Natura i zieleń to już za mało

Goście odwiedzający kwatery agroturystyczne są coraz bardziej wymagający, oczekują dodatkowych atrakcji.

Publikacja: 04.10.2015 21:00

Przystań na akwenie to duża zaleta dla wypoczywających na wsi

Przystań na akwenie to duża zaleta dla wypoczywających na wsi

Foto: materiały prasowe

Za niespełna dwa tygodnie mają zostać rozdane nagrody w dziewiątej już edycji konkursu na najlepszy obiekt turystyczny na obszarach wiejskich w Wielkopolsce. Od 2007 roku organizowany jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu i Wielkopolskim Towarzystwem Agroturystyki i Turystyki Wiejskiej.

Konno do spa

W tym roku do konkursu zgłosiło 48 kandydatów z powiatów: złotowskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, wągrowieckiego, międzychodzkiego, szamotulskiego, nowotomyskiego, średzkiego, poznańskiego, wrzesińskiego, wolsztyńskiego, kościańskiego, rawickiego, słupeckiego, konińskiego, kolskiego, tureckiego, kaliskiego, krotoszyńskiego, pleszewskiego, ostrzeszowskiego.

Skąd pomysł, aby organizować konkurs? – Celem tego przedsięwzięcia jest promocja wielkopolskiej wsi jako miejsca wypoczynku, a także motywacja jednostek turystycznych i agroturystycznych, zwłaszcza tych małych, do podnoszenia standardu usług i wzbogacania oferty – mówi Anna Parzyńska-Paschke, rzecznik marszałka województwa wielkopolskiego.

W latach 2007–2014 nagrody dostało 78 obiektów, organizatorzy przyznali też 44 wyróżnienia. Łączna pula nagród wyniosła 459 tys. zł.

W Wielkopolskim Urzędzie Marszałkowskim przypominają, że rozwojowi turystyki wiejskiej w Polsce towarzyszyła stereotypowa opinia, że gospodarstwa agroturystyczne nie mają szans, aby działać w całym kraju. Dzisiaj okazuje się, że nie ma miejsc nieturystycznych.

Co przyciąga turystów na wielkopolską wieś? Wielkopolska jest regionem obfitującym w przyrodnicze tereny chronione, lasy, jeziora, a także bogatym w zabytki architektury: sakralnej, pałacowej, dworskiej, jak i muzealnej, stanowisk archeologicznych i innych obiektów, które znajdują się na obszarach wiejskich – zachwala Anna Parzyńska-Paschke.

Magnesem – i to nie tylko w Wielkopolsce – jest już nie tylko przyroda i historia, ale także dodatkowe atrakcje i dobra infrastruktura.

– Poziom usług agroturystycznych w Polsce jest zresztą, podobnie jak na Zachodzie, zróżnicowany. Jednak przybywa gości, którzy oczekują czegoś więcej niż samego pobytu na wsi – uważa Wiesław Czerniec z Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej Gospodarstwa Gościnne.

Odpoczywający na wsi chcą korzystać ze szlaków rowerowych i pieszych czy pojeździć konno. Procentować zaczyna współpraca między obiektami, które różnią się ofertą, czy też z producentami lokalnej żywności. Odpoczywając na wsi, można również przy okazji skorzystać z pomocy psychologa, logopedy, specjalistów odnowy biologicznej czy kursów językowych.

Liczy się klimat

Kwatery udostępniają nie tylko rolnicy, szukając dodatkowego źródła dochodu. Są wśród nich także byli mieszkańcy miast, którzy przenieśli się na wieś. – Mają oni z reguły większe zasoby finansowe, kupują lub przejmują gospodarstwa, budują nowe domy lub adaptują stare budynki do nowych celów – mówi Parzyńska-Paschke. – Są to z reguły działania świadome, przemyślane i celowe, stąd jakość usług w tych obiektach często plasuje je na bardzo wysokim poziomie, co uwidacznia się w wyposażeniu kwater i elementach infrastruktury.

W agroturystyce widać już także zmianę pokoleniową. Młodsze osoby, jak tłumaczą w UMWW, nie obawiają się sięgać po fundusze europejskie, inwestują, znają języki obce, potrafią się zareklamować.

Zdaniem Wiesława Czernieca nowo powstające kwatery i gospodarstwa agroturystyczne będą szły w stronę coraz większej specjalizacji.

– Przyszłość turystyki wiejskiej zależy od utrzymania wiejskich klimatów: od rodzinnej, a nie hotelowej gościnności gospodarzy, od ich wiedzy o regionie, od wiejskiego stylu domu i pokoi, od smacznych wiejskich potraw, słowem, od tego wszystkiego, co jest unikatowe, co może zaoferować tylko wieś – zaznacza Anna Parzyńska-Paschke.

Popularna wielkopolska

W 2014 roku było w Polsce 12,81 tys. miejsc noclegowych w kwaterach agroturystycznych, nieznacznie więcej niż przed rokiem – wynika z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego poświęconego turystyce. Z tego na województwo wielkopolskie przypadło niespełna 1,2 tys. Więcej było ich w Małopolsce (prawie 1,56 tys.), na Pomorzu (ok. 1,54 tys.) oraz Warmii i Mazurach (ponad 1,3 tys.). Najmniej – 216 – miało ich województwo opolskie. Wielkopolska królowała jednak pod względem turystów, którzy skorzystali z agroturystyki w 2014 r. Było ich prawie 13,4 tys. z ponad 111 tys. wszystkich, którzy trafili do wiejskich kwater w Polsce. Na podium znalazły się także województwa dolnośląskie z ok. 11,6 tys. turystów oraz warmińsko mazurskie z prawie 10,3 tys.

Za niespełna dwa tygodnie mają zostać rozdane nagrody w dziewiątej już edycji konkursu na najlepszy obiekt turystyczny na obszarach wiejskich w Wielkopolsce. Od 2007 roku organizowany jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu i Wielkopolskim Towarzystwem Agroturystyki i Turystyki Wiejskiej.

Konno do spa

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy