkreśla.

„Cicha noc” potwierdza, że wciąż ma sens inwestowanie publicznych pieniędzy w przedsięwzięcia związane z kinem. Mazury i Warmia od bardzo dawna przyciągały filmowców. Na Wielkich Jeziorach Mazurskich Roman Polański nakręcił swój „Nóż w wodzie” – debiut, który otworzył mu drzwi do światowego kina i zrobił furorę w Cannes. Jerzy Skolimowski i jego „Cztery noce z Anną” także dzieją się na Mazurach (kręcone były w Pasymiu i Szczytnie). Skolimowski doskonale zna te okolice. Od kilku lat mieszka w leśniczówce na Mazurach, dla której porzucił rezydencję w Malibu.

Nie jest to działanie odosobnione. Urodę i spokój mazurskiej i warmińskiej krainy wybrali też m.in. Jerzy Hoffman, Janusz Majewski, Jerzy Bończak, Jerzy Niemczuk, Michał Lorenc i Michał Szczerbic.

Mazurskie Pasym i Szczytno, a także warmińska Orneta „zagrały” w „Róży” Wojciecha Smarzowskiego. Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych – producent filmów „Róża”, „Lincz”, „W imieniu diabła” – wydała w regionie ok. 1,5 mln zł (dane za 2011 r.).

Do tych i wielu innych filmowych produkcji nawiązywał Arena Festival Film & Music, którego I edycja odbyła się w ostatni weekend czerwca w Ostródzie. To duża impreza, na którą pieniądze wyłożył samorząd regionu, a wsparły ją Filharmonia Warmińsko-Mazurska w Olsztynie i Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie wraz z samorządami ostródzkimi: gminy, miasta i powiatu, a także z Expo Mazury.

Właśnie w hali tej ostatniej firmy ponad 2 tys. ludzi wysłuchało pierwszego koncertu muzyki filmowej w wykonaniu olsztyńskich filharmoników. Z kolei koncert końcowy został ułożony tak, by opowiedzieć historię dźwiękowej ilustracji X muzy – od jej musicalowych, złotych lat aż po nowatorskie, współczesne pomysły muzyczne, łączące brzmienie orkiestry z elektroniką i jazzem.

– Zainteresowanie festiwalem pozwala nam zapewnić o kontynuacji i rozwoju tego wydarzenia. Sukces należy podtrzymywać, festiwal nie tylko kontynuować, ale i rozwijać – mówił na zakończenie imprezy marszałek Gustaw Marek Brzezin. – Wszystko dokładnie zaplanowaliśmy. Termin to moment wejścia w okres wakacyjny, co ma stanowić zaproszenie dla wszystkich, by odwiedzili region i zostali w nim, by podziwiać piękno Warmii i Mazur. Postanowiliśmy przed sezonem letnim przypominać się dużym wydarzeniem muzycznym, a dodatkowo pokazać, że najpiękniejsza polska kraina to nie tylko bogactwo lasów i jezior, ale również wspaniali ludzie, wyjątkowi artyści.

Filmową mapę regionu ubarwia też WAMA Film Festival, którego mecenasem jest samorząd województwa, a honorowym ambasadorem reżyser m.in. Trylogii Jerzy Hoffman. Odbyły się już trzy edycje, które przybliżają filmy o wielokulturowości – tematyce wybitnie warmińsko-mazurskiej. W dniach 10–14 października festiwal odbędzie się po raz czwarty.

W tym roku zarząd województwa przeznaczył 0,5 mln zł na wsparcie produkcji filmowej. Jeden z czterech dofinansowanych filmów dostał się do konkursu głównego 42. Festiwalu Filmowego w Gdyni (18–23 września). To debiut fabularny Piotra Domalewskiego „Cicha noc”.

Opowiada historię rodzinnej wigilii na warmińskiej wsi. Główny bohater, 27-latek Adam (Dawid Ogrodnik), wraca na wieś z emigracji, aby zebrać pieniądze na rozkręcenie własnego interesu za granicą. Opowieść realistyczna, stanowiąca swego rodzaju fotografię socjologiczną społeczności małej osady. Wszystkie zdjęcia, plenery i wnętrza realizowano na Warmii.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej