Ciepły wieczór, leżak i kino

To czas obfitujący w wydarzenia kulturalne. Szczególnie popularne są te plenerowe – lato w końcu zobowiązuje.

Publikacja: 11.07.2017 22:30

Bina w Wiśle daje możliwość prowadzenia zajęć praktycznych, np. warsztatów tańca góralskiego.

Bina w Wiśle daje możliwość prowadzenia zajęć praktycznych, np. warsztatów tańca góralskiego.

Foto: materiały prasowe

Kino plenerowe od lat jest sprawdzonym przepisem na udane wydarzenie. Potrzebna jest jednak odpowiednia oprawa i zaplecze techniczne – leżaki i ogródki z małą gastronomią to dziś podstawa.

Wiedzą o tym w Skoczowie, gdzie od czerwca do sierpnia, raz w miesiącu, pomiędzy stawami, w otoczeniu parkowych drzew, odbywają się projekcje (ze względu na porę roku zarówno pokazy bajek dla najmłodszych, jak i projekcja filmu dla dorosłych odbywają się po zmroku). Kino plenerowe poprzedza festyn dla dzieci. Dobór repertuaru także ma charakter familijny. Miejskie Centrum Kultury Integrator sięga zarówno po rodzime, jak i zagraniczne filmy, raczej komercyjne.

Impreza integruje całe rodzinny, a frekwencja potwierdza słuszność obranego kierunku. Nie bez znaczenia jest fakt, że pokazy są bezpłatne.

Kino plenerowe pojawiło się w tym roku także w Cieszynie, jako nowa formuła odbywającej się tu od lat imprezy. Wakacyjne kadry i dźwięki to zmodyfikowana propozycja dla miłośników bardziej ambitnego kina i muzyki.

– Impreza zmieniła formułę. W tym roku towarzyszy nam w każdy wakacyjny weekend, w piątek i sobotę w plenerze prezentujemy nowości polskiego kina oraz filmy nieme z muzyką na żywo – mówi Monika Sikora-Monkiewicz, dyrektorka Cieszyńskiego Ośrodka Kultury Dom Narodowy, organizatorka wydarzenia.

Z amfiteatru na drewniany podest

Wakacyjne Kadry są tak zaplanowane, aby mogli się nimi cieszyć zarówno dorośli, jak i dzieci, mieszkańcy Cieszyna i Czeskiego Cieszyna, turyści. Połączone są z półkoloniami i warsztatami filmowymi dla dzieci i młodzieży, których efekty również będą prezentowane na dużym ekranie. Nowością jest kino nieme z muzyką na żywo.

– W piątkowe wieczory serwujemy najlepsze filmy polskie ostatnich lat, zobaczymy m.in. „Zjednoczone stany miłości” Tomasza Wasilewskiego, „Moje córki krowy” z Agatą Kuleszą i „Carte blanche” z Andrzejem Chyrą, a także dwa polskie thrillery, czyli „Czerwony pająk” oraz „Demon” – wymienia dyrektorka Domu Narodowego. – W sobotnie wieczory zobaczymy z kolei klasyki kina z lat 20. XX w. i usłyszymy muzykę na żywo. Będzie „Brzdąc” Chaplina, do którego zagra zespół Nigdy Nie Byliśmy Na Księżycu. Radziecki kultowy „Pancernik Potiomkin” okrasi muzyka Pasimito. Wstęp na wszystkie projekcie jest wolny.

Na topie jest dziś taniec, nie tylko przy okazji telewizyjnych talent shows czy programów z udziałem celebrytów. W Wiśle również wiedzą, że jest w narodzie chęć tańczenia. Na tej fali trzy lata temu powołana została do życia bina.

– Od początku chodziło o to, by po imprezach odbywających się w amfiteatrze stworzyć mieszkańcom i gościom możliwość potańczenia. Bina, czyli parkiet, zlokalizowana jest w ścisłym centrum, nad rzeką, w klimatycznej scenerii parku im. Kopczyńskiego. Co tydzień o charakterze proponowanej muzyki decyduje klimat organizowanej imprezy – wyjaśnia Maria Bujok, szefowa Wiślańskiego Centrum Kultury.

Po Pikniku Ekologicznym miał miejsce bal myśliwski. Przedłużeniem Prywatki PRL-u (15–16.07), będzie nocna potańcówka przy dźwiękach muzyki z tamtych lat. Po koncertach odbywających się w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej (29.07–06.08) binę wypełnią dźwięki muzyki folkowej. – Ostatniego wieczoru TKB planujemy zorganizować bal góralski z muzyką na żywo w wykonaniu kapel – zdradza Maria Bujok.

Bina to także zajęcia praktyczne. Odbywają się tu warsztaty śpiewu i tańca góralskiego. – Miejsce to tętni życiem do późnych godzin nocnych. Frekwencja pokazuje, że ludzie potrzebują takich miejsc, doceniają muzykę na żywo, chcą się bawić – dodaje dyrektorka WCK.

Zabawa w rytmie disco

O frekwencję nie muszą się martwić organizatorzy wydarzeń z muzyką disco polo w roli głównej. Niezależnie od tego, czy udział w imprezie jest płatny czy nie, dorośli, ale także młodzież, chętnie uczestniczą w koncertach. Tę muzykę od lat można usłyszeć na odbywających się w okresie wakacyjnym gminnych dożynkach. Dziś na topie są gale disco polo. W czerwcu w Śląskim Festiwalu Disco Polo w Katowicach wzięło udział 20 tys. osób.

W wakacje koncerty organizowane są przede wszystkim w miejscowościach turystycznych. Zespół Akcent będzie można zobaczyć i posłuchać 22 lipca w Wiśle. Tydzień wcześniej w sąsiednim Ustroniu odbędzie się Disco Polo Show. Podczas ponad 3-godzinnego koncertu będzie można usłyszeć największe hity. Przewidziano także dodatkowe atrakcje, m.in. Fireshow.

Wakacyjny kalendarz imprez obfituje w różnego rodzaju propozycje. Każdy znajdzie coś dla siebie. A udział w nich to okazja nie tylko do zabawy, ale także do integracji z otoczeniem.

Kino plenerowe od lat jest sprawdzonym przepisem na udane wydarzenie. Potrzebna jest jednak odpowiednia oprawa i zaplecze techniczne – leżaki i ogródki z małą gastronomią to dziś podstawa.

Wiedzą o tym w Skoczowie, gdzie od czerwca do sierpnia, raz w miesiącu, pomiędzy stawami, w otoczeniu parkowych drzew, odbywają się projekcje (ze względu na porę roku zarówno pokazy bajek dla najmłodszych, jak i projekcja filmu dla dorosłych odbywają się po zmroku). Kino plenerowe poprzedza festyn dla dzieci. Dobór repertuaru także ma charakter familijny. Miejskie Centrum Kultury Integrator sięga zarówno po rodzime, jak i zagraniczne filmy, raczej komercyjne.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy