Instalacje autogazu to regionalna specjalność

Instalacje autogazu z Podlasia podbijają Polskę i świat. Używają ich nawet amerykańscy policjanci.

Publikacja: 20.06.2016 22:00

Większość samochodowych instalacji LPG montowanych w Polsce pochodzi z Podlasia

Większość samochodowych instalacji LPG montowanych w Polsce pochodzi z Podlasia

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Polska Organizacja Gazu Płynnego szacuje, że w 2015 roku od 100 do 120 tys. zarejestrowanych w Polsce aut otrzymało instalację gazową. W ponad połowie samochodów pochodziła ona z białostockiej firmy AC SA. Biorąc pod uwagę, że w Białymstoku i okolicach działa jeszcze czterech większych producentów samochodowych instalacji LPG, „zagazowane” w Polsce auta mają w większości podlaskie zasilanie.

Wojciech Mackiewicz, który zajmuje się rynkiem autogazu stwierdza, że polscy producenci osiągnęli światowy poziom. – Świadczą o tym opinie montażystów i użytkowników, kilkuletnie gwarancje na wyroby oraz rosnący eksport. Instalacje EuropeGAS trafiają na wszystkie kontynenty (nawet do policyjnych aut w USA), AC wysyła produkcję do czterdziestu krajów. Rynek nie pozwoli na bylejakość – zapewnia Mackiewicz.

Największym producentem jest spółka AC, której początki sięgają 1986 roku. Zatrudnia 400 osób i przy rocznych przychodach sięgających 170 mln zł wypracowuje ponad 20 mln zł zysku. Od 2011 roku, gdy trafiła na warszawską giełdę regularnie wypłaca dywidendę. Na parkiecie jest zresztą pierwszym (i jedynym) producentem instalacji LPG.

Rozbudowany cztery lata temu do 17,5 tys. m kw. zakład rocznie produkuje kilkaset tysięcy systemów zasilania LPG i CNG pod własną marką STAG. Trafiają one do liczącej tylko w Polsce sieci ponad stu autoryzowanych warsztatów. AC nie dostarcza instalacji do fabryk koncernów samochodowych, bo rynek detaliczny jest bardziej zyskowny. Od wielu lat marża, jaką uzyskuje AC na sprzedaży detalicznej przekracza 30 proc.

Nic dziwnego, że przy takich zyskach konkurencja jest spora. Zatrudniająca stu pracowników firma Alex z Kleosina wzorem AC produkuje własne wtryskiwacze, reduktory i komputery sterujące. Spółka ma ponad 15-letnie doświadczenie w branży.

Nieco krócej, bo od 2005 r., działa firma EuropeGAS. Zatrudnia 76 osób, w tym 8 w dziale badawczo-rozwojowym. Do 2015 roku dystrybucję wyrobów prowadził przez Inter Cars. – Od września 2015 r. zdecydowaliśmy się promować własną markę EuropeGAS – wyjaśnia koordynator ds. marketingu Kamil Kesler. Eksport wyrobów zapewnia 80 proc. przychodów spółki. Ma ona oddziały w Grecji, Tajlandii, USA, Kambodży, Rosji, na Ukrainie i Cyprze.

Kolejny białostocki producent, LPG Tech, produkuje podstawowe komponenty instalacji według własnych projektów. Sprzedaje wyroby za pośrednictwem Inter Cars.

Od stycznia 2012 roku działa uruchomione kosztem 18 mln zł laboratorium badawcze spółki AC, w którym na 2 tys. m kw pracuje pięćdziesięciu inżynierów elektroników, automatyków, mechaników oraz informatyków.Spółka współpracuje także z kilkoma politechnikami. Dzięki inwestycji firma szybko weryfikuje prototypowe rozwiązania. Powstaje ich 80 rocznie, z czego połowa trafia do produkcji. Muszą spisywać się bezawaryjnie zarówno w rosyjskich mrozach jak i w słynących z dużej wilgotności krajach południowo-wschodniej Azji.

W przygotowaniu są instalacje bezpośredniego wtrysku ciekłego LPG do silników benzynowych – Te prace są już na ukończeniu – zapewnia dyrektor projektów rozwojowych AC Wojciech Piekarski. Od dwóch lat w ofercie AC jest tzw. gazodiesel, czyli wtrysk LPG do silników wysokoprężnych.

Branża wiąże wielkie nadzieje z nowymi systemami zasilania i liczy, że poszerzą one rynek, który nie rośnie. EuropeGAS, podobnie jak większy gracz, przygotowuje instalacje gazodiesla i wtrysku bezpośredniego w silnikach benzynowych.

Te technologie są tak obiecujące, że nowo założona spółka DGI pominęła przygotowanie instalacji sekwencyjnych i od razu skupiła się na pośrednim i bezpośrednim wtrysku LPG w fazie ciekłej. DGI ma siedzibę w białostockim Parku Naukowo-Technologicznym.

Polska Organizacja Gazu Płynnego szacuje, że w 2015 roku od 100 do 120 tys. zarejestrowanych w Polsce aut otrzymało instalację gazową. W ponad połowie samochodów pochodziła ona z białostockiej firmy AC SA. Biorąc pod uwagę, że w Białymstoku i okolicach działa jeszcze czterech większych producentów samochodowych instalacji LPG, „zagazowane” w Polsce auta mają w większości podlaskie zasilanie.

Wojciech Mackiewicz, który zajmuje się rynkiem autogazu stwierdza, że polscy producenci osiągnęli światowy poziom. – Świadczą o tym opinie montażystów i użytkowników, kilkuletnie gwarancje na wyroby oraz rosnący eksport. Instalacje EuropeGAS trafiają na wszystkie kontynenty (nawet do policyjnych aut w USA), AC wysyła produkcję do czterdziestu krajów. Rynek nie pozwoli na bylejakość – zapewnia Mackiewicz.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej