Kiedyś pole dziś fabryka

Inwestycja Mercedesa i dokończenie S3 może stać się kołem zamachowym dla południowej części regionu.

Publikacja: 27.10.2016 22:00

Toyota zainwestuje 650 mln zł w swoje zakłady w Jelczu i Wałbrzychu.

Toyota zainwestuje 650 mln zł w swoje zakłady w Jelczu i Wałbrzychu.

Foto: materiały prasowe

Dolnośląski Jawor reklamuje się jako „miasto chleba, miasto pokoju”. Za kilka lat – jak Gliwice z Oplem a Wałbrzych z Toyotą – będzie kojarzył się przede wszystkim z Mercedesem, bo to tutaj koncern Daimler AG otworzy w 2019 r. fabrykę silników. Wybrał ją z siedmiu lokalizacji na świecie. Zdecydowała doskonała komunikacja (przy S3, linii kolejowej i A4) i potencjał samego miejsca – 460 ha, z czego Merdeces zajął na początek 50 ha.

Markus Schäfer, członek zarządu Mercedes-Benz Cars przyznaje, że w Jaworze poczuli się jak w domu.

– Kiedy nasz zespół wrócił z Jawora, powiedział: To jest to! – mówił podczas konferencji prasowej Markus Schäfer.

W oczekiwaniu na firmy

Emilian Bera, burmistrz Jawora wspomina, że kiedy w grudniu 2014 r. pokazał Jawor jako miasto o największym potencjale inwestycyjnym w Polsce, nie miał wątpliwości, że to miejsce przyciągnie inwestorów.

– Był to największy w Europie teren pod inwestycje w jednym kawałku, choć wtedy było to tylko pole buraków – śmieje się burmistrz Bera.

Jawor to gmina niebogata i w dużym stopniu niedoinwestowana.

– Mamy ogromne potrzeby, ale nasz budżet na inwestycje to zaledwie 4 mln zł – wylicza Bera.

Daimler jako inwestor strefy może liczyć na ulgi podatkowe, jednak burmistrz wynegocjował z niemieckim koncernem, że ten będzie płacił kilkumilionowy podatek od nieruchomości do kasy miasta. Za Mercedesem przyjdą inni inwestorzy, a sami podwykonawcy fabryki silników jak się szacuje, wygenerują pracę dla kolejnych 3 tys. osób.

Przed miastem wiele do zrobienia. Gmina musi podprowadzić wodę i kanalizację do działki, zmodernizować drogę byłej spółdzielni cukrowej. – Mamy projekt nowej, poszerzonej drogi- z chodnikiem, oświetleniem, trasą rowerową, która będzie prowadzić do fabryki. Jej koszt to 12 mln zł, takich pieniędzy nie mamy, staramy się o środki z UE z wkładem własnym 2 mln zł – przyznaje Bera. Gmina walczy o 85 mln zł na doprowadzenie wody i postawienie oczyszczalni ścieków w okolicy strefy dla kolejnych przedsiębiorców, którzy będą chcieli zainwestować w strefę Jawor. – Dopiero wtedy otworzę szampana- śmieje się burmistrz Jawora.

Choć Daimler prace budowlane zamierza ruszyć w przyszłym roku, już dziś kilkaset osób pracuje przy wyrównywaniu terenu strefy. Prace są na ukończeniu w 80 proc. Jeszcze nie wiadomo jak będzie wyglądał zakład. – Jesteśmy wciąż na wczesnym etapie realizacji projektu w Jaworze – mówi nam Sofia Stauber, rzeczniczka Mercedes-Benz Cars.

Dolnośląska Strefa Aktywności Gospodarczej – S3 Jawor ma do zaproponowania inwestorom aż 460 ha. Mercedes docelowo chce pozyskać aż 100 ha.

Japończycy w Wałbrzychu

Patrząc na rozwój fabryki Toyoty w Wałbrzychu, można przypuszczać, że to plan realny. Toyota, która na początku lat 2000 otwierała fabrykę w Wałbrzychu, również zaczynała od 500 pracowników i inwestycji 100 mln euro. Dziś ma 1,5 tysiąca pracowników i zostawiła tu już 500 mln euro (2 mld zł). Jak widać, Polska spełnia jej największe oczekiwania.

– Toyota niewątpliwie zmieniła Wałbrzych, to była iskra nadziei. Pojawiła się w mieście w jej najtrudniejszym momencie- likwidowano kopalnie i koksownie, tonęliśmy w 40-procentowym bezrobociu. Dał pracę wielu ludziom. Jej wpływ jest nie do przecenienia – ocenia Roman Szełemej, prezydent Wałbrzych.

To nie koniec. Niedawno Toyota ogłosiła, że w wałbrzyskiem zakładzie, jako jedynym w Europie, będzie produkować przekładnie do napędu aut hybrydowych- to przyszłość motoryzacji. W zakład w Wałbrzychu i Jelczu (oba na Dolnym Śląsku w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej) zainwestuje kolejne 650 mln zł i zatrudni 100 pracowników.

Produkcja przekładni napędów hybrydowych ma ruszyć w 2018 r., rok później rozpocznie produkcję nowych silników benzynowych w zakładzie w Jelczu-Laskowicach.

Grzegorz Górski, menadżer do spraw korporacyjnych wałbrzyskiej fabryki Toyoty podkreśla, że to dowód na to, że fabryka w Wałbrzychu spełnia oczekiwania Japończyków- osiąga doskonałe wyniki w zakresie jakości produktu, bezpieczeństwa i konkurencyjności. – Wszystkie na ze założenia, które legły u podstaw wyboru Wałbrzycha jako miejsca dla nowego zakładu zostały spełnione. Było to m.in. wejście Polski do UE i duży wybór profesjonalnych pracowników, głównie inżynierów – wylicza Górski.

Co ważne, w fabryce w Wałbrzychu, od 2018 roku realizowane będą prace badawcze, które poprzez testowanie materiałów będą wspomagać proces lokalizacji części do produkcji przekładni hybrydowych.

Droga będzie dokończona

– Podpisanie umowy z Daimler AG na budowę fabryki silników w Jaworze dobitnie świadczy o atrakcyjności inwestycyjnej Dolnego Śląska- podkreśla Cezary Przybylski, marszałek województwa. Prestiżowy inwestor, który zdecydował się otworzyć fabrykę w Dolnośląskiej Strefie Aktywności Gospodarczej – S3 Jawor rozbudza apetyty na więcej. Niewątpliwie pomoże w tym przełomowa decyzja rządu o dokończeniu za budżetowe pieniądze ostatniego odcinka ekspresówki S3, która ciągnie się tuż przy strefie Jawor. Dzięki niej z północy na południe Europy będzie można przejechać najlepszymi drogami. – To może stać się kołem zamachowym tej części województwa- ocenia prezydent Szełemej.

Marszałek Przybylski podkreśla, że strefa S3 Jawor realizuje założenia Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do roku 2020. – Założyliśmy w niej, że „silnikiem napędowym” regionu będzie rozwój przemysłu opartego na najnowocześniejszych technologiach oraz nowoczesnych usługach- tłumaczy marszałek.

Dziś najcenniejszym i najbardziej pożądanym elementem udanego biznesu są ludzie. I Toyota, i Merdcedes będą potrzebowali nie tylko pracowników liniowych, ale inżynierów. – To pole do popisu dolnośląskich uczelni i ośrodków badawczych, a także dla potencjalnych podwykonawców i usługodawców, którzy mam nadzieję, będą współpracować z naszym nowym inwestorem – wskazuje Cezary Przybylski.

Jawor ma dziś 23,5 tysiąca mieszkańców i 14-procentowe bezrobocie (w powiecie to już 20-proc.), wiele Jaworzan pracuje za granicą, w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, nie dziwi więc, że w Mercedesie pokładają ogromne nadzieje. Daimler planuje zainwestować łącznie 500 mln euro i zatrudnić pół tysiąca pracowników. Na początek. – Na wieść o tej inwestycji ludzie chcą wracać. Czy może być coś bardziej fantastycznego? – pyta burmistrz.

Dolnośląski Jawor reklamuje się jako „miasto chleba, miasto pokoju”. Za kilka lat – jak Gliwice z Oplem a Wałbrzych z Toyotą – będzie kojarzył się przede wszystkim z Mercedesem, bo to tutaj koncern Daimler AG otworzy w 2019 r. fabrykę silników. Wybrał ją z siedmiu lokalizacji na świecie. Zdecydowała doskonała komunikacja (przy S3, linii kolejowej i A4) i potencjał samego miejsca – 460 ha, z czego Merdeces zajął na początek 50 ha.

Markus Schäfer, członek zarządu Mercedes-Benz Cars przyznaje, że w Jaworze poczuli się jak w domu.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży