Reklama

Inwestycyjny skok regionu

Na wsparcie dla nowych inwestorów i regionalnych eksporterów przeznaczono aż 280 milionów złotych.
Mocną strona Trójmiasta jest m.in. duża aktywność społeczeństwa obywatelskiego oraz skuteczne korzys

Mocną strona Trójmiasta jest m.in. duża aktywność społeczeństwa obywatelskiego oraz skuteczne korzystanie ze środków unijnych – wynika z raportu PwC

Foto: materiały prasowe

Województwo pomorskie już dziś wypada dobrze w statystykach dotyczących biznesu, ale ambicje ma jeszcze większe. W realizacji planów mają pomóc dwa projekty: „Invest in Pomerania” oraz „Pomorski Broker Eksportowy”, których łączna wartość sięga 280 mln złotych.

„Invest in Pomerania” składa się z trzech elementów. – Po pierwsze, zamierzamy stworzyć minimum trzy strefy przemysłowe, o łącznej powierzchni wynoszącej co najmniej 70 ha, tak aby potencjalni inwestorzy mieli już wstępnie przygotowane tereny do realizacji swoich projektów – mówi Marcin Piątkowski, dyrektor Invest in Pomerania.

Ponadto budowany jest regionalny system zachęt inwestycyjnych. – Chcemy pomagać inwestorom głównie poprzez organizację szkoleń dla potencjalnych pracowników, które będę zgodne z zapotrzebowaniem zgłaszanym przez inwestorów – wyjaśnia Piątkowski.

Z kolei trzecim elementem będzie realizacja szerokorozumianej polityki promocyjnej regionu, której elementem jest obsługa inwestora i zapewnienie wsparcia poinwestycyjnego. – Mamy wyznaczone branże, na których szczególnie nam zależy, to m.in. sektor IT, logistyki, elektroniki, biotechnologii i obsługi biznesu. Stawiamy na nowe technologie, bo taka też jest specyfika naszego regionu – podkreśla Piątkowski.

Promocja i zachęty

Projekt ruszył z początkiem tego roku. Potrwa do czerwca 2023 r., a jego całkowitą wartość szacuje się na ponad 195 mln złotych. Z tej kwoty 126 mln zł przeznaczone zostanie na uzbrojenie terenów, niemal 52 mln zł na promocję regionu, a pozostałe ponad 17 mln zł na zachęty inwestycyjne.

Reklama
Reklama

Do tych ostatnich będą należeć stypendia relokacyjne (czyli pomoc w przyciąganiu pracowników do regionu) oraz ułatwienia na wstępnym etapie realizacji inwestycji (np. rejestracja firm, biuro tymczasowe).

Z kolei całkowita wartość projektu „Pomorski Broker Eksportowy” to ponad 84 mln zł. Jest kierowany przede wszystkim do mikro, małych i średnich przedsiębiorców. – Projekt ruszył 1 lipca – mówi Katarzyna Matuszak, dyrektor działu rozwoju przedsiębiorczości Agencji Rozwoju Pomorza. Dodaje, że zagraniczna sprzedaż firm z regionu już teraz jest wysoka, ale potencjał jest zdecydowanie wyższy.

– Szczególnie wśród małych i średnich przedsiębiorstw. Często mają one ciekawe pomysły i produkty, ale obawiają się problemów związanych z eksportem, my będziemy im pomagać – deklaruje.

Chodzi tu m.in. o pomoc związaną z kwestiami prawnymi, czy celnymi, które mogą skutecznie odstraszać mniej obytych z globalnym biznesem przedsiębiorców. Katarzyna Matuszak podkreśla, że potrzebne są różne rodzaje wsparcia, począwszy od tych najbardziej konkretnych, a skończywszy na próbie zmiany mentalności przedstawicieli małych firm.

– Będziemy wspierać również te przedsiębiorstwa, które już sprzedają zagranicę, ale chcą teraz zdywersyfikować swoją działalność i wyjść poza kraje europejskie na nowe, również bardziej egzotyczne rynki – podkreśla Matuszak. Pomorskie firmy, produkty i marki mają być promowane zagranicą poprzez udział w misjach i targach.

Polskie spółki powinny zwiększać eksport na szybko rosnące rynki, jak Ameryka Północna, Południowa oraz Azja. Ważne jest też, by sprzedawały nie tylko surowce i produkty nisko przetworzone, ale przede wszystkim te zaawansowane technologicznie. Zwiększenie eksportu do 60 proc. PKB jest warunkiem koniecznym do tego, by przekroczyć lukę rozwojową i awansować na dobre do grupy krajów rozwiniętych – podkreślają eksperci.

Reklama
Reklama

Mocne i słabe strony

Pomorze ma duży potencjał inwestycyjno-eksportowy, czego potwierdzeniem jest chociażby ostatni raport PwC na temat Trójmiasta. Wynika z niego, że mocną stroną aglomeracji jest duża aktywność społeczeństwa obywatelskiego, wysoki odsetek osób prowadzących działalność gospodarczą, skuteczne korzystanie ze środków z Unii Europejskiej, wysoka aktywność instytucji pozarządowych oraz zdecydowana poprawa jakości obsługi inwestorów zagranicznych.

Są też jednak i słabe strony. Jedną z nich jest jakość edukacji. Ograniczona liczba studentów i absolwentów może bezpośrednio wpływać na perspektywy rozwojowe tej metropolii – przestrzegają autorzy raportu. Nie najlepiej wypada jakość transportu publicznego. Konieczna jest też ściślejsza współpraca Gdańska, Gdyni i Sopotu.

Generalnie jednak obraz, który wyłania się po uwzględnieniu plusów i minusów jest pozytywny. PwC podkreśla, że w zakresie warunków do inwestowania trójmiejska aglomeracja plasuje się w ścisłej czołówce w Polsce, po Wrocławiu i Krakowie. Na uwagę zasługuje chociażby najwyższy po Wrocławiu odsetek pokrycia regionu planami zagospodarowania przestrzennego.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama