Jazda przez Wielkopolskę

W poprawie stanu infrastruktury w regionie nieocenione jest wsparcie funduszy unijnych. W ostatnich latach przebudowano dzięki dotacjom około 850 km dróg.

Publikacja: 05.06.2017 00:00

Tylko w maju wielkopolskie samorządy podpisały umowy na dofinansowanie inwestycji drogowych za ponad

Tylko w maju wielkopolskie samorządy podpisały umowy na dofinansowanie inwestycji drogowych za ponad 100 mln zł.

Foto: shutterstock

Na początek dobra informacja dla kierowców. Wielkopolska ma kolejny odcinek drogi ekspresowej. Od początku maja, omijając Gniezno, można dojechać drogą ekspresową S5 do granicy województwa. Na pozostałe odcinki dróg ekspresowych, budowanych w Wielkopolsce kosztem niemal 3 mld zł, trzeba będzie jeszcze poczekać, a w te wakacje zmierzyć się z utrudnieniami wynikającymi z prac na drogach niższych kategorii.

Na wielkopolskich drogach sporo się dzieje za sprawą środków unijnych. Dzięki realizacji Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (WRPO) w latach 2007–2013 przebudowano ich niemal 850 km.

Przebudowa trwa. Tylko w maju, w ramach WRPO 2014+, wielkopolskie samorządy podpisały umowy na ponad 100 mln zł dofinansowania projektów drogowych, wzmacniających powiązanie obszarów województwa i poprawiających przepustowość. Inwestycje na drogach ekspresowych dotowane są z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ).

Piątka w budowie

Dwa miesiące przed terminem oddano do użytku 18,5-kilometrowy odcinek drogi S5 od węzła Mieleszyn do węzła Gniezno Południe. – Nowa droga pozwoli mieszkańcom Gniezna odetchnąć od natłoku pojazdów oraz znacząco poprawi jakość i bezpieczeństwo komunikacji w mieście oraz w regionie – powiedział wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.

Wartość robót budowlanych wyniosła ok. 0,5 mld zł, z czego 85 proc. sfinansowano ze środków Unii Europejskiej.

Droga przyczyni się w docelowym układzie do zapewnienia sprawnego połączenia autostrady A1 Gdańsk–Katowice z autostradą A2 Poznań–Warszawa i – za jej pośrednictwem – z drogami ekspresowymi S11 oraz S5 do Wrocławia. Ale na to trzeba jeszcze poczekać.

Oddanie do użytku dalszych odcinków S5 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego – aż do połączenia z autostradą A1 – planowane jest na rok 2019. Na ten sam rok przewidziane jest również zakończenie prac na liczącym 79 km wielkopolskim odcinku drogi S5 z Poznania do Kaczkowa. W marcu projekt, wart łącznie 2,36 mld zł, uzyskał dofinansowanie unijne w ramach POiIŚ w wysokości 1,24 mld zł. Na ten rok zapowiadano zakończenie prac na pierwszym odcinku – od węzła Poznań Zachód do Wronczyna.

– Z technicznego punktu widzenia droga S5 na odcinku Poznań–Wronczyn może być przejezdna w tym roku, zależy to jednak od wielu czynników leżących po stronie wykonawcy – informuje Marcin Kucharczak z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dodaje, że zaawansowanie robót budowlanych na tym odcinku wynosi ok. 39 proc. W sierpniu mają ruszyć budowy dwóch ostatnich fragmentów S5 – z Wronczyna do Radomicka.

Jedenastka czeka

Podczas gdy na S5 powstają odcinki drogi, na S11, która ma prowadzić ze Śląska do Koszalina, panuje cisza, mimo że jest ujęta w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023. W połowie maja samorządowcy zorganizowali symboliczny protest na skrzyżowaniu DK10 i DK11 w Pile. Zaapelowali do rządu o intensyfikację prac związanych z drogą i o zapewnienie finansowania jej budowy.

W Wielkopolsce, w ciągu tej drogi, powstają jedynie trzy obwodnice miast. Na przełom sierpnia i września zaplanowano zakończenie obwodnicy Jarocina. Projekt jest wart ponad 293 mln zł. Wcześniej, w pierwszych dniach lipca, powinna się zakończyć realizacja II etapu budowy obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego, dzięki czemu ruch tranzytowy przeniesie się z miasta na obwodnicę. Wartość tego projektu to ponad 284 mln zł brutto. Obie obwodnice otrzymały dofinansowanie z POIiŚ na łączną kwotę ponad 347 mln zł.

Na zakończenie pierwszego etapu obwodnicy Kępna trzeba będzie poczekać do przyszłorocznych wakacji. Inwestycja, która skomunikuje drogę S8 i krajową 11, będzie kosztowała 66 mln zł.

Tymczasem na krajowej 11 w Ostrowie i na południe od niego trwają remonty drogi o łącznej wartości ponad 15 mln zł. W Ostrowie prace mają się zakończyć na początku sierpnia, na pozostałych odcinkach – we wrześniu.

Kierowcy jadący tą drogą nad morze jak zwykle będą narzekali na korki w okolicach mostu na Warcie w Obornikach Wielkopolskich. Muszą jednak mieć świadomość, że mogło być gorzej. Jeszcze na początku roku remont tego mostu planowano właśnie na miesiące wakacyjne. Całe szczęście, że terminy przesunięto, bo kierowców czekałby armagedon. – Po przeanalizowaniu otrzymanej w marcu analizy prognozowanych kosztów społecznych ponoszonych przy wdrożeniu pierwotnego projektu remontu mostu zleciliśmy optymalizację dokumentacji projektowej minimalizującej uciążliwości związane z remontem mostu. Prace projektowe zakończą się pod koniec czerwca – informuje Kucharczak. Latem, w przetargu, ma zostać wyłoniony wykonawca, a rozpoczęcie prac zaplanowano na wrzesień.

Utrudnienia w ruchu

Utrudnień na moście w Obornikach jeszcze nie ma, ale są na innych. W Międzychodzie, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 160, powstaje 140-metrowy, 3-przęsłowy most łączący dwa brzegi Warty. Nowy most, którego budowa pochłonie prawie 21 mln zł (z czego ponad 17,5 mln zł ze środków UE w ramach WRPO), powstaje na zachód od istniejącej przeprawy. Droga nr 160 umożliwia dojazd do węzłów na autostradzie A2 w Trzcielu oraz Nowym Tomyślu. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami, szczególnie w godzinach szczytu, ze względu na ciężki ruch tranzytowy przez miasto. Zakończenie prac zaplanowano na wiosnę, a rozbiórkę starego mostu na jesień przyszłego roku.

Rozpoczęła się również rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 305 wraz z budową nowego mostu przez Południowy Kanał Obry w Mochach. Zakończenie robót zaplanowano na sierpień przyszłego roku. Wartość projektu to niemal 19,1 mln zł, z czego 15,5 mln zł pochodzi z UE, w ramach WRPO.

Z ruchem wahadłowym związanym z wymianą urządzeń dylatacyjnych muszą się liczyć kierowcy jeszcze na początku wakacji na mostach we Wronkach i na obwodnicy Śremu. Prace mają potrwać do połowy lipca.

Z podobnymi utrudnieniami podczas wakacji mogą się zetknąć kierowcy, którzy będą chcieli jechać nad morze drogą nr 185. Na odcinku od Szamotuł do Obrzycka trwa rozbudowa drogi, która ma się zakończyć jesienią tego roku.

Na początek dobra informacja dla kierowców. Wielkopolska ma kolejny odcinek drogi ekspresowej. Od początku maja, omijając Gniezno, można dojechać drogą ekspresową S5 do granicy województwa. Na pozostałe odcinki dróg ekspresowych, budowanych w Wielkopolsce kosztem niemal 3 mld zł, trzeba będzie jeszcze poczekać, a w te wakacje zmierzyć się z utrudnieniami wynikającymi z prac na drogach niższych kategorii.

Na wielkopolskich drogach sporo się dzieje za sprawą środków unijnych. Dzięki realizacji Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (WRPO) w latach 2007–2013 przebudowano ich niemal 850 km.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą