Nowe inwestycje szansą dla Tatr

Odwiedzający Małopolskę turyści zostawiają w regionie miliardy złotych. Aby było lepiej, trzeba poprawić drogi, powietrze i infrastrukturę narciarską.

Publikacja: 14.02.2016 16:05

Wykonanie na Gubałówce 4,5 km tras narciarskich ma kosztować 100 mln zł

Wykonanie na Gubałówce 4,5 km tras narciarskich ma kosztować 100 mln zł

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W zeszłym roku Małopolskę odwiedziło prawie 14 mln turystów – wynika z badań przeprowadzonych przez pracownię analiz społecznych Ipsylon. Najwięcej Polaków, a wśród obcokrajowców wielu Brytyjczyków oraz Niemców. Zostawili tu 13 mld zł.

Szczególną popularnością cieszą się Kraków, Wieliczka i Krynica. Wiele osób wyjeżdża za miasto. Wybierają spacery po podhalańskich dolinach i jazdę na nartach – Tatrzański Park Narodowy odwiedziło 2,3 mln turystów. Ankietowani docenili piękno przyrody i bogactwo krajobrazu. Zauważają też nie najlepszy stan infrastruktury drogowej i narciarskiej.

Zamiłowanie do narciarstwa wśród ankietowanych cieszy, ale w kwestii rozbudowy infrastruktury wciąż jest wiele do zrobienia. Jest jednak nadzieja na poprawę sytuacji. Planowane są inwestycje na Gubałówce. Ich koszt może sięgnąć 100 mln. zł. Odpowiednie przedsięwzięcia mają w przyszłości być realizowane na Kasprowym Wierchu.

Poza niedomaganiami infrastruktury narciarskiej turyści narzekają na drogi. Zmorą kierowców i turystów odwiedzających Podhale, a szczególnie stolicę Tatr i jej okolice, jest słynna ze swojej przepustowości zakopianka. Jest szansa, że sytuacja na tej drodze w ciągu około dwóch lat się poprawi. Ma to się stać za sprawą kolejnych inwestycji, których łączny koszt ma wynieść przeszło 1,1 mld zł.

Wszystkie te plany dają narciarzom nadzieję na powrót w Tatry, i to bez konieczności organizowania tam zimowych igrzysk olimpijskich.

Jest jeszcze jeden problem, z którym mierzy się Małopolska. Blisko połowa mieszkańców regionu żyje na terenach, gdzie 24-godzinna norma zanieczyszczenia powietrza pyłami jest przekraczana. Głośno o tym zjawisku stało się za sprawą smogu w Krakowie. 15 stycznia radni Sejmiku Województwa Małopolskiego zadecydowali o przyjęciu uchwały antysmogowej, która m.in. zakazuje ogrzewania węglem i drewnem na obszarze Krakowa. Zanieczyszczenie powietrza dotyka nie tylko stolicy Małopolski. Poprawie sytuacji ma pomóc projekt „LIFE – Małopolska w zdrowej atmosferze”. Będzie on finansowany m.in. wsparciem unijnym w wysokości 9,9 mln euro. Do projektu przyłączyło się 38 gmin małopolskich, którym też zależy na czystym powietrzu.

Opinia

Andrzej „Ałuś” Bachleda, dwukrotny medalista mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim

Zakopane osiągnęło sukces na polu wynajmu mieszkań, ma silnie rozwinięty drobny handel. Niewiele dzieje się natomiast w kwestii rozwoju narciarstwa. Można nawet powiedzieć, że Zakopane odwróciło się do niego plecami, przez co ta dyscyplina za chwilę w ogóle przestanie tu istnieć. Narciarstwo to delikatna tkanka, wymaga czystej wody i czystego powietrza oraz odpowiedniej infrastruktury. Dziś nie da się robić narciarstwa tak jak dawniej, z butami na haku na plecach, kijkami i małymi nartami.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej