Stary kościół może odzyskać blask. W planach punkt widokowy i muzeum

fot. AdobeStock / Artur Henryk

Zrujnowany kościół ewangelicki w Miłkowie w Kotlinie Jeleniogórskiej może zostać uratowany. Władze gminy chcą wyremontować świątynię wraz z wieżą, by nadal służyły one mieszkańcom i turystom.

– Najpierw stan wieży musi zbadać konserwator zabytków, który później oceni, do czego może ona zostać wykorzystana – mówi Grzegorz Kołodziej z Urzędu Gminy Podgórzyn, na terenie której leży wieś Miłków.

Ruiny ewangelickiego kościoła to pozostałość świątyni, którą wybudowano w 1755 roku. Z inwestycją wiąże się ciekawa historia. W latach 20. XVI wieku ludność Miłkowa, podobnie jak wielu innych miejscowości Kotliny Jeleniogórskiej, masowo przechodziła na luteranizm. Protestanci przejęli w 1552 roku kościół św. Jadwigi, który po stu latach został im odebrany w okresie tak zwanej „wielkiej regulacji”, która miała miejsce po zakończeniu wojny trzydziestoletniej.

CZYTAJ TAKŻE: Z pomocą zabytkowym kościołom

Wybuchły zamieszki w obronie swobody religijnej, a w 1677 roku hrabia Carl Heinrich von Zierotin, ówczesny właściciel Miłkowa, zarządził usunięcie protestanckiego księdza, więc wierni zbierali się na nabożeństwach i modlitwach w tajemnych, trudno dostępnych leśnych ostępach.

Dopiero w marcu 1742 roku Fryderyk II wydał zezwolenie na budowę w Miłkowie: pastorówki, kantorówki i kościoła ewangelickiego, na podstawie którego wzniesiono tam drewniany dom modlitw. W 1754 roku jego stan był już tak zły, że rozpoczęto budowę nowego zboru od niespotykanego przedsięwzięcia technicznego – stary dom modlitwy został przesunięty na drewnianych belkach w bok o 92 łokcie (ponad 60 metrów), by na jego miejscu mógł stanąć okazały murowany kościół ukończony w 1755 roku.

W 1863 roku od strony zachodniej dobudowano do korpusu smukłą wieżę, zwieńczoną hełmem z iglicą, która do dziś stanowi dominantę w krajobrazie Miłkowa, wraz z wieżą kościoła katolickiego.

Po drugiej wojnie światowej kościół stał opuszczony i zaczął popadać w ruinę, zwłaszcza po zdjęciu dachu w 1980 roku. Kilka lat temu zabezpieczono koronę murów i pozostawiono budowlę jako trwałą ruinę.

CZYTAJ TAKŻE: 200 tysięcy osób ma wędrować szlakiem świętokrzyskich legend

Opuszczoną wieżę upodobali sobie lokalni pijaczkowie, dlatego wszystkie wejścia na jej szczyt zostały zabite. – Dziś nie można się nawet na nią dostać, nie ma żadnych schodów – przyznaje Grzegorz Kołodziej.

Ale teraz górujący nad Miłkowem osiemnastowieczny, zrujnowany kościół ewangelicki może stać się wizytówką nie tylko wsi, ale i całej gminy Podgórzyn. Władze gminy chcą przywrócić do życia najpierw wieżę, a później także i ruiny kościoła. – Najpierw chcemy dostać się do wieży, by jej stan mógł ocenić konserwator, bo od jego decyzji będzie zależało, co dalej z tym obiektem. Od wielu lat nikt w nim nie był – mówi Grzegorz Kołodziej.

Urzędnik szacuje, że możliwość wejścia do zabytkowej wieży powinna pojawić się w ciągu miesiąca. Po oględzinach i decyzji konserwatora gmina mogłaby przystąpić do działania.

W starej pokościelnej wieży władze gminy – o ile zgodzi się konserwator – widziałyby punkt widokowy. Jeśli wszystko dobrze pójdzie mógłby on być gotowy już w przyszłym roku.

A w kolejnych latach, w odremontowanym kościele mogłoby powstać lokalne muzeum. – Odrestaurowany zbytek to byłaby wartość kulturowa i turystyczna nie tylko dla wsi, ale dla całej naszej gminy – uważa Kornel Olbrycht z Urzędu Gminy w Podgórzynie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dzień Czystego Powietrza. Zobacz, czym oddychasz

Model „oddychających” płuc ruszył w Polskę. Ma pokazać, co trafia do płuc prawdziwych i ...

Kłopotliwa inwestycja w kopalnię węgla

Mieszkańcy gminy Złoczew są sfrustrowani brakiem decyzji w sprawie planowanej odkrywki. Samorząd czeka na ...

Samorządy ruszą do „starcia z opresyjnymi organami państwa”

Prezydent Ciechanowa wspiera lokalnych przedsiębiorców nękanych przez Sanepid. Pomoc prawną miejscowym firmom oferują też ...

W kolejce do parowozów

Szczyt wakacyjnych powrotów oznacza dramat na torach. Lepiej przeczekać do września i pojeździć zabytkowym ...

Człowiek, który zbudował Łódź. Jego dom czeka gruntowna rewitalizacja

Spacer po zabytkach Łodzi prowadzi zazwyczaj śladami dzieł Hilarego Majewskiego. Przyszła pora na rewitalizację ...

To badanie będzie wstrząsem dla Ślązaków. Czekają ich wielkie wydatki

Aż 60 proc. ankietowanych gospodarstw domowych w województwie śląskim, korzystających dziś z pieców węglowych, ...