Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 31.08.2025 12:45 Publikacja: 02.10.2016 22:00
Karolina Kucharczyk pochodzi z okolic Rawicza, jest zawodniczką klubu IKS Leszno.
Foto: PAP/Marcin Obara
Rz: W Londynie zdobyła pani złoty medal, w Rio srebrny. Odbiera to pani jako sukces?
Karolina Kucharczyk: Zdecydowanie tak, to efekt czterech lat przygotowań. Nie ukrywam jednak, że miałam w planach złoto, byłam faworytką, przecież nadal to do mnie należy rekord świata, 6,09 m. Chorwatka Mikela Ristoski w stosunku do igrzysk w Londynie poprawiła się jednak o 51 centymetrów. Kłopot polegał na tym, że w Rio przyszedł szczyt formy, zrobiłam się szybsza, ale przez to zaczęłam mieć problemy na rozbiegu, odbijałam się dwie-trzy stopy przed deską. Sama nie potrafiłam tego skorygować, a nie został ze mną wysłany mój trener Bogusław Jusiak. Jeszcze w Polsce, gdy trenowaliśmy wspólnie, wszystko było dobrze. Gdybym odbijała się w dobrym miejscu, zamiast 5,55 uzyskałabym zapewne wynik w okolicach 6 metrów. Tymczasem właściwie w każdym skoku się ratowałam. Pogodziłam się z tym, że tak to wszystko wyglądało. Cieszę się ze srebra, w końcu tak wielu sportowców jechało do Rio z nadziejami na medal, a musiało zadowolić się miejscami poza podium. Dla mnie te igrzyska były bardzo trudne psychicznie. W Londynie występowałam już po trzech dniach, w Rio czekałam 15. Zżerały mnie nerwy, gdy patrzyłam na sukcesy koleżanek i kolegów z kadry, a ja na codziennych treningach wiedziałam, że coś z tym rozbiegiem jest nie tak.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Współpraca gmin, rozwój infrastruktury rowerowej oraz wykorzystanie kolei do obsługi komunikacyjnej aglomeracji...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Osiągnęła spektakularny sukces w Dolinie Krzemowej. Jest założycielką i dyrektor generalną akceleratora biznesow...
Jaka jest sytuacja finansowa polskich samorządów? Co mówi o kondycji JST najnowszy Ranking Finansowy Samorządu T...
Województwo Lubuskie rozpoczęło wielkie świętowanie 15-lecia obecności Polski w Unii Europejskiej.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Paulina Czurak, właścicielka pracowni architektonicznej Ideograf, i Wojciech Witek, współwłaściciel Iliard Archi...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas