Przybędzie strażników

Fotorzepa, Mariusz Forecki

W styczniu straż miejska chce rozpocząć rekrutację i przyjąć w swoje szeregi ponad 30 osób.

To ewenement w skali kraju, bo w innych miastach po odebraniu strażom fotoradarów raczej się zwalnia niż zatrudnia nowych ludzi. – W dobie kryzysu straży miejskich nasza formacja przechodzi restrukturyzację, ale nie rewolucję, ale ewolucję – mówi Przemysław Piwecki, rzecznik poznańskiej straży miejskiej.

Podkreśla, że zmiany te zostały zapoczątkowane w 2015 roku, a zakończą się jesienią 2016. Przebudowie ulega cała struktura organizacyjna formacji. Przemysław Piwecki zdradza, że założenia zmian obejmują m.in. mniej biurokracji, a więcej patroli na ulicach. Strażnicy będą przypisani imiennie do samorządu pomocniczego, poza tym będzie większa specjalizacja w formacji. Powstają nowe referaty, takie jak Ekopatrol i drogowy, które będą załatwiały kompleksowo sprawy z określonych dziedzin.

– Ograniczenie biurokracji to zmiany w zarządzaniu poszczególnymi ogniwami oraz wprowadzenie technik elektronicznych do zarządzania w terenie – wyjaśnia rzecznik.

Przyznaje, że wszystkie te zmiany nie zwiększą na tyle liczby strażników w terenie, by zaspokoić oczekiwania mieszkańców, zwłaszcza nocą. Stąd decyzja o zwiększeniu zatrudnienia.

Nabór ruszy na początku stycznia 2016 roku. Strażnikiem miejskim może zostać osoba, z obywatelstwem polskim, która skończyła 21 lat, ma prawa publiczne i nienaganną opinię. Poza tym musi być sprawna fizycznie i psychicznie oraz nie była karana. – Nowi pracownicy muszą przejść obowiązkowe szkolenie, później praktyki w jednostkach terenowych. Czeka ich też egzamin końcowy, a dopiero po nim praca w docelowej jednostce – wylicza Piwecki.

Podkreśla, że znając tryb szkoleń podstawowych, należy się spodziewać, że „nowi” zasilą szeregi straży dopiero około czerwca 2016. Będą kierowani wyłącznie do jednostek terenowych.

Jak zdradza rzecznik, zainteresowanie pracą w straży jest spore. W przeszłości, gdy powstawały patrole szkolne, na 50 miejsc zgłosiło się ponad 200 kandydatów. – Jak będzie obecnie? Zobaczymy, ale spodziewamy się dużego zainteresowania – dodaje Piwecki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Unia Metropolii Polskich i Związek Miast Polskich: rząd zapomina o wsparciu finansowym samorządu

Rządowy pakiet przepisów antykryzysowych powinien zawierać również rozwiązania dotyczące rekompensaty ubytków w dochodach gmin. ...

Nowe połączenia autobusowe w Łódzkiem

Prawie 4 miliony złotych z rządowego programu dotyczącego walki z wykluczeniem komunikacyjnym otrzymał urząd ...

Startują wakacje czasów zarazy

Kurorty stawiają na akcje edukacyjne. Na każdym kroku chcą przypominać, że nie ma odpoczynku ...

Wakacje w mieście? To nie problem, ale w reżimie sanitarnym

Mimo pandemii wiele samorządów zorganizuje latem zajęcia dla uczniów. Jednak grupy będą mniej liczne, ...

Część regionów „rozmrożona” wcześniej? Samorządowcom się to nie podoba

Pomysł regionalnego zróżnicowania w tempie znoszenia restrykcji nie bardzo podoba się lokalnym włodarzom. Bo ...

Jan Mencwel: Trzaskowski musi zbudować nową Warszawę

Trzaskowski zapowiadał, że będzie stawiać na zrównoważony transport, powietrze będzie czystsze, a miasto przyjazne ...