Czas na wspólne projekty

Uniwersytet Rzeszowski razem z przedsiębiorcami założył trzy plantacje szybko rosnących paulowni – rośliny wykorzystywanej w przemyśle spożywczym.
123RF

Rzeszowskie uczelnie i firmy coraz częściej działają razem. Okazuje się to opłacalne.

Na początku listopada na terenie kampusu Politechniki Rzeszowskiej swoje biuro uruchomiło firma Jeppesen – Boeing Company. Amerykański gigant, który zajmuje się m.in. produkcją i utrzymaniem systemów informatycznych wspierających operacje lotnicze, chce zatrudniać studentów i absolwentów kierunków lotniczych Politechniki Rzeszowskiej.

W firmie już pracują pierwsi pracownicy, którzy zajmują się utrzymywaniem i wprowadzaniem aktualnych danych aeronautycznych. Docelowo zatrudnienie znajdą też programiści, deweloperzy, analitycy, testerzy oprogramowania. To jeden z najnowszych przykładów otwarcia się uczelni na biznes. Kolejny, o wiele szerszy to badania, który mają przełożyć się na pieniądze.

Politechnika Rzeszowska wspólnie z przedsiębiorstwami z branży lotniczej i instytucjami badawczymi uczestniczy w ośmiu dużych projektach. Sześć z nich realizowanych jest w ramach programu Innolot, którego celem jest zaprojektowanie i wytworzenie wysoko zaawansowanych technologicznie produktów dla sektora lotniczego mogących skutecznie konkurować na rynku światowym. Politechnika jest też uczestnikiem konsorcjum naukowo-przemysłowego (razem z Mostostalem Warszawa, Promostem Consulting Rzeszów i Politechniką Warszawską), które zaprojektowało i wybudowało pierwszy w Polsce most drogowy z kompozytów FRP. To kompozyty włókniste o osnowie polimerowej stosowane do tej pory głównie w astronautyce i lotnictwie. Długi na 22 metry i szeroki na 10 metrów most z kompozytów stanął w ubiegłym roku w Błażowej nad potokiem Ryjak. Projekt Com-brige to jeden z dwóch projektów realizowanych w ramach programu Demonstrator.

– To projekt, który zebrał wiele prestiżowych nagród – mówi Anna Worosz rzecznik prasowa Politechniki Rzeszowskiej.

Uniwersytet Rzeszowskich jako przykład dobrej praktyki wskazuje program badawczy dotyczący przygotowania i prowadzenia plantacji paulowni. Wspólnie z przedsiębiorstwami powstały już trzy takie plantacje. Ich celem jest pozyskiwanie dodatków do soków NFC (bezpośrednio wyciskanych lub tloczonych) produkowanych przez FHU BioGrim, rekultywacja i fitoremediacja terenu (Huta Cynku „Miasteczko Śląskie”) czy produkcja biomasy i absorpcja metali ciężkich (Biotech Energia). To także racjonalizatorskie pomysły w obszarze ochrony środowiska, energii odnawialnej inżynierii materiałowej czy medycyny.

Kilka nowatorskich projektów o potencjale komercyjnym z obszaru IT, nauk medycznych i zarządzania realizuje też Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Trzy z nich wsparły granty Narodowego Centrum Nauki. To także kilkadziesiąt projektów z obszaru B+R realizowanych na rzecz małych i średnich przedsiębiorców.

– Wsparcie uczelni polegało na opracowaniu nowego lub znacząco ulepszonego wyrobu usługi, technologii produkcji lub nowego projektu wzorniczego. Dzięki działaniom uczelni przedsiębiorstwa zyskały nowe innowacyjne rozwiązania i znacząco podniosły swoje przewagi konkurencyjne – mówi Artur Chmaj, dyrektor Centrum Innowacji i Przedsiębiorczości WSIiZ w Rzeszowie.

Podkarpackie uczelnie coraz lepiej odczytują potrzeby przedsiębiorców. Tworzą też spółki, aby zaistnieć w biznesowym środowisku. Wciąż jednak naukę i biznes wiele dzieli. Powody są różne.

Mogą Ci się również spodobać

Kraków: Igrzyska kupione w worku

Igrzyska Europejskie w 2023 roku mają się odbyć w Krakowie. Nie wiadomo, czy zyski ...

Nie każdy czyn za który grozi kara to przestępstwo

Nie można wykluczyć z przetargu ukaranego za naruszenie przepisów rachunkowych, kwalifikując to jako przestępstwo ...

Kuszenie orientalnego szofera

Miejskie autobusy i tramwaje coraz częściej prowadzą Ukraińcy. Samorządowi przewoźnicy chcą zatrudniać coraz więcej ...

Śladami Republiki Szczecińskiej

Centrum Dialogu Przełomu to szczeciński odpowiednik gdańskiego ECS – instytucja nie tylko kształcąca pamięć ...

Potrzeba więcej pieniędzy na śmieci

Gmin nie stać na usuwanie składowisk odpadów, gdy uchyla się od tego ich posiadacz, ...

Czyste tylko sumienie władzy

Dopuszczalne stężenie pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu w Unii Europejskiej to 50 mikrogramów na ...