Autostrada i kadry mocno podnoszą konkurencyjność

W Opolu przybywa inwestycji w produkcję, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym. Ale miasto mocno przyciąga także branżę nowoczesnych usług biznesowych.

Publikacja: 29.05.2017 23:00

W opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jest już kilkanaście firm, któryc

W opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jest już kilkanaście firm, których łączna wartość inwestycji sięga 300 milionów złotych.

Foto: Rzeczpospolita, Sławomir Mielnik

Opole chce przyciągać inwestycje zarówno w produkcję, jak i nowoczesne usługi dla biznesu. Miasto dysponuje ważnymi atutami: dogodnym położeniem między aglomeracjami Wrocławia i Katowic, a także dostępnością wykwalifikowanych pracowników.

Dla potencjalnych inwestorów znaczenie ma ponadto wyższy niż w sąsiednich województwach poziom dostępnej pomocy publicznej, a zarazem niższe koszty pracy.

Skuteczna strategia

Nie mniej ważne okazują się działania władz nakierowane na przyciąganie do miasta kolejnych projektów inwestycyjnych. Potwierdzeniem tego jest znalezienie się Opola w grupie 15 polskich ośrodków, które mają najlepszą strategię przyciągania bezpośrednich inwestycji zagranicznych: prestiżowy ranking pod nazwą „Polskie miasta przyszłości 2017/18″ został przygotowany przez „fDi Magazine” z grupy Financial Times.

– Opole rozwija się dynamicznie dzięki pakietowi zachęt finansowych, sprawnie funkcjonującej administracji, bogatej bazie edukacyjnej – wylicza Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

W opolskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (WSSE) znalazło się już kilkanaście przedsiębiorstw, których łączna wartość inwestycji sięga 300 mln zł. Główną rolę odgrywa branża motoryzacyjna.

Do największych inwestycji należy fabryka amerykańskiego koncernu Polaris, produkująca quady, duże skutery i motocykle terenowe. Zdolności produkcyjne sięgają 250 tys. pojazdów rocznie. To pierwszy zakład Polarisa w Europie. Ma zaopatrywać cały kontynent.

Kolejna firma sektora samochodowego – International Automotive Components Group – buduje przy ulicy Północnej fabrykę części do wykończenia wnętrz samochodów, jak elementy tapicerki czy podłokietniki. Będzie tam pracować do tysiąca osób.

Z kolei w ub. roku otwarto fabrykę amerykańskiego koncernu Global Steering Systems produkującego elementy i podzespoły układu kierowniczego. Każdego roku z opolskiego zakładu ma wyjeżdżać blisko 1,5 mln tego rodzaju komponentów. Docelowo znajdzie tam zatrudnienie przeszło 200 pracowników.

Chińczycy oświetlą

Ale w Opolu inwestują także inne branże: sprzętu dla górnictwa, odlewów artystycznych i przemysłowych, suplementów paszowych czy części do automatyki przemysłowej.

Najnowszym dużym przedsięwzięciem będzie rozpoczęta w marcu budowa fabryki oświetlenia LED chińskiej firmy Hongbo Clean Energy. Inwestycja będąca jej pierwszym greenfieldowym projektem w Polsce jest warta blisko 80 mln zł.

Z kolei w końcu ub. roku budowę fabryki materiałów izolacyjnych rozpoczęła duńska firma Skamol, która w branży ociepleń i termomodernizacji działa od przeszło 100 lat.

– Chcemy produkować w Opolu najbardziej zaawansowane technologicznie produkty – deklarował podczas uroczystości rozpoczęcia budowy Bo Rygaard, prezes Skamolu.

Opolska fabryka ma powstać w rok. Na zautomatyzowanych liniach będą produkowane płyty oraz bloczki silikatowe.

Dla inwestorów z branż produkcyjnych szczególnie ważne są kwestie logistyczne. Opole może tu wiele zaoferować. Miasto ma dogodne i szybkie połączenia kolejowe, których gęstość dwukrotnie przewyższa średnią krajową.

Jeszcze ważniejszy jest dostęp siecią połączeń drogowych. Najważniejszą ich częścią jest międzynarodowy korytarz komunikacyjny Drezno–Kijów poprzez autostradę A4. Dzięki niej dotarcie do najbliższych międzynarodowych portów lotniczych we Wrocławiu (ok. 100 km) i Katowicach (ok. 110 km) zajmuje niecałą godzinę. Dodatkowo w odległości zaledwie 24 km od centrum miasta znajduje się lotnisko w Kamieniu Śląskim, które może przyjmować taksówki powietrzne oraz połączenia spoza regularnego ruchu lotniczego.

Również transport rzeczny może odgrywać coraz ważniejszą rolę. Na Odrze w granicach administracyjnych gminy znajdują się dwa porty rzeczne, wyposażone w basen, bocznicę kolejową oraz suwnicę przystosowaną do przenoszenia kilkusettonowych ładunków.

Liczy się niemiecki

Kolejny atut miasta, jakim jest dostęp do wykształconych kadr, przyczynił się do rozwinięcia sektora nowoczesnych usług biznesowych. Opole staje się m.in. zagłębiem firm IT.

Działa tu Asseco, największa firma informatyczna w Polsce, Axxiome Group, która dostarcza rozwiązania technologiczne dla branży usług finansowych, projektując innowacyjne systemy IT obsługujące procesy biznesowe w globalnych organizacjach, czy firma Atos, oferująca usługi zarządzania infrastrukturą IT, integrację systemów informatycznych, outsourcing i doradztwo.

Inwestorzy rozwijanego w Opolu outsourcingu poszukują zwłaszcza pracowników mówiących biegle po niemiecku. Tymczasem blisko 10 proc. mieszkańców regionu deklaruje narodowość niemiecką, a filologia germańska na Uniwersytecie Opolskim stawia na niemiecki na poziomie technicznym. Dzięki temu takie firmy jak Capgemini, PwC, Opta Data czy Ista mogą obsługiwać klientów w Niemczech bezpośrednio z Opola.

Do szybkiego wzrostu sektora usług biznesowych przyczynia się rozwój opolskiego rynku nieruchomości biurowych. Miasto wspiera obecnie realizację kilku budynków i planuje powstanie kolejnych obiektów. O ile do niedawna budowane były pojedyncze nowoczesne biurowce, o tyle teraz trwa budowa kilku obiektów o łącznej powierzchni przeszło 12,5 tys. metrów kwadratowych.

W kolejnych latach przybędzie blisko 24 tys. metrów. nowej powierzchni biurowej. Zachętą dla tego rodzaju inwestycji jest możliwość pięcioletniego zwolnienia z podatku od nieruchomości dla nowo wybudowanych biurowców.

Opole chce przyciągać inwestycje zarówno w produkcję, jak i nowoczesne usługi dla biznesu. Miasto dysponuje ważnymi atutami: dogodnym położeniem między aglomeracjami Wrocławia i Katowic, a także dostępnością wykwalifikowanych pracowników.

Dla potencjalnych inwestorów znaczenie ma ponadto wyższy niż w sąsiednich województwach poziom dostępnej pomocy publicznej, a zarazem niższe koszty pracy.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Archiwum
Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych