Tego dnia okolice rzeszowskiego Zamku po raz kolejny przeobrażą się w arenę dla pokazów z astronomii i robotyki, eksperymentów z fizyki i chemii, zagadek matematycznych oraz prezentacji historycznych, geologicznych czy wręcz paleontologicznych.
Wśród tegorocznych wystawców znajdą się m.in. Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego (w planach tworzenie pigmentów do farb i odlewów gipsowych), Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne z Niepołomic (w programie obserwacje foto- i chromosfery za pomocą teleskopów oraz budowa spektroskopu i zegara słonecznego) i ekipa Flogistonu, czyli Chemicznego Koła Naukowego Politechniki Warszawskiej.
– Zgłosiło się 42 wystawców, wśród nich debiutanci, m.in. Wydział Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego, Fundacja Art of Science z Lublina, Koło Naukowe Wydziału Mechatroniki Politechniki Rzeszowskiej – wylicza w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Tomasz Michalski, prezes Stowarzyszenia ExploRes, które stoi za pomysłem pikniku. – Będziemy mieli także powroty, na przykład w postaci Narodowego Centrum Badań Jądrowych, które przed laty gościło u nas jeszcze jako Instytut Problemów Jądrowych.
Jednak jako pierwsza zgłosiła się placówka nieco mniej znana w skali kraju – Zespół Szkół nr 4 w Rzeszowie. – Co roku przedstawiają budowane przez siebie eksponaty związane z wodą, choćby model elektrowni wodnej – mówi Tomasz Michalski, dodając, że podobne spotkania przełamują bariery. – Początkowo niektórzy z młodych animatorów obawiali się sąsiedztwa dużej instytucji naukowej, ale ich zaangażowanie w prezentację sprawiło, że to sąsiedztwo przestało mieć znaczenie.
Wśród uczestników-wystawców dominują instytucje i organizacje zajmujące się edukacją nieformalną i popularyzacją wiedzy oraz uczelnie wyższe i koła naukowe.
Najliczniej reprezentowane jest Podkarpacie, ale wystawcy przyjeżdżają do Rzeszowa z całej Polski i spoza niej. – Piknik odwiedzali już goście z Belgii (pokazy kuchni molekularnej) oraz przedstawiciele Politechniki Lwowskiej i Uniwersytetu w Budapeszcie.
– Popularnością cieszą się zarówno stoiska związane z samochodami i lotnictwem (wśród wystawców są firmy z rzeszowskiej Doliny Lotniczej), jak i doświadczenia chemiczne, prezentacje z biologii i ekologii… nie chciałbym nikogo wyróżniać. Spektrum jest szerokie i każdy znajduje coś dla siebie – podkreśla Tomasz Michalski.
Starania popularyzatorów nauki docenia co roku kilka tysięcy gości – dokładną liczbę trudno określić, bo impreza nie jest biletowana. Wiadomo, że rozchodzi się całość z około 5 tysięcy informatorów drukowanych przez organizatora.
W tym roku też warto przyjść, tym bardziej że, jak zapowiada prezes Stowarzyszenia ExploRes, Interaktywny Piknik Wiedzy rozszerza swoją działalność
– Nie tylko jeśli chodzi o obszar, ale i o czas. Dzień wcześniej (w piątek) na terenie Uniwersytetu Rzeszowskiego odbędzie się preludium w postaci Wieczoru Astronomicznego, a po wszystkim, w sobotę, zaplanowaliśmy finał w siedzibie Polskiego Radia Rzeszów z pokazem generatora Tesli – zachęca Tomasz Michalski.