Kto mieszkanie wynajmie, a nie kupi

Rynek wynajmu mieszkań w Katowicach jest wciąż słabo rozwinięty. Czy nowy rządowy program to zmieni?

Publikacja: 12.07.2016 22:00

Osiedle Franciszkańskie w Katowicach buduje spółka TDJ Estate

Osiedle Franciszkańskie w Katowicach buduje spółka TDJ Estate

Foto: mat. inwestora

– Mieszkania na wynajem oferują w Katowicach m.in. lokalne spółdzielnie – mówi Dariusz Książak, prezes Emmerson Evaluation. – Przetargi cieszą się sporym zainteresowaniem, co dowodzi, że na rynku katowickim istnieje zapotrzebowanie na tanie lokale – podkreśla. Mieszkania wynajmuje także urząd miasta. Warunek: przyszły najemca musi nieruchomość wyremontować.

Ważne adresy

Według Dariusza Książaka, katowicki ratusz ma ok. 30 – 40 takich ofert na kwartał. Stawki najmu tych lokali, jak podaje Emmerson Evaluation, wahają się od 2 do ok. 6 zł za mkw.

W ocenie szefa Emmersona tanich lokali na wynajem wciąż jednak brakuje.

Czy sytuację zmieni rządowy program „Mieszkanie plus”? Zgodnie z jego założeniami tanie lokale na wynajem mają powstawać na działkach należących do Skarbu Państwa. – W Katowicach znaczna część takich gruntów to tereny poprzemysłowe, tereny szkód górniczych albo działki w mało atrakcyjnych miejscach ze słabo rozwiniętą infrastrukturą – zauważa Dariusz Książak.

Bartłomiej Stuła, dyrektor ds. sprzedaży w spółce deweloperskiej TDJ Estate, dodaje, że wiele gruntów na Śląsku, które można wykorzystać na potrzeby państwowego programu, należy do PKP. Miejsca te mają zazwyczaj gorsze adresy. – Tymczasem lokalizacja jest jednym z najważniejszych kryteriów wyboru mieszkania – mówi dyrektor z TDJ Estate, który jednocześnie zwraca uwagę na zmianę preferencji klientów.

– Jeszcze kilka lat temu chętnie decydowali się na nieruchomości pod miastem, w miejscach znacznie oddalonych od centrum – opowiada Bartłomiej Stuła. – Największą wartość przypisywano bliskości terenów zielonych. Dziś klienci coraz częściej zwracają uwagę na łatwy dostęp do infrastruktury, który dają zurbanizowane części miast – podkreśla.

Dlatego też spółka TDJ Estate zaplanowała inwestycje w ścisłym centrum Katowic przy ul.Nadgórników, w sąsiedztwie Strefy Kultury, oraz w dzielnicy Ligota, niedaleko śródmieścia.

Pytany o wpływ „Mieszkania plus” na katowicki rynek, dyrektor z TDJ Estate mówi, że będzie to zależało od rynkowego segmentu. – Program nie będzie miał znaczenia dla bardzo wymagających klientów, którzy szukają atrakcyjnej lokalizacji, która zapewnia szybkie dotarcie do pracy oraz wiele możliwości spędzania wolnego czasu – mówi Bartłomiej Stuła. – Tereny, jakimi dysponują gminy i inne podmioty gospodarujące mieniem Skarbu Państwa, często nie spełniają tych wymogów – podkreśla.

W jego ocenie program może mieć dużo większe konsekwencje dla tego segmentu rynku, który adresuje produkty do mniej zamożnej grupy mieszkańców Śląska, dla których kluczowa jest cena nieruchomości.

– Część potencjalnych nabywców w ogóle zrezygnuje z zakupu mieszkania – przypuszcza dyrektor z TDJ Estate. – Zmniejszy się też popyt na mieszkania na wynajem na rynku wtórnym, co może się przełożyć na mniejszy popyt na rynku pierwotnym – przypuszcza.

Może być taniej

Dariusz Książak ocenia, że rynek najmu w Katowicach jest jednym z najsłabiej rozwiniętych rynków spośród dużych polskich miast. Popyt jest większy niż podaż mieszkań. – Wiele lokali oferowanych na wynajem to mieszkania o przeciętnym standardzie położone w starszych budynkach – wskazuje prezes Emmerson Evaluation. – Większość wynajmują prywatne osoby – dodaje.

Z kolei działający na lokalnym rynku deweloperzy, jak mówi Dariusz Książak, skupiają się na budowaniu mieszkań na sprzedaż, rzadziej na wynajem. – Dlatego też program „Mieszkanie plus” nie powinien budzić większych obaw wśród firm deweloperskich – uważa prezes Emmerson Evaluation.

Z analiz tej firmy wynika, że mieszkania w Katowicach są najczęściej kupowane dla siebie. Tylko niewielki odsetek kupowanych lokali ma trafić na rynek najmu. Wybierane przez inwestorów mieszkania to zwykle lokale o lepszym standardzie.

– A to wiąże się z wyższymi stawkami najmu – zwraca uwagę prezes Książak. Jego zdaniem po wejściu w życie nowego programu i zapewnieniu odpowiedniej podaży tanich mieszkań, może dojść do presji na wynajmujących mieszkania na rynku komercyjnym. Będą zmuszeni albo do podnoszenia standardu oferowanych nieruchomości albo do obniżenia stawek najmu. – W wyniku zwiększenia podaży tanich mieszkań na wynajem można się spodziewać spadku czynszów, szczególnie w segmencie mieszkań o niższym standardzie – prognozuje prezes Emmerson Evaluation.

Według niego alternatywą dla budowy państwowych mieszkań na niezabudowanych gruntach może być remont i modernizacja miejskich kamienic w ścisłym centrum Katowic.

Ceny na Śląsku lekko w górę

Za metr mieszkania w stolicy Górnego Śląska trzeba zapłacić średnio 4,2 tys. zł. Tak wynika z danych firm Home Broker i Open Finance. Rok temu ceny mieszkań na rynku katowickim były niższe o 0,6 proc. W Warszawie mediana cen transakcyjnych wynosi ponad 7 tys. zł za mkw. To o 5,4 proc. mniej niż rok temu. – Kilkuprocentowy spadek zanotowaliśmy także w Białymstoku, Gdańsku i Olsztynie – podaje Marcin Krasoń, analityk Home Brokera. Średnie ceny mkw. mieszkań to odpowiednio 4,1, 5,1 i 4,2 tys. zł. Do największych zmian doszło jednak w Bydgoszczy i Łodzi. W tym pierwszym mieście ceny mkw. spadły w ciągu roku o 10 proc., do 3,8 tys. zł za mkw., a w drugim aż o 15,3 proc., do 3,5 tys. zł. W Krakowie ceny poszły w górę o 0,4 proc., do 6,3 tys. zł za mkw.

– Mieszkania na wynajem oferują w Katowicach m.in. lokalne spółdzielnie – mówi Dariusz Książak, prezes Emmerson Evaluation. – Przetargi cieszą się sporym zainteresowaniem, co dowodzi, że na rynku katowickim istnieje zapotrzebowanie na tanie lokale – podkreśla. Mieszkania wynajmuje także urząd miasta. Warunek: przyszły najemca musi nieruchomość wyremontować.

Ważne adresy

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej