Podwyżki w Amazonie za małe dla związków

Choć amerykański gigant zdecydował się ostatnio podnieść płace polskim pracownikom, do rozwiązania sporu wciąż jest daleko.

Publikacja: 02.08.2015 17:41

Pracownicy Amazona po ostatnich podwyżkach zarabiają niespełnia 15 zł za godzinę

Pracownicy Amazona po ostatnich podwyżkach zarabiają niespełnia 15 zł za godzinę

Foto: Bloomberg

Jakub N. Gajdziński

Tim Collins, szef działu logistyki Amazon Europe, twierdzi, że najważniejsze dla firmy jest centralne położenie Polski w Europie. Ważne są też jednak niskie koszty pracy. W polskich oddziałach pracownik (po ostatnich podwyżkach) zarabia niespełna 15 zł za godzinę. W Niemczech za tę samą pracę firma płaci ok. 10 euro.

Gdy niedawno w niemieckich oddziałach firmy wybuchł strajk, jego siła była niewielka. Mimo to część poznańskich pracowników wydaje się być zdeterminowana. Skarżą się nie tylko na niskie płace. Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, który zrzesza 200 osób z magazynu w Sadach pod Poznaniem (ok. 10 procent tam zatrudnionych), nie tylko wsparł postulaty niemieckich kolegów, ale również przedstawił własne.

– Oczekujemy podwyżek stawki godzinowej do 16 zł brutto i wprowadzenia regulaminu dotyczącego przerw. Teraz w zasadzie nie mamy 30-minutowej przerwy – zanim dojdziemy ze stanowiska do kantyny, nasz wolny czas mija – mówi Agnieszka Kukułka z Inicjatywy Pracowniczej. Związkowcy domagają się też rocznego grafiku pracy.

Problemów jest więcej. Po pierwszych, ujawnionych w mediach protestach poznański oddział Amazona stał się celem kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Okazało się, że w centrum dystrybucyjnym dochodziło do wypadków przy pracy, błędów w naliczaniu wypłat i dodatków za nadgodziny oraz wynagrodzenie w czasie choroby.

Zarząd Amazona twierdzi, że oferuje polskim pracownikom konkurencyjne warunki zatrudnienia w porównaniu z firmami z branży i regionu. „Obecnie naszym pracownikom na podstawowych stanowiskach w centrum logistycznym w Sadach pod Poznaniem zapewniamy stawkę godzinową z 15-procentową premią w wysokości do 14,95 zł. Chcąc oferować najbardziej konkurencyjne pensje, w drugim kwartale każdego roku zbieramy informacje dotyczące wynagrodzenia oferowanego przez podobne lokalne miejsca pracy i na podstawie takiej analizy kształtujemy poziomy pensji. Wkrótce przedstawimy naszym pracownikom jej wyniki” – czytamy w oświadczeniu zarządu.

Mimo to związkowcy się radykalizują. Inicjatywa Pracownicza wydała oświadczenie, w którym napisała, że „szukanie na siłę dialogu społecznego i wyrozumiałość wobec bezwzględności szefów jest naiwnością. Firma osiąga wielkie zyski, podczas gdy my zarabiamy ledwo powyżej płacy minimalnej”. To akurat nieprawda – Amazon od lat krytykowany jest przez inwestorów, że mimo stałego zwiększania sprzedaży, nie jest w stanie wypracowywać pokaźnych zysków.

Ostatnio oliwy do ognia dolały rozmowy dyscyplinujące i zawieszenie kilku pracowników. Spółka tłumaczy, że to efekt zakłóceń procesów i łamania zasad pracy, które firma była zobligowana sprawdzić i wyjaśnić. Związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej uznali to za próbę „wywarcia nacisku na załogę” i zapowiedzieli, że jeśli zarząd nie zaprzestanie tych działań, ogłoszą strajk.

Przeciwna jest temu jednak „Solidarność”. Grzegorz Cisoń, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Amazonie, oświadczył, że groźba strajku na tym etapie pracy związkowej nie jest rozsądnym rozwiązaniem.

Jakub N. Gajdziński

Tim Collins, szef działu logistyki Amazon Europe, twierdzi, że najważniejsze dla firmy jest centralne położenie Polski w Europie. Ważne są też jednak niskie koszty pracy. W polskich oddziałach pracownik (po ostatnich podwyżkach) zarabia niespełna 15 zł za godzinę. W Niemczech za tę samą pracę firma płaci ok. 10 euro.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej