Wielka troska o miejskie zabytki

Remonty, konserwacja obrazów i ściennych malowideł czeka kolejne zabytki Torunia. Są także środki na renowację kamienic w Bydgoszczy.

Publikacja: 25.01.2017 00:30

Toruńska starówka to wielka atrakcja dla turystów

Toruńska starówka to wielka atrakcja dla turystów

Foto: 123RF

Podwaliny pod średniowieczne miasto stworzył w XIII wieku mistrz zakonu krzyżackiego Herman von Salza. Toruń był pod zarządem Krzyżaków do 1454 r., gdy w ramach tzw. inkorporacji włączono go do Rzeczypospolitej.

– Wybrano znakomitą lokalizację miasta – nad Wisłą, co było ważne ze względów obronnych, ale też sprzyjało prowadzeniu handlu. Ten zaś pociągał dynamiczny rozwój gospodarczy i bogacenie się mieszkańców – mówi Mirosława Romaniszyn.

Mimo upływu stuleci w Toruniu zachował się średniowieczny, prostokątny układ urbanistyczny i wielowiekowa architektura. Nagromadzenie zabytków jest wyjątkowe. Zachwyt budzą monumentalne gotyckie kościoły, w tym Katedra Świętych Janów z witrażami, polichromiami i wnętrzem wypełnionym dziełami sztuki. Jest tu kaplica z chrzcielnicą, przy której w 1473 r. ochrzczono Mikołaja Kopernika. W prezbiterium, zachowały się gotyckie malowidła ukazujące patronów świątyni – św. Jana Chrzciciela i Ewangelistę, oraz średniowieczny obraz „Sąd Ostateczny”. Skarbem katedry jest potężny dzwon Tuba Dei – Trąba Boża, ważący 7 ton. Powstał, bo mieszkańcy Torunia mieli obawiać się końca świata – „dzwon miał przebłagać Boga i odsunąć w czasie zbliżającą się apokalipsę” – głosi legenda.

Dotąd w Katedrze wyremontowano dach, elewacje i witrażowe okna, a w ostatnich latach ściany, sklepienie i większość ołtarzy. Teraz za spodziewane nowe środki z drugiej edycji projektu „Toruńskiej Starówki” zostanie założony m.in. system sygnalizacji pożaru i włamania.

Kościoły i zamek

Zadbano o wzniesiony w XIV wieku przez przybyłych do miasta franciszkanów, kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – największy i najbardziej wyeksponowany, z pięknym prezbiterium i ściennymi malowidłami świętych. Już wyremontowano elewacje korpusu kościoła i naprawiono więźbę. W planie są dalsze prace przy dachu, murach i prezbiterium.

Troską objęto też kościół św. Jakuba, parafialny, dla Nowego Miasta, który przez wyjątkową konstrukcję uchodzi za najpiękniejszy gotycki budynek sakralny w Toruniu. Są w nim rzeźby i wyjątkowy krucyfisks typu Arbor vitae, przedstawiający Chrystusa ukrzyżowanego na drzewie życia, którego gałązki oplatają rzeźby 12 starotestamentowych proroków. W kościele wyremontowano prezbiterium, nowe środk i mają posłużyć renowacji m.in. polichromii i ołtarzy. Wartość prac konserwatorskich sięga 17 mln zł.

– To największy zakres, i z artystycznego punktu widzenia najbardziej spektakularny. Prace obejmą także otoczenie kościoła, w tym odwodnienie, konieczne by woda inie niszczyła fundamentów – mówi Mirosława Romaniszyn.

Zadbano o sztandarowy zabytek – Zamek Krzyżacki. Ma kształt podkowy, otaczają go fosy. Nad jedną z nich wznosi się wieża używana jako krzyżacka… toaleta. Zamek został zburzony w XV wieku podczas buntu mieszczan toruńskich, a rajcy miejscy uznali, że ma nigdy nie być odbudowany. Jest więc tzw. trwałą ruiną, ale współcześnie doczekał się przystosowania na Centrum Kultury.

– Po wyremontowaniu młynów krzyżackich i adaptacji ich na luksusowy hotel kompleks funkcjonuje jako atrakcja turystyczna i Centrum Kultury Zamek Krzyżacki. Oryginalne gotyckie piwnice zostały zaadaptowane na sale ekspozycyjne, gdzie odbywają się koncerty. Na dziedzińcu zamku są urządzane pokazy typu światło i dźwięk i i festyny – opowiada Mirosława Romaniszyn.

Remontowi i adaptacji poddano też zrujnowany klasztorek po Benedyktynkach odkrywając trzy okna świadczące o jego gotyckim rodowodzie. Przeprowadzono prace rewitalizacyjne i konserwatorskie w wielu kamienicach, w tym w Domu Kopernika, oraz Pod Gwiazdą.

To zaledwie część z zabytków, którym przywrócono świetność.

Nieustające odkrycia

Każdy kolejny remont przynosi nowe znaleziska. Zdarzają się wręcz perełki. W kamienicy przy Rynku Staromiejskim 19 odkryta polichromia stropów zawierała wizerunki mieszczan toruńskich z epoki. Przy ul. Żeglarskiej, gdzie mieści się Muzeum Diecezjalne. polichromia jest nawet na odwrocie stopni schodów kręconej klatki schodowej

W Toruniu o zabytki dba się od lat – pierwszą wielką akcją obejmującą konserwacje, restauracje, i remonty była rocznica kopernikańska, czyli lata 70-te.

– Nie obudziliśmy się, kiedy Polska wstąpiła do UE, świadomość wartości zabytków była już w okresie międzywojennym i po wojnie – mówi Mirosława Romaniszyn. W Toruniu funkcjonował jeden z najwcześniej zorganizowanych oddziałów PKZ (pracowni konserwacji zabytków) z wszechstronnym zespołem specjalistów. Dziś środki na ten cel pochodzą z budżetów: miasta, wojewody, marszałka, MKiDN oraz funduszy unijnych.

Miasto jako lider drugiej edycji projektu „Toruńska Starówka – ochrona i konserwacja dziedzictwa kulturowego UNESCO”, z ośmioma partnerami (parafie, fundacja Tumult, Muzeum Okręgowe) walczy o ponad 71 mln zł. W planach jest 14 zabytków w Zespole Staromiejskim – w jednych będzie to kontynuacja prac, w innych nowe zadania. Przewidziana jest m.in. adaptacja poddasza w Domu Kopernika, gdzie urodził się wielki astronom, by służyło na cele kulturalne, i modernizacja wystawy o życiu i dokonaniach Kopernika. Prace obejmą też oficynę kamienicy należącej do Pałacu Meissnera gdzie jest siedziba Domu Harcerza.

Dotacje z budżetu miasta na ratowanie zabytków (do 50 proc., lub gdy obiekt jest wyjątkowo cenny, a prace skomplikowane sporadycznie do 100 proc.) otrzymują też ich prywatni właściciele. Wnioski do końca stycznia przyjmuje Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków. – Co roku w ręce prywatnych właścicieli trafia wsparcie na ponad 20 obiektów, niezależnie od dużych projektów z udziałem europejskim – mówi Mirosława Romaniszyn.

Nabór wniosków ruszył też w Bydgoszczy gdzie w tym roku jest 1,45 mln zł na dotacje dla właścicieli budynków wpisanych do rejestru zabytków. Bydgoszcz to jedno z miast, które na ten cel przeznacza najwięcej środków. Dzięki dotacjom udało się przywrócić blask wielu kamienicom m.in. kilku wybudowanym przez Józefa Święcickiego – budowniczego nieruchomości w Śródmieściu, w tym części kamienic „bydgoskiej secesji”.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

Podwaliny pod średniowieczne miasto stworzył w XIII wieku mistrz zakonu krzyżackiego Herman von Salza. Toruń był pod zarządem Krzyżaków do 1454 r., gdy w ramach tzw. inkorporacji włączono go do Rzeczypospolitej.

– Wybrano znakomitą lokalizację miasta – nad Wisłą, co było ważne ze względów obronnych, ale też sprzyjało prowadzeniu handlu. Ten zaś pociągał dynamiczny rozwój gospodarczy i bogacenie się mieszkańców – mówi Mirosława Romaniszyn.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej