Przetestowane na sobie

Tę rodzinę chemików, wynalazców i przedsiębiorców znają całe Kielce. Wyjątkową technologią autorstwa Stanisława Szczepaniaka interesują się już inwestorzy z Niemiec, USA i Azji.

Publikacja: 26.06.2017 00:30

Stanisław Szczepaniak, jest założycielem i szefem Inwexu, a jego syn, Remigusz Szczepaniak, kieruje

Stanisław Szczepaniak, jest założycielem i szefem Inwexu, a jego syn, Remigusz Szczepaniak, kieruje Invex Remedies.

Foto: materiały prasowe

Anita Lagierska, wicedyrektor wydziału rozwoju kieleckiego magistratu, nie ukrywa w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że firma Inwex jest w mieście i regionie bardzo znana, ale w kraju i za granicą na szerokie wody dopiero wypływa jej spółka córka, Inwex Remedies.

– Inwex został stworzony przed 30 laty, jeszcze w PRL, jako tzw. jednostka innowacyjno-wdrożeniowa. Jej szef Stanisław Szczepaniak, chemik i wynalazca z Kielc, ma dziś na swoim koncie ponad 100 patentów i 17 zgłoszeń patentowych, a syn Remigiusz – także chemik, kierujący Inwex Remedies – ma 40 patentów i kilkanaście nowych zgłoszeń. To firma rodzinna (chemikiem jest też żona Remigiusza), bez wielkich finansów, od początku nastawiona na technologie przyjazne środowisku. Pan Stanisław od lat współpracuje z naszym miastem. Kiedy nasi sportowcy mieli kłopoty zdrowotne, szybko ich wykurował. Cyklicznie organizuje spotkania z mieszkańcami w siedzibie firmy. Przychodzą na nie tłumy – opowiada Anita Lagierska.

I przypomina, że wiele rozwiązań Stanisława Szczepaniaka i jego syna jest pionierskich, jeżeli chodzi o eliminowanie z użycia szkodliwych substancji. M.in. to w Inveksie jako pierwsi wprowadzili kąpiele do cynkowania z połyskiem bez zastosowania cyjanku. Jako pierwsi opracowali formułę chłodziwa na olejach roślinnych, które rozkładały się w wodach gruntowych po 30 dniach.

Przełomem w działalności firmy, ale i w życiu rodziny był 2002 rok. Wtedy to u Stanisława Szczepaniaka stwierdzono tętniaka rozwarstwiającego aorty piersiowej, brzusznej i tętnic udowych. Wysokie ryzyko związane z operacją sprawiło, iż przedsiębiorca zrezygnował z zabiegu, ale nie z walki o swoje zdrowie. Wypis ze szpitala wskazywał na drastycznie niski poziom krzemu w organizmie. Próbował uzupełnić braki dostępnymi wówczas preparatami zawierającymi krzem, dużą ilość kolagenu i witaminy C. Jednak oczekiwanego efektu nie było.

Postanowił więc sam wraz z zespołem chemików firmy stworzyć preparat zawierający krzem organiczny, łatwo przyswajalny, a więc skuteczny. Tak powstał Silor+B (krzem organiczny z borem). Wynalazca przetestował go na sobie. Dziś ma 72 lata, czyta bez okularów, prowadzi bardzo aktywne życie, a po tętniaku pozostało tylko wspomnienie.

Walka o własne zdrowie przyniosła nowe rozwiązania i wyjątkową technologię monojonową.

Firma wprowadziła na rynek nie tylko Silor+B, ale też trzy główne linie kosme­tyków i suplementów diety. Bazują one m.in. na znanych od wieków terapeutycznych właściwościach złota i srebra. Wykorzystują technologię monojonowej cząsteczki pierwiastków. Opatentowana przez Invex Remedies technologia zwiększa skuteczność przenikania substancji aktywnej. Technologia monojonowa jest wykorzystywana nie tylko w branży kosmetycznej. Opatentowana przez Szczepaniaka formuła monojonów jest badana pod kątem wyrobów medycznych oraz leczniczych – w tym preparatów przeciwnowotworowych.

Iwona Wawrzeńczyk, menedżer ds. rozwoju w Invex Remedies, przyznaje, że wyjście z nowymi rozwiązaniami na zagraniczne rynki nie jest łatwe. Konkurencja jest ogromna. – Rozkręca się to powoli. Na tegorocznych targach w Bolonii, największych w branży, nasze rozwiązanie i produkty wzbudziły duże zainteresowanie. Mamy już współpracę z partnerem z USA, rozmawiamy z Niemcami; mamy przedstawicielstwa na Łotwie, w Rumunii i Emiratach Arabskich. No i naszymi rozwiązaniami bardzo zainteresowali się Azjaci – wylicza Iwona Wawrzeńczyk.

Anita Lagierska, wicedyrektor wydziału rozwoju kieleckiego magistratu, nie ukrywa w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że firma Inwex jest w mieście i regionie bardzo znana, ale w kraju i za granicą na szerokie wody dopiero wypływa jej spółka córka, Inwex Remedies.

– Inwex został stworzony przed 30 laty, jeszcze w PRL, jako tzw. jednostka innowacyjno-wdrożeniowa. Jej szef Stanisław Szczepaniak, chemik i wynalazca z Kielc, ma dziś na swoim koncie ponad 100 patentów i 17 zgłoszeń patentowych, a syn Remigiusz – także chemik, kierujący Inwex Remedies – ma 40 patentów i kilkanaście nowych zgłoszeń. To firma rodzinna (chemikiem jest też żona Remigiusza), bez wielkich finansów, od początku nastawiona na technologie przyjazne środowisku. Pan Stanisław od lat współpracuje z naszym miastem. Kiedy nasi sportowcy mieli kłopoty zdrowotne, szybko ich wykurował. Cyklicznie organizuje spotkania z mieszkańcami w siedzibie firmy. Przychodzą na nie tłumy – opowiada Anita Lagierska.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej