Od dramatu do rozkwitu

Firmy działające dziś w Polsce południowo- -wschodniej zupełnie odmieniły gospodarczy charakter tego regionu.

Publikacja: 20.09.2015 21:00

Strefa  przyciąga inwestycje dzięki preferencyjnym  warunkom  prowadzenia działalności gospodarczej

Strefa przyciąga inwestycje dzięki preferencyjnym warunkom prowadzenia działalności gospodarczej

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

Strefa Euro-Park Mielec jako efekt gospodarczych przemian związanych ze zmianą ustroju politycznego powstawała w dramatycznych dla regionu okolicznościach. Miasto, w którym panowała przemysłowa monokultura oparta o fabrykę WSK PZL Mielec, w krótkim czasie straciło gospodarcze oparcie. Krach eksportowy związany z utratą najważniejszego rynku zbytu – ZSRR i  krajów RWPG – doprowadził do spadku produkcji i wymusił duże redukcje zatrudnienia. W rezultacie w Mielcu gwałtownie zaczęło rosnąć bezrobocie, które w końcu 1993 r. sięgnęło 22 proc. Było więc znacznie większe od średniej krajowej sięgającej wówczas 16 proc. Spowodowało to falę strajków i niepokojów społecznych, a w rezultacie wymusiło reakcję rządu. W listopadzie 1992 r. ówczesne Ministerstwo Przemysłu i Handlu zadeklarowało powołanie specjalnej strefy ekonomicznej.

Strefa miała być obszarem przyciągającym inwestycje dzięki preferencyjnym warunkom funkcjonowania dla lokujących się tam przedsiębiorstw.

Przekroczone plany

Pierwsze zezwolenie na korzystanie z ulg podatkowych otrzymał Agmar-Telecom w połowie 1996 r. – firma zajmująca się produkcją systemów obudów metalowych z zastosowaniem w telekomunikacji i IT. Efekty przerosły oczekiwania – wielkość napływającego kapitału okazała się znacznie wyższa od zakładanego w planach rozwojowych SSE. Założeniem strefy było utworzenie 7 tys. miejsc pracy oraz zagospodarowanie majątku po restrukturyzacji WSK PZL Mielec, ale już po siedmiu latach planowany poziom zatrudnienia został przekroczony, a poziom zrealizowanych nakładów przewyższył ten oczekiwany prawie czterokrotnie.

Dodatkowym efektem było ożywienie lokalnej przedsiębiorczości: firmy w strefie potrzebowały dostawców komponentów do produkcji, kooperantów, dostawców usług, zaczęły się więc rozwijać przedsiębiorstwa już istniejące, powstawały także nowe.

Według KPMG okres największych inwestycji i rozwoju strefy przypadł na lata 1997–1998. W raporcie podsumowującym działalność SSE Euro-Park Mielec KPMG podaje, że do końca 1997 r. strefa uzyskała wielu nowych inwestorów, w tym dwóch kluczowych pracodawców: United Technologies Automotive (od 1999 r. Lear Automotive) oraz BRW. Mimo że w kolejnych latach zaczęła rosnąć konkurencja ze strony innych stref, do mieleckiej weszły kolejne duże firmy: m.in. Krono-Wood, Zielona Budka, Kirchhoff, Onduline czy Frantschach.

Rok 2000 okazał się rekordowy pod względem zezwoleń – wydano ich wówczas 30. W późniejszym okresie strefa zaczęła się rozszerzać dzięki tworzeniu podstref w innych miejscach.

Dolina przyszłości

Dziś strefa kojarzy się przede wszystkim z branżą lotniczą. – To jeden z priorytetowych i najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki – podkreśla prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman.

Jak podaje KPMG, w skład utworzonego w 2003 r. Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego Dolina Lotnicza wchodzi przeszło 120 firm z regionu. Kluczowym celem stowarzyszenia jest umocnienie roli Podkarpacia jako jednego z przewodnich w Europie regionów przemysłu lotniczego.

Kuszące ulgi

Korzyścią dla strefowych inwestorów są zwolnienia w podatku dochodowym. W przypadku dużych firm jest to 50 proc., średnich – 60 proc., a małych – 70 proc. kosztów kwalifikowanych projektu lub dwuletnich kosztów pracy. Do tego mogą dojść zwolnienia z podatków lokalnych.

To sprawia, że Euro-Park Mielec będzie się dalej rozwijać. Wiele będzie zależeć od ludzi, którzy mają wpływ na działalność strefy. Sukcesu nie byłoby bez takich osób jak były szef ARP Arkadiusz Krężel, były dyrektor mieleckiego oddziału Agencji Mariusz Błędowski, były prezydent Mielca Janusz Chodorowski, Teresa Korycińska z resortu gospodarki i Edward Nowak, b. wiceminister przemysłu.

Mariusz Błędowski, były dyrektor oddziału ARP w Mielcu

Transformacja ustrojowa lat 1989–1990 spowodowała, że zatrudniająca ponad 20 tys. pracowników firma WSK-PZL Mielec utraciła rynki zbytu. Zakład zaczął zwalniać pracowników, a 60-tysięczny Mielec pogrążył się w zapaści społeczno-gospodarczej. Pomysł utworzenia specjalnej strefy ekonomicznej zrodzony w 1992 roku był ostatnią nadzieją na odwrócenie tendencji zamierania przemysłu w Mielcu.

Dziś – po 20 latach – widać jak strefa odmieniła miasto. To już ponad 100 firm ze zróżnicowaną działalnością, konkurencyjnych na rynkach globalnych. W pełni wykorzystana i zmodernizowana infrastruktura techniczna dawnego WSK, piękne, nowoczesne fabryki, utrzymana i rozwijana tradycyjna duma mielczan – produkcja lotnicza. Mielec to teraz zadbane i rozwijające się miasto z jednocyfrowym bezrobociem. Powodzenie strefy zaowocowało przeniesieniem dobrych praktyk w inne regiony Podkarpacia i kraju.

Strefa Euro-Park Mielec jako efekt gospodarczych przemian związanych ze zmianą ustroju politycznego powstawała w dramatycznych dla regionu okolicznościach. Miasto, w którym panowała przemysłowa monokultura oparta o fabrykę WSK PZL Mielec, w krótkim czasie straciło gospodarcze oparcie. Krach eksportowy związany z utratą najważniejszego rynku zbytu – ZSRR i  krajów RWPG – doprowadził do spadku produkcji i wymusił duże redukcje zatrudnienia. W rezultacie w Mielcu gwałtownie zaczęło rosnąć bezrobocie, które w końcu 1993 r. sięgnęło 22 proc. Było więc znacznie większe od średniej krajowej sięgającej wówczas 16 proc. Spowodowało to falę strajków i niepokojów społecznych, a w rezultacie wymusiło reakcję rządu. W listopadzie 1992 r. ówczesne Ministerstwo Przemysłu i Handlu zadeklarowało powołanie specjalnej strefy ekonomicznej.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej