Przystanki za zróżnicowaną opłatą

Fotorzepa/Sławomir Mielnik

Uchwała o ustaleniu stawek za korzystanie z przystanków komunikacyjnych i dworców nie może dyskryminować przewoźników.

Uchwałę z 2011 r., Rada Miasta Kielc podjęta na podstawie przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, ustalała w par. 6 jednolite stawki w maksymalnej wysokości 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku. Korzystanie z dworców było nieodpłatne. W uzasadnieniu uchwały stwierdzono, że wpływy z opłat odciążą w pewnym stopniu budżet miasta w części przeznaczonej na utrzymanie przystanków i dworców. Broniąc uchwały, prezydent miasta argumentował, że kryterium wielkości środków transportu nie może decydować o zróżnicowaniu opłaty za korzystanie z przystanków.

Par. 6 zaskarżyła do WSA w Kielcach spółka z o.o. przewożąca pasażerów pojazdami o liczbie miejsc od 8 do 73. Spółka twierdziła, że jednolita stawka opłat dla wszystkich przewoźników ma w istocie charakter dyskryminujący. Nie uwzględnia różnych, odmiennych sytuacji przewoźników i operatorów oraz wielkości ich pojazdów.

Przewoźnik wykonujący kurs autobusem o pojemności do 20 miejsc, zatrzymujący się na przystankach, będzie bowiem ponosić takie same koszty jak przewoźnik zabierający ponad 50 pasażerów, np. autobusy MPK.

W WSA przeważyły racje spółki. Sąd podkreślił, że jeszcze przed podjęciem uchwały należało dokonać analizy, czy jednolita stawka dla wszystkich przewoźników będzie zapewniać traktowanie wszystkich wykonujących transport zbiorowy na danym terenie w sposób równorzędny, z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad. Ani z samej uchwały, ani z jej krótkiego, lakonicznego uzasadnienia nie wynika, aby przed jej podjęciem rada dokonała takiej analizy. Zdaniem sądu wysokość kosztów ponoszonych przez gminę na utrzymanie przystanków powinna zależeć od pojemności pojazdów zatrzymujących się na nich. Rodzaj pojazdów ma więc znaczenie przy ocenie, czy wprowadzenie jednej stawki dla pojazdów zatrzymujących się na przystankach, bez względu na ich gabaryty, nie będzie dyskryminować określonej grupy adresatów tej uchwały. W konsekwencji sąd uznał, że § 6 narusza w sposób istotny przepisy ustawy o transporcie oraz ustawy o samorządzie gminnym, i stwierdził jego nieważność.

Ubocznie warto dodać, że w nowej uchwale zmieniony § 6 otrzymał brzmienie: „Mając na celu promowanie publicznego transportu zbiorowego, korzystanie z przystanków i dworców, których zarządzającym jest gmina Kielce, jest zwolnione z opłat”.

Mogą Ci się również spodobać

Warzelnie kultury miejskiej

Któż nie kocha starych browarów? Nawet jeśli od dawna nie warzą piwa, wciąż mogą ...

A jednak jest normalnie

Odetchnąłem z ulgą po przeczytaniu tekstów najnowszego „Życia Regionów”. Dlaczego tak się stało? I czemu ...

Od poniedziałku parkowanie w kilku miastach znowu płatne

Lokalne władze przywracają normalne opłaty w Strefach Płatnego Parkowania. Przerwa w pobieraniu opłat była ...

Prezydent Lublina: rywalizacja o inwestorów jest zawsze

Pokazaliśmy, że w Lublinie mogą działać nowoczesne firmy i laboratoria - mówi Krzysztof Żuk, ...

W firmie mamy role, ale nie mamy statusów

Do szczecińskiej firmy NCDC, tworzącej oprogramowanie, zgłasza się więcej klientów niż jest w stanie ...

Programista dobrze zarobi nie tylko w stolicy

Choć to w Warszawie specjaliści IT mogą zwykle liczyć na najwyższe stawki, inne miasta ...