Unia kształci zawodowo

26 mln złotych kosztowały projekty unijne, z których w latach 2007–2013 skorzystały krakowskie szkoły kształcące uczniów w trybie zawodowym.

Publikacja: 13.12.2015 21:00

Dzięki dofinansowaniu z UE zmodernizowano wiele szkół zawodowych

Dzięki dofinansowaniu z UE zmodernizowano wiele szkół zawodowych

Foto: 123RF

W efekcie miasto zyskało lepszych fachowców, którzy z kolei będą mieli większe szanse na rynku pracy. Unijne pieniądze pomogły również szkołom zawodowym odzyskać prestiż i atrakcyjność.

– Nowoczesny sprzęt umożliwia nowoczesną edukację. Bez tych środków nie mielibyśmy szans – przyznaje Antoni Borgosz, dyrektor Zespołu Szkół Łączności w Krakowie.

Technikum Łączności jest drugie w Polsce w rankingu najlepszych techników, wyróżnionych w tym roku przez Fundację Edukacyjną Perspektywy.

Wprowadzenie szkoły w XXI wiek kosztowało ok. 6 mln zł. Za te pieniądze doposażono pracownie: elektroniczne, telekomunikacyjne, teleinformatyczne i informatyczne. Swoje kwalifikacje podnieśli nauczyciele, a absolwenci są poszukiwani na rynku pracy. Także dlatego, że regularnie młodzież odbywa zagraniczne wizyty zawodowe, staże i praktyki, np. w Czechach i Niemczech.

Możliwość uczniowskich wyjazdów za unijne fundusze (staże Leonardo da Vinci i Erasmus Plus) chwali także Dorota Romańska, kierownik szkolenia praktycznego w Zespole Szkół Gastronomicznych nr 1 w Krakowie. Dla wielu młodych osób, które przyjeżdżają się uczyć w „gastronomiku” z różnych rejonów Małopolski, zagraniczne wyjazdy (Słowacja, Niemcy, Francja) są okazją do wyrównania edukacyjnych szans, ale też zdobycia wiedzy i usamodzielnienia.

– Każdego roku korzysta z tej opcji około 30–40 naszych uczniów, którzy w trakcie trzytygodniowego pobytu muszą nie tylko zdać egzamin z nabytych umiejętności, ale także doskonalą język i umiejętności personalne – mówi Dorota Romańska.

Nie bez znaczenia jest fakt, że szkoły, które zdobyły wsparcie z Unii, mogły zmodernizować kosztowny sprzęt, na którym odbywa się nauka zawodu i przeprowadzane są egzaminy. W przypadku ZSG chodzi o nowe piece, urządzenia mechaniczne czy tzw. stoły robocze. Dla zespołu szkół poligraficznych najważniejszy jest z kolei rozwój technologiczny, który przyciągnął nowych uczniów: w 2009 r. było ich 300, dziś już 530. Otworzono też nowe, atrakcyjne kierunki kształcenia (np. technik cyfrowych procesów graficznych, fototechnik).

– Nasza szkoła bierze udział już w drugim projekcie unijnym. Pierwszy kosztował prawie 4 mln zł, za co kupiliśmy m.in. najnowocześniejszą maszynę drukarską. Ponadto wyposażyliśmy pracownię komputerową, języka angielskiego, która dodatkowo dzięki windzie i platformie jest dostępna także dla uczniów niepełnosprawnych, i pracownię fotograficzną. Dzięki tym innowacjom szkoła zmieniła nazwę na Zespół Szkół Poligraficzno-Medialnych [wcześniej: poligraficzno-księgarskich] – podkreśla dyrektor Andrzej Januszkiewicz.

I dodaje: – Taka dotacja to wielka rzecz. Wdrożenie programu w życie w ciągu dwóch lat kosztowało nas wszystkich sporo wysiłku, nieprzespane noce. Ale była to praca zespołowa, której nauczyła nas Unia.

W latach 2007–2013 krakowskie szkoły zawodowe skorzystały z projektów Gminy Miejskiej Kraków na kwotę 26 mln zł, z czego przyznane dofinansowanie wyniosło prawie 18 mln zł. Wśród beneficjentów dotacji znalazły się m.in. Zespół Szkół Mechanicznych nr 2 w Krakowie, Zespół Szkół nr 1, Centrum Kształcenia Praktycznego, Zespół Szkół Zawodowych Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w Krakowie, Zespół Szkół Ekonomicznych nr 1, Zespół Szkół Chemicznych czy Zespół Szkół Budowlanych nr 1 i 2.

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej