Deszcz pieniędzy na inwestycje

Wrocławskie firmy mogą skorzystać z nowego narzędzia. Do podziału jest ponad 40 mln euro.

Publikacja: 26.01.2017 23:00

Dolnośląska grupa AB rozwija się dzięki inwestycjom, które w części pokrywa ze środków z funduszy UE

Dolnośląska grupa AB rozwija się dzięki inwestycjom, które w części pokrywa ze środków z funduszy UE.

Foto: materiały prasowe

Wspieranie przedsiębiorczości jest jednym z priorytetów Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego, którego składową są Zintegrowane Inwestycje Terytorialne Wrocławskiego Obszaru Funkcjonalnego (ZIT WrOF).

– Należy zaznaczyć, że ZIT to nowość w obecnej perspektywie finansowej – podkreśla Justyna Wieczorkiewicz-Molendo, zastępca dyrektora wydziału zarządzania funduszami Urzędu Miejskiego Wrocławia. Do podziału w ramach puli na lata 2014–2020 na wsparcie przedsiębiorców przeznaczono 41 mln euro. Część konkursów już ogłoszono i nabory wniosków się zakończyły. W przypadku trzech konkursów wybrano projekty do dofinansowania oraz podpisano umowy.

– Dla jednego konkursu właśnie trwa proces oceny, a dla kolejnego niedługo się rozpocznie. W ostatnim czasie zostało ogłoszonych pięć naborów, w których kwota przeznaczona na konkursy wynosi prawie 17 mln euro – informuje Wieczorkiewicz-Molendo. Dodaje, że w pierwszej kolejności liczy się pomysł, który musi być odpowiednio uargumentowany, założone działania realne do osiągnięcia, a budżet nieprzeszacowany. Jeżeli przedsiębiorca złoży poprawny wniosek wraz z wymaganymi załącznikami, zostaje on poddany ocenie. Aby otrzymać dofinansowanie, projekt musi pozytywnie przejść każdy z etapów – ocenę formalną, merytoryczną oraz zgodności ze strategią ZIT WrOF. Pozytywnym finałem jest podpisanie umowy, ale trzeba pamiętać, że niesie ono ze sobą szereg obowiązków, przede wszystkim konieczność realizacji projektu zgodnie z treścią złożonego wniosku.

W ubiegłych latach przedsiębiorcy mogli się starać o dofinansowanie w ramach regionalnego programu operacyjnego. Nie każdy wiedział o nowości, jaką jest ZIT, dlatego też początkowo ogłaszane nabory cieszyły się nieco mniejszym zainteresowaniem. – Aktualnie widzimy jednak znaczny wzrost zainteresowania naszymi konkursami, co przekłada się na ilość składanych wniosków – potwierdza Wieczorkiewicz-Molendo.

Inwestycje pełną parą

Wśród firm, które sięgają po unijne wsparcie, możemy znaleźć reprezentantów praktycznie wszystkich branż. W ubiegłym roku spółki należące do dolnośląskiej grupy kapitałowej PCC pozyskały ponad 30 mln zł dotacji. Pieniądze zostaną przeznaczone na badania i rozwój nowych technologii.

– Warto wspomnieć, że po raz pierwszy wsparcie na realizację nowatorskich rozwiązań z rządowego programu sektorowego uzyskały firmy branży chemicznej – podkreśla Wiesław Klimkowski, prezes PCC Rokita. Dodaje, że procedury aplikacyjne nie są łatwe, ale dzięki wsparciu unijnych dotacji firmy mogą się rozwijać, przeznaczać więcej środków na innowacje, a co za tym idzie skutecznie konkurować z firmami zagranicznymi. – Mam nadzieję, że udział polskiego sektora chemicznego w europejskich programach badawczo-rozwojowych znacząco się zwiększy – dodaje prezes Klimkowski.

Nie próżnuje również wrocławska Kogeneracja. Jak się dowiedzieliśmy, złożyła już wnioski aplikacyjne o dofinansowanie z Regionalnego Programu Województwa Dolnośląskiego na lata 2014–2020 oraz Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych na rozwijanie sieci ciepłowniczej w Gminie Siechnice i na wrocławskim osiedlu Zakrzów. Również w minionych latach aktywnie korzystała z dofinansowania z różnych źródeł, w tym z Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009–2014, z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz z pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, udzielonej na preferencyjnych warunkach. Środki te zostały przeznaczone na budowę w Elektrociepłowni Wrocław instalacji odsiarczania i odazotowania spalin. Firma podkreśla, że również przebudowa kotła węglowego na kocioł biomasowy w Elektrociepłowni Czechnica została zrealizowana z wykorzystaniem środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007–2013.

Mocno na rynku rozpycha się również dolnośląskie Ferrum, producent elewatorów zbożowych, suszarni i silosów. Korzystał już z szeregu dotacji, pozyskanych m.in. na opracowanie energooszczędnej suszarni, innowacyjnych konstrukcji lekkich silosów oraz rozbudowę działu badań i rozwoju. Planuje kolejne projekty, również współfinansowane z unijnych środków.

Nie brakuje też jednak firm, które preferują inny model finansowania inwestycji. – W ostatnich latach nie korzystaliśmy z dotacji unijnych i nie zamierzamy z nich korzystać w najbliższej przyszłości – informuje Piotr Kopydłowski, członek zarządu ds. finansowych wrocławskiej firmy Rawlplug.

Bez innowacji ani rusz

W niektórych branżach konkurencja jest tak duża, że bez inwestycji firmy nie byłyby w stanie skutecznie konkurować z rosnącymi w siłę zagranicznymi graczami. Przykładem może być rynek dystrybucji sprzętu IT. Jego lider – dolnośląska grupa AB – rośnie w dużej mierze dzięki realizowanym inwestycjom, z których część pokrywa środkami z unijnych dotacji.

– Otwarte w maju 2016 roku centrum logistyczne odpowiada na wyzwania nowoczesnego handlu. Zastosowano w nim najnowocześniejsze rozwiązania, takie jak system zarządzania magazynem, zautomatyzowane pakowanie i wysyłka przesyłek, automatyczne sortery oraz przenośniki, których łączna długość wynosi aż 5 km – wymienia Andrzej Przybyło, szef AB.

Dolny Śląsk jak magnes przyciąga firmy z sektora nowych technologii. To właśnie programiści i informatycy są na liście najbardziej deficytowych zawodów w regionie. Teraz w blisko dwustu dolnośląskich firmach IT pracuje łącznie około 20 tys. osób. W skali roku liczba miejsc pracy ma się zwiększyć nawet o kilka tysięcy. Wzrost zatrudnienia zapowiedziała m.in. firma Altimi Software House. W 2017 r. chce dać pracę stu specjalistom.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: katarzyna.kucharczyk@parkiet.com

Wspieranie przedsiębiorczości jest jednym z priorytetów Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego, którego składową są Zintegrowane Inwestycje Terytorialne Wrocławskiego Obszaru Funkcjonalnego (ZIT WrOF).

– Należy zaznaczyć, że ZIT to nowość w obecnej perspektywie finansowej – podkreśla Justyna Wieczorkiewicz-Molendo, zastępca dyrektora wydziału zarządzania funduszami Urzędu Miejskiego Wrocławia. Do podziału w ramach puli na lata 2014–2020 na wsparcie przedsiębiorców przeznaczono 41 mln euro. Część konkursów już ogłoszono i nabory wniosków się zakończyły. W przypadku trzech konkursów wybrano projekty do dofinansowania oraz podpisano umowy.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej