Region przyciąga turystów

Ciechocinek obok Torunia i Bydgoszczy jest najczęściej odwiedzanym miastem w regionie
Fotolia

Najczęściej odwiedzają Toruń, tak uczyniła jedna trzecia przybyszy, którzy gościli w województwie.

Kujawsko-Pomorskie cieszy się coraz większą popularnością turystów. W ubiegłym roku z gościny w hotelach, ośrodkach wypoczynkowych czy pensjonatach w regionie skorzystało 1,2 mln gości – to o przeszło 8 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych opublikowanych przez Urząd Statystyczny w Bydgoszczy, podsumowujących ubiegły rok.

Miasto Kopernika

– Przemysł turystyczny to jedna z tych gałęzi gospodarki, na które stawiamy. Należy się cieszyć, że podejmowane w tej sferze działania procentują – zaznacza marszałek Piotr Całbecki. Jaki obraz wyłania się z raportu?

Zarówno miejsc noclegowych, jak i osób, które z nich skorzystały, przybyło. I tak na turystyczną bazę noclegową województwa składa się blisko 400 obiektów (nieco, bo o 2,5 proc., więcej niż w 2015 r.), co oznacza, że pod tym względem region zajmuje piąte miejsce w kraju. Łącznie na gości czeka 30 tys. miejsc.

Najwięcej hoteli i pensjonatów – łącznie 51 – jest na terenie powiatu aleksandrowskiego, co wydaje się naturalne. To tu znajduje się perła regionu – słynne, cieszące się popularnością i chętnie odwiedzane uzdrowisko Ciechocinek. Gości przyciągają liczne sanatoria i pensjonaty oferujące całą gamę atrakcji pozwalających się zrelaksować i podreperować zdrowie. Turystów przyciągają Park Zdrojowy z Pijalnią Wód Mineralnych i urokliwe miejsca do spacerów w otoczeniu dywanów z kwiatów. Wzięciem cieszy się grota solankowa – jest to „naturalne inhalatorium wewnątrz tężni, jedyne w Polsce i niepowtarzalne w Europie” – zachwala strona internetowa jednego z przewodników. Na kolejnych miejscach znalazły się Toruń i Bydgoszcz (mające odpowiednio 46 oraz 39 hoteli i ośrodków).

Z raportu wynika, że odwiedzający województwo najczęściej zatrzymują się w Toruniu – miasto w zeszłym roku odwiedziło 350 tys. turystów, a co trzeci goszczący w regionie na nocleg wybrał właśnie miasto Kopernika.

– Miejsce, które jest najbardziej popularne i najczęściej odwiedzane, to Starówka i jej zabytki – mówi Beata Krzemińska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.

Nieco mniej, 190 tys., gości odwiedziło Bydgoszcz, a 150 tys. – Ciechocinek i okolice. Czwartą lokatę w rankingu odwiedzających zajął Inowrocław, zwany „miastem na soli”, który gościł w minionym roku 65 tys. osób. Odwiedzali m.in. jedną z najciekawszych atrakcji, jaką jest Park Solankowy.

Z raportu wynika, że goście zatrzymują się w nim dłużej – średnio w zeszłym roku turysta przebywał to 3,3 dnia (średnia krajowa wynosi 2,6 dnia).

Więcej cudzoziemców

Częściej uroki regionu podziwiali turyści zagraniczni, którzy w ubiegłym roku stanowili 10 proc. wszystkich przybyłych – co oznacza, że było ich 120 tys., o blisko 9 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najliczniejszą grupę stanowili cudzoziemcy z krajów Unii Europejskiej. – Nasze województwo odwiedzali głównie Niemcy, z tego kraju był prawie co trzeci zagraniczny gość. Kolejni na liście są Brytyjczycy i Francuzi – zaznacza Beata Krzemińska.

Przybysze z zagranicy nocowali w hotelach, a spacerowali między innymi pod tężniami w Ciechocinku, zwiedzali m.in. toruńską starówkę lub podziwiali piękno natury Borów Tucholskich czy Pojezierza Brodnickiego.

Raport wskazuje najliczniej odwiedzane miasta, jednak turyści zapuszczali się także do mniejszych miejscowości, które zasługują na zainteresowanie. Odwiedzali popularną Wenecję z ruinami zamku oraz Muzeum Kolei Wąskotorowej, a także Żnin, w którym kursuje ciuchcia, którą można dojechać do słynnego Biskupina, znanego głównie z unikalnej osady. Warto się tam wybrać, zwłaszcza że na zbliżający się Dzień Dziecka przygotowano w Biskupinie szczególne atrakcje dla najmłodszych. W tym warsztaty garncarskie, strzelania z łuku czy ciekawą grę terenową.

Warte odwiedzin jest Chełmno, niewielkie miasteczko ze specyficznym klimatem, jakiego nie ma gdzie indziej.

– Zdecydowanie zapraszam do odwiedzenia Chełmna i wszystkich zabytkowych kościołów. Szczególnie polecam klasztor i kościół farny. Można też wejść na wieżę widokową i zwiedzić ratusz będący mniejszą kopią ratusza zamojskiego – zachęca Beata Krzemińska.

Samorządowe władze województwa kładą duży nacisk na rozwój turystyki. W programie tegorocznego wielkiego otwarcia sezonu znalazło się ponad 90 imprez w najbardziej atrakcyjnych miejscach. Są więc w ofercie rajdy rowerowe pod hasłem „Kujawsko-pomorskie na rowery”. Najbliższy już 28 maja w Żninie, kolejne w Brodnicy, Świeciu i Toruniu. Warunki dla fanów dwóch kółek imponujace – w ostatnim czasie w regionie zbudowano lub wyznaczono 700 km ścieżek rowerowych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Boczne drogi nadal niebezpieczne

W ubiegłym roku było mniej wypadków, ale nieco więcej osób zabitych. Blisko 80 proc. ...

Planują trzecią linię metra

Ruszył przetarg na opracowanie studium technicznego dla III linii metra. Warszawski ratusz przygotowuje się ...

Żywa gotówka w zamian za plastikowe butelki

Butelki PET nie muszą trafiać do pieca, można też zmniejszyć ich liczbę w rowach ...

A jednak jest normalnie

Odetchnąłem z ulgą po przeczytaniu tekstów najnowszego „Życia Regionów”. Dlaczego tak się stało? I czemu ...

Lotnisko Poznań Ławica rośnie szybciej od planów

Lotnisko w Poznaniu obsłużyło od stycznia do lipca 2019 r. 1 325 269 pasażerów. ...

Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami

Współpraca gmin, rozwój infrastruktury rowerowej oraz wykorzystanie kolei do obsługi komunikacyjnej aglomeracji to klucz ...