Młode firmy z potencjałem

Większość startupów upada w ciągu dwóch lat. Ale te, którym udaje się przetrwać, błyszczą coraz jaśniej.

Publikacja: 20.07.2017 22:30

Młodzi przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie poprzez fundusz JEREMIE 2.

Młodzi przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie poprzez fundusz JEREMIE 2.

Foto: materiały prasowe

Już od siedmiu lat w Technoparku realizowany jest program inkubacji dla nowych przedsięwzięć, przede wszystkim z branży IT. Skorzystało z niego blisko 50 przedsiębiorców. – Z kolei od dwóch lat obserwujemy także wysyp programów realizowanych jako krótsze, ale intensywne formy warsztatowe, których zadaniem jest przygotowanie startupu do pozyskania finansowania – informuje Katarzyna Witkowska, menedżer działu rozwoju Technoparku Pomerania i prezes Klastra IT.

W regionie jest wiele inicjatyw promujących przedsiębiorczość, jak Startup Weekend, branżowe spotkania czy wydarzenia w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. Duża część z nich jest realizowana oddolnie, przez entuzjastów. – Brakuje natomiast większej liczby stałych programów, niezależnych od tzw. unijnego finansowania projektowego – uważa Witkowska.

Jak odnieść sukces

Dużo się mówi o problemach młodych przedsiębiorców z pozyskaniem finansowania, ale co ciekawe, najczęstszym powodem niewprowadzania innowacji w zachodniopomorskich firmach jest po prostu brak dobrych pomysłów – wynika z badań przeprowadzonych przez Urząd Statystyczny w Szczecinie na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. Natomiast wśród barier najwięcej przedsiębiorstw wymienia brak możliwości finansowania innowacji z wewnętrznych źródeł.

– Istotną barierą rozwoju dla startupów wydają się również wysokie obciążenia podatkowe i ograniczenia prawne. Dla młodych firm wyjątkowo wymagające jest też pozyskiwanie klientów – podkreśla Łukasz Jucha, główny specjalista z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. Jego słowa potwierdzają przedsiębiorcy. Ci, którym udało się odnieś sukces, podkreślają, że składa się na niego wiele czynników.

– Najważniejsze są potrzeby klientów. Trzeba pytać, rozmawiać, co jest dobre, a co należy poprawić. Do tego duża dawka cierpliwości, pokory i ciekawości – radzi Julia Wróblewska, reprezentująca firmę WellServed. Potrzebne jest też mocne przekonanie, że produkt rzeczywiście jest unikatowy. Wątpliwości w tej kwestii nie ma Tytus Gołas, założyciel firmy Tidio.

– Giganci, jak np. Facebook, mają problem z tym, że ich boty mają współczynnik 70 proc. niepowodzeń przy rozwiązywaniu problemów, tymczasem my czujemy, że opracowaliśmy technologię, która całkowicie zmienni rynek botów i wprowadzi nową jakość – zapowiada.

IT to dopiero początek

Polska znajduje się w czołówce regionu Centralnej i Wschodniej Europy, jeśli chodzi o skalę prognozowanych na najbliższe lata inwestycji w rozwiązania IT – wynika z badań Kapsch BusinessCom. Nic dziwnego, że większość startupów działa właśnie w sektorze nowych technologii. Z jednej strony dla utalentowanych polskich programistów może być to żyła złota. Jednak trzeba też mieć na uwadze, że globalne rynki aplikacji i oprogramowania są już dojrzałe i przebicie się z nowym produktem jest nie lada wyzwaniem.

W kolejnych latach, wraz z upowszechnianiem się modeli komercjalizacyjnych na uczelniach, przybywać powinno innowacyjnych firm również w innych branżach. – Czy to w morskiej, gdzie ścieżki przecierał szczeciński Sup4nav, czy w sektorze medycznym, bio i nanomateriałów, gdzie swoje sukcesy mają naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego – wymienia Witkowska. Od niedawna w Szczecinie działa też Centrum Przemysłów Kreatywnych w Akademii Sztuki z bogatym zapleczem laboratoryjnym, które również może być zalążkiem nowych firm z branży projektowania produktów i usług, grafiki czy mody.

Są środki na rozwój

Poprzez fundusz JEREMIE 2, którego menedżerem jest Bank Gospodarstwa Krajowego, wdrażane są instrumenty, które oferują wsparcie dla startupów. Właśnie ogłoszono postępowanie na wybór pośredników. – Będą mogli udzielać wsparcia m.in. w ramach produktu Mikropożyczka. Jednocześnie będą zobligowani do tego, aby co najmniej 20 proc. przyznanego im limitu środków wykorzystać na wsparcie startupów – informuje przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego.

Oprócz zastrzyku gotówki młodzi przedsiębiorcy mogą też liczyć na doradztwo oraz programy akceleracyjne, obejmujące szkolenia, warsztaty i mentoring. – Jednocześnie nadal udostępniane są produkty finansowe w ramach poprzedniej perspektywy (2007–2013), w tym dedykowane startupom – przypomina Łukasz Jucha.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: k.kucharczyk@rp.pl

Już od siedmiu lat w Technoparku realizowany jest program inkubacji dla nowych przedsięwzięć, przede wszystkim z branży IT. Skorzystało z niego blisko 50 przedsiębiorców. – Z kolei od dwóch lat obserwujemy także wysyp programów realizowanych jako krótsze, ale intensywne formy warsztatowe, których zadaniem jest przygotowanie startupu do pozyskania finansowania – informuje Katarzyna Witkowska, menedżer działu rozwoju Technoparku Pomerania i prezes Klastra IT.

W regionie jest wiele inicjatyw promujących przedsiębiorczość, jak Startup Weekend, branżowe spotkania czy wydarzenia w ramach Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. Duża część z nich jest realizowana oddolnie, przez entuzjastów. – Brakuje natomiast większej liczby stałych programów, niezależnych od tzw. unijnego finansowania projektowego – uważa Witkowska.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?