Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób duże miasta w Polsce różnicują opłaty za parkowanie w zależności od dnia tygodnia?
- Dlaczego w Krakowie nie po wszystkich podstrefach parkingowych są pobierane opłaty za parkowanie w niedzielę?
- Dlaczego w Poznaniu nie planuje się wprowadzenia opłat za parkowanie w niedziele?
- Jakie kroki podejmuje Warszawa, aby rozwiązać problem z ograniczoną liczbą miejsc postojowych?
– W najbliższym czasie wystąpię do Rady Miasta z projektem uchwały, który zwolni mieszkańców Krakowa z niedzielnych opłat za parkowanie w podstrefie A. Zmiana ta nastąpi od 1 maja. W podstrefach B i C niedziele nadal pozostaną bezpłatne – zapowiedział w czwartek prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Krakowianie płacą, ale tylko do maja
Od 31 stycznia 2026 roku mieszkańcy Krakowa płacą za postój w podstrefie A strefy płatnego parkowania także w niedziele. Taką decyzję podjęła Rada Miasta po propozycji prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Za parkowanie trzeba płacić od poniedziałku do niedzieli w godzinach 9–22. Wyjątkiem są niektóre święta, takie jak Wielkanoc, Boże Narodzenie, Wszystkich Świętych czy niedziele handlowe. W podstrefach B i C opłaty obowiązują od poniedziałku do soboty w tych samych godzinach.
Czytaj więcej
To niemal przesądzone, że dojdzie do próby organizacji referendum, którego celem będzie odwołanie...
Po zaledwie kilku tygodniach obowiązywania okazało się, że opłata za parkowanie w niedzielę ma jednak zostać w Krakowie zmieniona. – W ostatnich dniach rozmawiałem o Obszarze Płatnego Parkowania z wieloma mieszkańcami oraz zapoznałem się z danymi o funkcjonowaniu OPP w pierwszych tygodniach po zmianach. Doszedłem do wniosku, że w sprawie OPP poszliśmy o jeden krok za daleko. Dlatego, po dogłębnej analizie sytuacji, zdecydowałem się dokonać korekty OPP – zapowiedział Miszalski.