Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które polskie miasta znacząco rozszerzyły strefy płatnego parkowania i jakie są tego powody.
  • Czym władze miast argumentują konieczność wprowadzania zmian w polityce parkingowej.
  • Jakie nowe zasady i rodzaje abonamentów dla mieszkańców obowiązują w rozszerzonych strefach.
  • Dla którego miasta nowe opłaty parkingowe są sposobem na poprawę trudnej sytuacji finansowej.

A od grudnia także w Zabrzu strefa znacząco wzrośnie. – Planowane rozwiązania mają przyczynić się do bardziej efektywnego wykorzystania dostępnych miejsc postojowych oraz stworzenia dodatkowych możliwości parkowania dla mieszkańców, przedsiębiorców i osób korzystających z usług zlokalizowanych w centrum miasta – podał Urząd Miejski w Zabrzu.

Warszawa rozszerzyła strefę płatnego parkowania

Stołeczni kierowcy muszą mocniej chwytać się za portfele. Zwłaszcza ci, którzy mieszkają na Saskiej Kępie czy Odolanach. Niedawno te osiedla zostały włączone do strefy płatnego parkowania niestrzeżonego. Na Saskiej Kępie przygotowano 900 miejsc parkingowych i 17 parkomatów, natomiast na Odolanach – 680 miejsc i 29 parkomatów. 

Czytaj więcej

Tak miasta chcą rozwiązać problem parkowania. Powstają nowe wielopoziomowe parkingi

Władze stolicy rozszerzenie strefy tłumaczą chęcią zwiększenia rotacji parkujących samochodów. – To dobra okazja do uporządkowania przestrzeni ulic, poprawy bezpieczeństwa oraz zwiększenia komfortu poruszania się po okolicy. Dzięki temu kierowcy parkują w sposób bardziej przewidywalny, a piesi zyskują lepszą widoczność na przejściach i skrzyżowaniach – podkreśla Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie.

Zasady parkowania zmieniły się też w innych miastach

Miejsc objętych opłatami za parkowanie przybywa także w innych miastach. Od 10 sierpnia w Krakowie został rozszerzony Obszar Płatnego Parkowania. Jak podawał krakowski ratusz, zmiany wprowadzono na wniosek mieszkańców i radnych, którzy zwracali uwagę na problemy z dostępnością miejsc postojowych.

– Rozszerzenie strefy ma ograniczyć parkowanie osób przyjezdnych i ułatwić mieszkańcom znalezienie miejsca w pobliżu miejsca zamieszkania – podkreślał Urząd Miasta Krakowa.

Zmiany objęły m.in. okolice Ronda Matecznego, Cmentarza Podgórskiego i Błoń. Poszerzony został także zasięg podstrefy B30. Nowa podstrefa C objęła obszar w pobliżu Cmentarza Podgórskiego, między ulicami Wielicką i Powstańców Śląskich. Kolejny fragment wyznaczono w rejonie Ronda Matecznego, w granicach ulic Tischnera, Wadowickiej i Kamieńskiego.

Wysokość opłat zależy od podstrefy oraz od tego, czy kierowca mieszka w Krakowie i posiada Kartę Krakowską.

A od lipca zmiany dotyczące strefy weszły w życie w Dzierżonowie: pojawiły się nowe parkomaty, zmieniono zasady opłat i wprowadzono preferencje dla osób z Kartą Mieszkańca.

Czytaj więcej

Hulajnogi elektryczne. Miasta naciskają hamulec, bo piesi mają dość

Z kolei w Sopocie od początku maja obowiązuje nowy system płatnego parkowania. Strefy podzielono na Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania, obejmującą centrum miasta oraz zwykłą Strefę Płatnego Parkowania, obejmującą tylko kilka ulic.

Wzrosły też ceny za parkowanie. I – co najważniejsze – opłaty w głównej strefie są pobierane również w weekendy. W sezonie letnim wpływy ze strefy przekroczyły 7,1 mln zł.

Zabrze znacząco powiększy strefę od grudnia

Nowa strefa płatnego parkowania obejmie od grudnia centralną część Zabrza. Na liście znalazły się m.in. place: Dworcowy, Krakowski, Traugutta i Warszawski. Pierwsza godzina postoju ma kosztować 4 zł, druga – 4,80 zł, trzecia – 5,70 zł, a czwarta i każda następna – 4 zł.

Zabrze jest w trudnej sytuacji finansowej i władze miasta szukają sposobów na jej poprawę. Jednym z planowanych rozwiązań jest właśnie wprowadzenie strefy płatnego parkowania w centrum.

Z kolei w Warszawie od 17 maja przyszłego roku płatne parkowanie obejmie kolejne rejony – mokotowski Służewiec i część Służewa, a także obszar Rakowa i część Okęcia w dzielnicy Włochy. Urzędnicy podkreślają, że celem zmian jest zwiększenie rotacji miejsc parkingowych i poprawa komfortu mieszkańców.