Dęby kontra ścieżka

W Pszczynie powstają nowe trasy rowerowe. Jednak przy okazji jednej z tych inwestycji pod topór pójdą stare dęby.

Publikacja: 14.06.2016 22:00

Z naszą redakcją skontaktowali się mieszkańcy miasta, zwanego często „Perłą Górnego Śląska”. – Na początku czerwca na zlecenie starostwa na ulicy Zdrojowej oznaczono stare dęby, które mają być ponoć wycięte pod budowę ścieżki rowerowej – zaalarmowali nas. – Jesteśmy za budową dróg dla rowerzystów, ale dlaczego urzędnicy planują pod tę inwestycję wycinkę starych, ale zdrowych drzew? – pytają mieszkańcy Pszczyny .

Podkreślają, że te dęby to chluba miasta, a ulica przy której rosną, przez wiele lat nazywała się na ich cześć: Dębowa, a dopiero pod koniec ub. wieku zmieniono jej nazwę na obecną Zdrojową, prosząc redakcję o interwencję w sprawie liczących ok. 150 lat dębów.

Starosta powiatu pszczyńskiego Paweł Sadza w przyznaje, że na ul. Zdrojowej powstanie ścieżka rowerowa. – Ta droga ma być modernizowana, a przy okazji zaplanowaliśmy tam budowę ścieżki rowerowej. Cała inwestycja ma kosztować ok. 6 mln zł – wylicza.

Przyznaje, że na zlecenie starostwa oznaczono dęby przy ul. Zdrojowej. – Ale to nie znaczy, że wszystkie mają być wycięte. Drzewa są teraz inwentaryzowane. Będziemy badać ich stan, a dopiero po zakończeniu ekspertyz dendrologicznych zdecydujemy, które dęby trzeba usunąć, a które np. leczyć – tłumaczy starosta. I dodaje: – Starostwo dba o drzewostan przy drogach powiatowych.

Decyzje o tym, które dęby trzeba będzie wyciąć, a które leczyć, zostaną podjęte pod koniec czerwca. – Bywa, że niektóre drzewa trzeba usunąć, ale w ich miejsce dokonujemy nowych nasadzeń i to znacznie większej liczby niż tych wyciętych drzew – podkreśla starosta Sadza.

Ścieżka rowerowa przy ul. Zdrojowej to nie jedyna taka inwestycja planowana w Pszczynie. Przy ul. Szymanowskiego przy okazji remontu drogi powstaje 500-metrowy trakt rowerowy, przeznaczony dla pieszych i rowerzystów. Ta inwestycja będzie kosztowała 800 tys. zł.

Z naszą redakcją skontaktowali się mieszkańcy miasta, zwanego często „Perłą Górnego Śląska”. – Na początku czerwca na zlecenie starostwa na ulicy Zdrojowej oznaczono stare dęby, które mają być ponoć wycięte pod budowę ścieżki rowerowej – zaalarmowali nas. – Jesteśmy za budową dróg dla rowerzystów, ale dlaczego urzędnicy planują pod tę inwestycję wycinkę starych, ale zdrowych drzew? – pytają mieszkańcy Pszczyny .

Podkreślają, że te dęby to chluba miasta, a ulica przy której rosną, przez wiele lat nazywała się na ich cześć: Dębowa, a dopiero pod koniec ub. wieku zmieniono jej nazwę na obecną Zdrojową, prosząc redakcję o interwencję w sprawie liczących ok. 150 lat dębów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej