Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 29.08.2025 20:56 Publikacja: 28.11.2016 23:00
Tak w maju 1979 roku wyglądała ławka Odry Opole. Antoni Piechniczek drugi od lewej.
Foto: Rzeczpospolita, Jerzy Stemplewski Jerzy Stemplewski
To były złote lata klubu. W roku 1975 Odra pożegnała się z Engelbertem Jarkiem. Był legendą klubu, zdobył dla niego 93 bramki w 222 meczach ligowych. Mówiło się, że kiedy wykonywał rzuty wolne, nikt nie chciał stawać w murze, w obawie, że trafiony piłką w głowę może doznać poważnych obrażeń.
Jarek słynął z „atomowych” strzałów, jednak jako trenerowi wiodło mu się znacznie gorzej. W roku 1974 Odra spadła z I ligi, a rozgrywki sezonu 1974/75 zakończyła na ósmym miejscu w grupie południowej II ligi, m.in. za Uranią Ruda Śląska i BKS Bielsko-Biała.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Współpraca gmin, rozwój infrastruktury rowerowej oraz wykorzystanie kolei do obsługi komunikacyjnej aglomeracji...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Osiągnęła spektakularny sukces w Dolinie Krzemowej. Jest założycielką i dyrektor generalną akceleratora biznesow...
Jaka jest sytuacja finansowa polskich samorządów? Co mówi o kondycji JST najnowszy Ranking Finansowy Samorządu T...
Województwo Lubuskie rozpoczęło wielkie świętowanie 15-lecia obecności Polski w Unii Europejskiej.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Paulina Czurak, właścicielka pracowni architektonicznej Ideograf, i Wojciech Witek, współwłaściciel Iliard Archi...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas