Ekologia na dwóch kółkach

W kujawsko–pomorskim powstanie sieć ścieżek rowerowych. Będą budowane nawet przy drogach lokalnych.

Publikacja: 28.09.2016 22:00

Rajd „Kujawsko-Pomorskie na rowery” to jedna z imprez, która ma promować walory poruszania się na dw

Rajd „Kujawsko-Pomorskie na rowery” to jedna z imprez, która ma promować walory poruszania się na dwóch kółkach

Foto: Rzeczpospolita, Mikołaj Kuraś Mikołaj Kuraś

W kraju ścieżki rowerowe buduje się głównie na terenach mających walory turystyczne. Województwo kujawsko – pomorskie wyróżnia się, bowiem zajmuje trzecie miejsce w Polsce pod względem długości tras poza szlakami turystycznymi. Dla Unii Europejskiej niskoemisyjność jest priorytetem i będzie dotowała ścieżki położone przy trasach. – Efekt ekologiczny budowy takich ścieżek jest oczywisty. Rowerzyści przesiadający się z samochodu ograniczają tzw. niską emisję. Uważam, że te ścieżki przynoszą wymierne rezultaty. Podobnie usprawnienie ruchu samochodowego poprzez wydzielenie oddzielnych tras dla rowerzystów daje ograniczenie emisji – mówi nam Elżbieta Derlak, dyrektor biura Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.

Promocja zeroemisyjności

Samorządy regionu zamierzają rozbudować tę infrastrukturę. Niektóre gminy i powiaty już mają gotową dokumentację projektową.

– W nowej perspektywie finansowej UE drogi rowerowe można wspierać pod warunkiem, że będą spełniały cele niskoemisyjne. Indywidualny transport samochodowy ma być ograniczony na rzecz rowerowego. Ścieżki o walorach wyłącznie turystycznych nie będą już wspierane. Każda będzie musiała mieć punkt odniesienia w postaci drogi dla ruchu samochodowego, dotyczy to również tras wojewódzkich. Dlatego będziemy wspierać gminy i powiaty w takich inwestycjach – mówi „Rz” Przemysław Mentkowski z departamentu rozwoju regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko – Pomorskiego. Jedną z już istniejących jest ścieżka łącząca dwa największe miasta województwa. Na tej trasie leży Unisław.

– Dzięki budowie ścieżki z Unisławia do Chełmna ludzie będą mogli dojeżdżać do pracy rowerem. To część większego projektu budowy tras w całym województwie. Zamysł był taki, żeby łącząc Bydgoszcz i Toruń spowodować, by użytkownicy przesiedli się z samochodów na rowery. Wiemy, że ścieżki przy drogach są często użytkowane – opowiada Jakub Danielewicz, wójt gminy Unisław.

Podobną opinię wyraża Leszek Jóskowiak, dyrektor departamentu ochrony przyrody i edukacji ekologicznej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a jednocześnie zapalony rowerzysta korzystający ze ścieżek rowerowych. – Także przy drogach wojewódzkich ludzie mieszkający wzdłuż trasy będą korzystali z pasa dla rowerów, na przykład mieszkańcy okolicznych wsi poruszający się między blisko położonymi miejscowościami. Jeżeli blisko są położone zakłady pracy to część ludzi ze względów ekonomicznych przesiądzie się z samochodu na rower, ograniczając przy okazji emisję dwutlenku węgla. Samo stworzenie możliwości do zmiany wzorca zachowań przyczynia się do zwiększenia popularności rowerów. W miastach tysiące osób dojeżdżają do pracy rowerem, spodziewam się podobnych efektów po budowie ścieżek przy drogach wojewódzkich – mówi „Rz” Jóskowiak.

Budowa ścieżek rowerowych przy drogach przyczynia się także do poprawy bezpieczeństwa rowerzystów. – Miałem okazję korzystać ze ścieżek rowerowych położonych przy drogach w Borach Tucholskich. To zupełnie inna jakość. Budowa ścieżek spowoduje też, że rodzicom będzie łatwiej podjąć decyzję o posłaniu dziecka do szkoły rowerem – dodaje Jóskowiak. W ramach umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Fundacja Arka prowadzi projekt „Zadbaj o klimat. Zadbaj o niskoemisyjny rozwój Polski”, którego częścią jest akcja „Rower pomaga”. Na stronie akcji jest dostępny kalkulator, dzięki któremu rowerzyści mogą obliczyć, w jakim stopniu ograniczyli emisję dwutlenku węgla, sprawdzając efektywność programów Unii Europejskiej i wysiłków samorządów województwa kujawsko – pomorskiego.

Rowerowa promocja

Leszek Jóskowiak uważa, że sama budowa infrastruktury nie wystarcza. Potrzebna jest jeszcze edukacja. Dlatego region promuje jazdę rowerem. W ramach Narodowego Programu Rozwoju Kolarstwa dla młodych adeptów prowadzi Kujawsko-Pomorskie Szkółki Kolarskie. W każdej z 27 wspieranych przez Urząd Marszałkowski szkółek ćwiczy 10-15 młodych miłośników kolarstwa w wieku 10-13 lat. W ramach projektu uczestnicy otrzymali stroje kolarskie, kaski oraz rowery. Sfinansowano także pracę trenerów-instruktorów opiekujących się każdą szkółką. Całkowity koszt tego projektu w 2015 roku wyniósł 615 tys. zł, z czego 397 tys. zł pochodziło z dotacji Ministerstwa Sportu i Turystyki, samorząd województwa wyłożył 100 tys. złotych, a zainteresowane gminy – 118 tysięcy złotych. Operatorem projektu jest ALKS Stal Grudziądz.

Władze promują też aktywny wypoczynek na rowerze. 17 września pół tysiąca osób wzięło udział w rodzinnym rajdzie rowerowym dla miłośników dwóch kółek „Kujawsko-Pomorskie na rowery”. Rajd w Toruniu był piątym z cyklu tegorocznych, marszałkowskich rajdów. A jest gdzie jeździć, bowiem region słynie z rowerowych szlaków turystycznych. Najbardziej znana jest Wiślana Trasa Rowerowa, biegnąca wzdłuż całego kujawsko-pomorskiego odcinka królowej polskich rzek, po obu jej brzegach. Trasa prezentuje walory turystyczne doliny Wisły i przylegających do niej terenów. Została wytyczona na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego przez Towarzystwo Przyjaciół Dolnej Wisły.

W kraju ścieżki rowerowe buduje się głównie na terenach mających walory turystyczne. Województwo kujawsko – pomorskie wyróżnia się, bowiem zajmuje trzecie miejsce w Polsce pod względem długości tras poza szlakami turystycznymi. Dla Unii Europejskiej niskoemisyjność jest priorytetem i będzie dotowała ścieżki położone przy trasach. – Efekt ekologiczny budowy takich ścieżek jest oczywisty. Rowerzyści przesiadający się z samochodu ograniczają tzw. niską emisję. Uważam, że te ścieżki przynoszą wymierne rezultaty. Podobnie usprawnienie ruchu samochodowego poprzez wydzielenie oddzielnych tras dla rowerzystów daje ograniczenie emisji – mówi nam Elżbieta Derlak, dyrektor biura Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej