Wielkie pączkowanie strefy

Położona na Opolszczyźnie część Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej została w lipcu powiększona o 114 hektarów. To doskonała wiadomość dla okolicznych samorządów.

Publikacja: 24.07.2017 23:30

Na ostatnim powiększeniu WSSE zyska m.in. Kluczbork, w którym nie było już wolnego terenu pod nowe i

Na ostatnim powiększeniu WSSE zyska m.in. Kluczbork, w którym nie było już wolnego terenu pod nowe inwestycje.

Foto: Fotolia

Będą nowe miejsca pracy i większe wpływy do gminnych budżetów. Przedsiębiorcy inwestujący w strefach są wprawdzie zwolnieni z CIT, ale PIT płacą wszyscy zatrudnieni przez nich pracownicy.

Region czekał na tę decyzję dwa lata. W Kluczborku nie było już wolnego terenu pod inwestycje. Dla Brzegu to możliwość stworzenia nowych miejsc pracy. Dlatego już wcześniej gmina kupiła 54-ha teren.

– Oferujemy naprawdę korzystne warunki dla działalności gospodarczej – zapewnia burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak.

– Mamy ambicje stać się najlepszym terenem inwestycyjnym w Polsce i Europie. To jest nasz plan. W najbliższym czasie liczymy na to, że kolejni poważni inwestorzy zdecydują się na ulokowanie w naszej strefie. Takich sygnałów mamy dużo i zastanawiamy się, jak wykorzystać ten potencjał, który cały czas rośnie – mówił w wywiadzie radiowym prezes WSSE Maciej Badora.

Wiodącą branżą pozostaje motoryzacja, ale wokół niej rozwijają się także inne.

– Niesłychanie ciekawa jest branża lotnicza, wszystkie aspekty związane ze zmianami technologicznymi, zwłaszcza prace przy różnych rodzajach napędów. Ale także przemysł chemiczny i AGD. To kierunki, które są przedmiotem szczególnego zainteresowania inwestorów – podkreśla Badora.

Szczególnie dumny jest z tego, że przedsiębiorcy w strefie są liderami innowacyjności. – Jest ona często błędnie kojarzona z wysokimi kosztami, a wcale tak nie jest. Bo przecież wiele rozwiązań innowacyjnych jest wdrażanych w działających już przedsiębiorstwach i możemy to zawdzięczać m.in. wykwalifikowanej kadrze, która jest w stanie zbudować przewagę konkurencyjną – mówi Badora.

WSSE ma jeszcze inną cechę, która niekoniecznie jest widoczna w innych regionach: bliską współpracę z uczelniami. Nie bez znaczenia jest także fakt, że mieszkańcy regionu bardzo często biegle znają język niemiecki, co ułatwia kontakty z zagranicznymi przedsiębiorcami.

– Teraz wyzwaniem jest jak najszybsze uzbrojenie terenu. 110 ha zostało przejęte od gminy, której roczny budżet był równy kosztom uzbrojenia tego terenu, więc nie był on przygotowany – mówi Michał Kramarz z Biura Obsługi Inwestorów w Urzędzie Miejskim w Opolu.

Trwają intensywne prace. Tam gdzie było to konieczne, wycięto drzewa, trwa podciąganie mediów. – Pracujemy, żeby ten teren jak najszybciej był gotowy. Mamy wiele zapytań od przedsiębiorców, którzy chcieliby tutaj rozpocząć działalność – dodaje Michał Kramarz.

Będą nowe miejsca pracy i większe wpływy do gminnych budżetów. Przedsiębiorcy inwestujący w strefach są wprawdzie zwolnieni z CIT, ale PIT płacą wszyscy zatrudnieni przez nich pracownicy.

Region czekał na tę decyzję dwa lata. W Kluczborku nie było już wolnego terenu pod inwestycje. Dla Brzegu to możliwość stworzenia nowych miejsc pracy. Dlatego już wcześniej gmina kupiła 54-ha teren.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej