Nowy region w sferze zapowiedzi

Z symulacji wynika, że nowo utworzone województwo środkowopomorskie byłoby jednym z najbiedniejszych w kraju
Fotorzepa, Krzysztof Bąk

Władze Zachodniopomorskiego są przeciwne utworzeniu Środkowopomorskiego kosztem ich regionu.

Jak przypomina Piotr Jedliński, prezydent Koszalina, pomysł utworzenia województwa środkowopomorskiego pojawia się w debacie publicznej przy każdych kolejnych wyborach, począwszy od reformy administracyjnej kraju z 1999 r. Temat powrócił też podczas ubiegłorocznej kampanii parlamentarnej.

Jest on szczególnie ważny dla Zachodniopomorskiego, bo to ten region straciłby powierzchniowo najwięcej. Nowe województwo miałoby się bowiem składać z 12 powiatów wydzielonych z trzech województw: ośmiu właśnie z Zachodniopomorskiego, trzech z Pomorskiego i jednego z Wielkopolski, oraz dwóch miast na prawach powiatów: Koszalina i Słupska. I co nie dziwi, prezydenci oraz radni obu tych miast są za utworzeniem nowego regionu.

– Rada miejska obecnej kadencji zdecydowanie popiera powstanie województwa środkowopomorskiego. Samorząd miasta dał temu wyraz 26 listopada 2015 r. podczas sesji rady, kiedy to radni przyjęli uchwałę z apelem w tej sprawie do pani premier Beaty Szydło – przypomina Jedliński. Ubolewa jednocześnie, że do tej pory rząd nie określił jasno swego stanowiska w sprawie Środkowopomorskiego, wysyłając do opinii publicznej sprzeczne komunikaty. – Otrzymałem informację, że stanowisko Rady Miejskiej w Koszalinie wraz z moim pismem do pani premier przekazano do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – informuje Jedliński. – Liczymy, że Rada Ministrów w trybie pilnym określi jednoznacznie swoje stanowisko w sprawie powołania 17. województwa – dodaje.

Marszałek przeciw

– Zapowiedź, która pojawiała się podczas październikowej kampanii parlamentarnej, wydaje się na razie bardziej projektem wyborczym niż realną intencją. Rodzi pytania, które na razie nie znajdują odpowiedzi. Przede wszystkim o dystrybucję środków unijnych z rozpoczętej już perspektywy 2014–2020, ale także o podatek CIT czy funkcjonowanie urzędów marszałkowskich i ich jednostek organizacyjnych – mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego. Jak zauważa, wprowadzenie reformy administracyjnej kraju wymagałoby przeprowadzenia wyborów samorządowych, a następnie stworzenia nowych strategii rozwoju dla województw, renegocjacji porozumień z Komisją Europejską oraz zbudowania na nowo systemu zarządzania i wdrażania funduszy wraz z dostosowaniem urzędów do ich rozdziału. Proces ten zająłby co najmniej trzy lata – wskazuje Geblewicz.

Jak tłumaczy, w przeciwnym razie stworzenie dodatkowego województwa prowadziłoby do sytuacji, w której zarządy trzech regionów kierowałyby programami operacyjnymi realizowanymi na terenie innego województwa.

– Trzeba też zadać pytanie, jak podzielić ponad 300 mln zł długu, który nasz region zaciągnął na realizację wielu inwestycji, w tym prowadzonych we wschodniej części województwa. Gdyby dług podzielić proporcjonalnie do liczby mieszkańców, to mogłoby się okazać, że nowa jednostka administracyjna rozpocznie funkcjonowanie z wysokim zadłużeniem i niskimi dochodami. Tę tezę potwierdzają analizy wskazujące, że Środkowopomorskie byłoby najbiedniejszym z polskich regionów, ze stopą bezrobocia przekraczającą 16 proc. – wylicza Geblewicz.

Nowy podział kraju to liczne zmiany organizacyjne i administracyjne. Samorząd województwa zachodniopomorskiego jest m.in. podmiotem tworzącym dla 14 jednostek ochrony zdrowia, w tym siedmiu w części koszalińskiej, prowadzi sześć placówek edukacyjnych, w tym trzy w części koszalińskiej, a ponadto nadzoruje funkcjonowanie Zarządu Dróg Wojewódzkich z siedzibą w Koszalinie, Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, dofinansowuje działalność dwóch instytucji kultury w Koszalinie czy koszalińskiego publicznego ośrodka adopcyjnego.

Skomplikowana wydaje się też sprawa Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie, który nadzoruje prawie 2200 km dróg wojewódzkich. Podobnie jest z Zachodniopomorskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Nie wiadomo, na jakich zasadach miałyby być rozdysponowane obowiązki jednostek w ramach nowego podziału regionów.

Obawy związane z zapowiedziami zmiany podziału administracyjnego kraju podzielają radni województwa zachodniopomorskiego. W stanowisku przyjętym 15 grudnia 2015 r. sejmik województwa opowiedział się za utrzymaniem jego spójności terytorialnej. W dokumencie wskazano konkretne rodzaje ryzyka, z którymi wiązałaby się ewentualna reforma administracyjna. – Nie odpowie ona na wyzwania społeczno-gospodarcze północno-zachodniej części Polski – stwierdzili radni województwa. Za uchwałą głosowało 16 z 19 obecnych podczas głosowania.

Kołobrzeg też na nie

Zdecydowanym przeciwnikiem utworzenia Środkowopomorskiego jest też Janusz Gromek, prezydent Kołobrzegu. – Obecna sytuacja jest dobra, a współpraca z urzędem marszałkowskim w Szczecinie układa się naprawdę dobrze. Ponadto utworzenie nowego województwa to wiele problemów z rozpoczętym już i mocno rozplanowanym etapem pozyskiwania środków z UE – mówi. I dodaje, że z symulacji wynika, iż nowe województwo byłoby jednym z biedniejszych. – Utworzenie dodatkowych urzędów to niepotrzebny wydatek – uważa.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Elektryczne czy wodorowe? Ponad miliard na zielone autobusy

Samorządy złożyły wnioski na całą dostępną pulę dopłat w rządowym programie „Zielony transport publiczny”. Samorządy ...

Krakowska firma pomaga policji i Agencji Rezerw Materiałowych

50 000 jednorazowych masek ochronnych dla Agencji Rezerw Materiałowych w Zduńskiej Woli, 50 000 ...

„Fala znaczących zmian na kluczowych stanowiskach”. Eksperci o realiach po epidemii

Pojawienie się pandemii Covid-19 pokazało i siłę, i słabość miast, a kryzys powinien uświadomić ...

Gminne herby do poprawki. Samorządowcy też prowadzą politykę historyczną

Samorządy miast i gmin zmieniają swoje emblematy. Najczęściej powodem jest chęć nawiązania do własnej ...

Od Krakowa przez Łódź i stolicę do Białegostoku

Tydzień Kina Hiszpańskiego to jedyne w Polsce wydarzenie poświęcone wyłącznie kinematografii tego kraju.

Nowoczesne zabiegi w historycznej sali operacyjnej

W sali, w której prof. Zbigniew Religa przeprowadził pierwszy w Polsce przeszczep serca, wszczepiane ...