Cyfrowy miejski big-brother

Samorządy w regionie inwestują w nowe kamery. Część zakupów będzie możliwa dzięki wsparciu resortu spraw wewnętrznych.

Publikacja: 15.06.2017 21:00

Inwestycje w monitoring przekładają się na zmniejszenie przestępczości w miastach.

Inwestycje w monitoring przekładają się na zmniejszenie przestępczości w miastach.

Foto: Fotolia

Kamery na ulicach miast poprawiają bezpieczeństwo. Im więcej, tym lepiej. I tak to postrzegają urzędnicy, którzy chcą rozwijać miejski monitoring. Wymieniają urządzenia z analogowych na cyfrowe.

Nowe urządzenia pojawią się na ulicach Świdnika. – Pierwsze kamery monitoringu miejskiego pojawiły się w roku 2002. Ze względu na ówczesną technologię system monitoringu był budowany w trybie analogowym i często zawodny, a przy tym stosunkowo drogi – wspomina Waldemar Jakson, burmistrz miasta.

Dodaje, że wraz z rozwojem technologii cyfrowej i budowy sieci połączeń światłowodowych powstał zintegrowany system monitoringu miejskiego oparty na kamerach należących do Urzędu Miasta Świdnik, PKP oraz spółdzielni mieszkaniowej. Obecnie system monitoringu miejskiego liczy 29 kamer aktywnych rozmieszczonych na ulicach oraz 28 kamer usytuowanych wokół budynków, gdzie wcześniej dochodziło do przypadków niszczenia mienia. Poza tym dziewięć kolejnych kamer zostało umieszczonych wokół siedziby straży miejskiej. W sumie w mieście jest 66 kamer. – Dzięki ich obecności liczba zdarzeń przestępczych spadła praktycznie do zdarzeń incydentalnych lub nie notuje się ich wcale – opowiada burmistrz Świdnika.

– Często z zapisu monitoringu korzystają policjanci, zwłaszcza w przypadku kolizji i wypadków drogowych, bo dzięki takim zapisom wątpliwa sprawa wyjaśniana jest bardzo szybko – tłumaczy Waldemar Jakson.

Teraz system monitoringu będzie modernizowany, bo świdnicki projekt poprawy bezpieczeństwa, jako jeden z 99 w kraju, dostanie dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W Świdniku kwota dofinansowania wyniesie 100 tys. zł.

– Dzięki wsparciu połączymy siecią światłowodową komendy straży miejskiej i policji, by policjanci mogli śledzić na wybranych kamerach na bieżąco, co się dzieje na mieście, by mogli dysponować odpowiednio swoimi siłami oraz mieli możliwość analizy nagrań archiwalnych – tłumaczy burmistrz Jakson. Obecnie policjanci muszą przyjechać do siedziby straży i w niej, po udostępnieniu przez operatora, przeglądać wybrane materiały. Koszt projektu to 175 tys. zł, z czego na sam monitoring przeznaczone zostanie ponad 130 tys.

Także inne samorządy planują rozbudowę miejskich monitoringów. W Puławach system składa się z 63 kamer. – W tym roku planowany jest montaż urządzenia w parku Solidarności w ramach projektu wybranego przez mieszkańców w budżecie obywatelskim (koszt ok. 30 tys. zł) oraz zakup i zmiana lokalizacji jednej kamery przy ul. Norblina (koszt ok. 50 tys.) – mówi Magdalena Woźniakowska z puławskiego ratusza.

Zdradza, że w późniejszym czasie planowany jest montaż 46 kamer wokół nowej hali widowiskowo-sportowej, której budowa ma się niebawem rozpocząć.

W Białej Podlaskiej aktualnie zamontowanych jest 45 kamer monitoringu miejskiego. – Liczba kamer nieustannie wzrasta. Mapę ich umiejscowienia ustalamy razem z policją. W tym roku przeznaczymy 15 tys. zł na zakup nowych monitorów do obserwacji kamer – mówi Michał Trantau, rzecznik prezydenta miasta.

Z kolei w Lublinie Miejski System Monitoringu Wizyjnego liczy obecnie 445 kamer. Znajdują się one w miejscach publicznych, na skwerach, placach, w parkach (188 kamer), a także na obiektach sportowych (m.in. Arena Lublin – 114 kamer, Aqua Lublin – 143 kamery). – System został rozbudowany na przełomie 2016 i 2017 roku o dodatkowych 11 urządzeń w miejscach wytypowanych przez wydział bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego przy udziale policji. Są to cyfrowe kamery szybkoobrotowe HD o dużym zoomie optycznym – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik lubelskiego ratusza.

Dodaje, że na nowe kamery cyfrowe IP HD zostało wymienionych również 30 z dotychczas użytkowanych urządzeń analogowych. Rozbudowany został też sam system rejestracji obrazu. – Zainstalowanie dodatkowej macierzy dyskowej oraz serwera kasetowego pozwala na wydłużenie czasu przechowywania nagrań w jakości HD. W centrum monitoringu pojawiły się też cztery dodatkowe stacje oglądowe, które usprawniły bieżącą analizę obrazów z kamer – mówi Beata Krzyżanowska.

Kamery na ulicach miast poprawiają bezpieczeństwo. Im więcej, tym lepiej. I tak to postrzegają urzędnicy, którzy chcą rozwijać miejski monitoring. Wymieniają urządzenia z analogowych na cyfrowe.

Nowe urządzenia pojawią się na ulicach Świdnika. – Pierwsze kamery monitoringu miejskiego pojawiły się w roku 2002. Ze względu na ówczesną technologię system monitoringu był budowany w trybie analogowym i często zawodny, a przy tym stosunkowo drogi – wspomina Waldemar Jakson, burmistrz miasta.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą