Wielka przesiadka przy dworcu

Rusza przebudowa terenów przy dworcu głównym w Olsztynie. Powstanie tu m.in. centralny węzeł przesiadkowy. Koszt projektu to 23 mln zł.

Publikacja: 09.08.2017 22:00

Przebudowa okolic dworca głównego ma się zakończyć  za rok

Przebudowa okolic dworca głównego ma się zakończyć za rok

Foto: shutterstock

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz podpisał w końcu lipca umowę z firmą Skanska na przebudowę części miasta przy dworcu głównym. Za rok inwestycja warta 23 mln zł ma być gotowa. Do tego jednak czasu olsztyniaków czekają kolejne komunikacyjne horrory.

Od kilku lat miasto nadrabia stracony przez lata czas. A jest co robić: nieremontowane przez dziesięciolecia ulice; przestarzały i niewydolny system komunikacyjny; zniszczone budynki komunalne i użyteczności publicznej; jeziora bez infrastruktury wypoczynkowej, zawalone śmieciami, zapuszczone; las miejski ze zniszczonymi mostkami, miejscami wypoczynku i szlakami.

To wszystko teraz zmienia się krok po kroku. Miasto zdobywa unijne dofinansowania na kluczowe projekty. Po pół wieku przerwy do Olsztyna wróciły tramwaje, nad jeziorami powstały szlaki piesze, ścieżki rowerowe, miejsca wypoczynkowe. Wszystko w najlepszej jakości i w nowoczesnych rozwiązaniach.

Centrum Ukiel nad największym jeziorem o tej samej nazwie zdobyło już wiele polskich i międzynarodowych nagród za wyjątkową koncepcję, urodę architektury i pomysłowość w wykorzystaniu walorów przyrodniczych.

Wszystkie te zmiany – dziś będące chlubą stolicy Warmii i Mazur, wiele kosztowały jej mieszkańców. Przebudowa ulic pod linie tramwajowe to były ponad dwa lata komunikacyjnej gehenny. Teraz zaczyna się kolejna jej odsłona. A będą następne, bowiem jeszcze wiele ulic woła o nowe nawierzchnie, poszerzenie i przebudowę.

Przez rok miasto korkować się będzie w okolicach dworca głównego. Umowa ze Skanską na realizację drugiej części ul. Partyzantów (od pl. Bema do skrzyżowania Lubelskiej z Przemysłową) zakłada przebudowę oraz wybudowanie od nowa 900-metrowego odcinka.

Od budynku Poczty Polskiej (przy dworcu) ul. Partyzantów zostanie poprowadzona nowym przebiegiem. Powstaną nowe przystanki, pętle dla pojazdów komunikacji miejskiej oraz prywatnych przewoźników (okolice skrzyżowania Lubelska/Przemysłowa), wydzielone pasy dla autobusów, przebudowane zostaną podziemne sieci. Powstaną nowe chodniki i ścieżki rowerowe, a ulica ma zyskać charakter alei.

Najważniejszy jednak będzie nowy centralny punkt komunikacyjny: – Węzeł przesiadkowy na wysokości obecnego wieżowca kolejowego składać się będzie z ośmiu stanowisk. Usytuowane będą w dwóch rzędach – w zależności od kierunku odjazdu i rodzaju przewoźnika. Powstanie także 14 ogólnie dostępnych miejsc postojowych przy Centrum Handlowym Dekada oraz pięć kolejnych w pobliżu skrzyżowania ulic Lubelskiej z Przemysłową – mówił po podpisaniu umowy prezydent Olsztyna cytowany przez portal miejski.

Marek Dębski, dyrektor ds. realizacji projektów w Skanska, nie ukrywał, że inwestycja wymagać będzie wiele cierpliwości od olsztyniaków, szczególnie mieszkających w jej rejonie. – Dojazd do dworca zapewnimy jedynie od strony ronda Bema. Wraz z postępem prac konieczna będzie zmiana organizacji, o czym będziemy informować – zapewnił dyrektor.

Wobec przebudowy miasta coraz większą popularnością cieszy się powstały cztery lata temu portal informacyjny Bezpieczny Olsztyn. To jedno z najszybszych źródeł informacji o tym, co związane jest z bezpieczeństwem w mieście.

Poza informacjami drogowymi dyżurny miasta alarmuje m.in. o pożarach, zaginięciach czy sygnalizowanych przez meteorologów tak częstych i dynamicznych ostatnio zmianach pogody.

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz podpisał w końcu lipca umowę z firmą Skanska na przebudowę części miasta przy dworcu głównym. Za rok inwestycja warta 23 mln zł ma być gotowa. Do tego jednak czasu olsztyniaków czekają kolejne komunikacyjne horrory.

Od kilku lat miasto nadrabia stracony przez lata czas. A jest co robić: nieremontowane przez dziesięciolecia ulice; przestarzały i niewydolny system komunikacyjny; zniszczone budynki komunalne i użyteczności publicznej; jeziora bez infrastruktury wypoczynkowej, zawalone śmieciami, zapuszczone; las miejski ze zniszczonymi mostkami, miejscami wypoczynku i szlakami.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy