Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego mer Winnicy zrezygnował z darowizny autobusów, a jego decyzję nazwano gestem najwyższego szacunku.
  • Jak ewoluuje współpraca polskich i ukraińskich samorządów – od pomocy materialnej do strategicznych, wspólnych projektów.
  • Na czym polega wymiana doświadczeń między Krakowem a Kijowem w zakresie wykorzystania metra do celów obrony cywilnej.
  • Z jakimi ograniczeniami mierzą się polskie miasta, gdy próbują przekazać partnerom zużyty tabor komunikacji miejskiej.

Radni Kielc mieli się dziś zajmować pomysłem przekazania ukraińskiej Winnicy 15 wycofanych z eksploatacji autobusów. Ostatecznie jednak punkt został zdjęty z porządku obrad, a stało się to m.in. na wniosek mera Winnicy, Sergieja Morgunowa.

– Mer Winnicy podjął decyzję o wycofaniu swojej prośby o przekazanie autobusów. Zrobił to nie dlatego, że potrzeby jego miasta nagle zniknęły. Wojna nadal jest tam codziennością, a mieszkańcy Winnicy wciąż mierzą się z jej konsekwencjami. Zrobił to dlatego, że nie chciał, aby sprawa pomocy dla miasta żyjącego w warunkach wojny stała się narzędziem politycznego sporu i powodem kolejnych podziałów – przekazała dziś Agata Wojda, prezydentka Kielc.

Stare autobusy zostaną w Kielcach?

Dodała, że to gest, który zasługuje na najwyższy szacunek. – Gest człowieka, który ponad bieżące emocje, polityczne kalkulacje i doraźne interesy postawił to, co przez blisko 70 lat budowali mieszkańcy naszych miast – wzajemne zaufanie, partnerstwo i przyjaźń – podkreśliła prezydentka Kielc.

Czytaj więcej

Problem z zatrudnianiem lekarzy-cudzoziemców przez certyfikaty znajomości języka

Kielce planowały przekazać 15 z 40 wycofanych z ulic pojazdów zakupionych w latach 2009–2010. – W Winnicy komunikacja miejska opiera się przede wszystkim na tramwajach i trolejbusach. W sytuacji przerw w dostawach energii elektrycznej nie mogą one służyć mieszkańcom, powodując komunikacyjny chaos. To właśnie w takich sytuacjach miały pomóc wycofane z eksploatacji kieleckie autobusy – podała prezydentka Wojda.

I dodała, że ten fakt został przez niektórych radnych świadomie pominięty. – Łatwiej było wzniecić polityczną burzę niż uczciwie przedstawić mieszkańcom rzeczywisty stan rzeczy. Efekt? Fala hejtu, nienawiści i pogardy, jaka wylała się w komentarzach. Setki wpisów pełnych wyzwisk, oskarżeń i agresji. Taką przestrzeń do debaty publicznej stworzyli ci, którzy dziś najgłośniej mówią o trosce o Kielce – twierdzi Agata Wojda.

Wspólne projekty z ukraińskimi miastami

W ostatnim czasie relacje na linii Kijów–Warszawa są napięte po tym, jak pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego imienia „bohaterów UPA”.

Mimo tych kontrowersji wiele samorządów nadal wspomaga miasta partnerskie z Ukrainy. Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektorka Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania, mówi, że ostatnio odbyła się studyjna wizyta przedstawicielki administracji miejskiej Charkowa, która służyła wymianie doświadczeń oraz podtrzymaniu bieżących kontaktów pomiędzy samorządami obu miast.

Współpraca Lublina z miastami partnerskimi Ukrainy odbywa się poprzez bieżące kontakty samorządowe oraz realizację wspólnych projektów rozwojowych finansowanych ze środków zewnętrznych. – Aktualnie realizowane działania oparte są na wielomiesięcznych konsultacjach, rozmowach i przedsięwzięciach przynoszących wymierne korzyści mieszkańcom obu stron. Przykładem jest realizowany wspólnie z miastem Równe projekt „Rozwój infrastruktury kanalizacyjnej i poprawa gospodarki ściekowej w Równem i Lublinie” w ramach Programu Interreg NEXT Polska–Ukraina 2021–2027 – przekazała nam Beata Pietryczuk z Kancelarii Prezydenta Lublina.

Czytaj więcej

Podkarpackie przeznaczy 1,2 mld zł na wzmocnienie swego bezpieczeństwa

Urzędniczka dodała, że równolegle Lublin i Równe realizują projekt „Ognioodporni i wodoodporni. Współpraca służb ochrony ludności Lublina i Równego”. Jego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców, wzmocnienie odporności miast na skutki zmian klimatu oraz rozwój współpracy w zakresie zarządzania kryzysowego i ochrony ludności.

– W chwili obecnej nie realizujemy działań w zakresie pomocy materialnej miastom partnerskim w Ukrainie – mówi Beata Pietryczuk.

Przypomniała też, że Lublin wraz z partnerami z Ukrainy przygotował i złożył kolejne projekty w ramach programów współpracy transgranicznej i międzynarodowej. – Są to inicjatywy odpowiadające na wspólne wyzwania rozwojowe i służące zarówno mieszkańcom Lublina, jak i miast partnerskich w Ukrainie. Obecnie oczekujemy na rozstrzygnięcia prowadzonych naborów oraz decyzje instytucji finansujących – dodaje urzędniczka z Lublina.

Generatory dla Kijowa i wymiana doświadczeń

– Naszym miastem partnerskim w Ukrainie jest Charków. Współpraca z tym miastem jest kontynuowana. W maju, w ramach rozstrzygniętego konkursu dla organizacji pozarządowych w obszarze działalności na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów i współpracy między społeczeństwami, Stowarzyszenie Bagdasarian Boxing Club zrealizowało projekt obejmujący organizację międzynarodowego turnieju bokserskiego z udziałem młodzieżowych zawodników z Charkowa – mówi Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektorka Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania. Władze miasta przekazały na ten cel dotację w kwocie 10 tys. zł.

Kraków nie planuje w czerwcu przekazania pomocy rzeczowej, finansowej ani innej formy wsparcia miastom w Ukrainie – zarówno partnerskim, jak i pozostałym. – Nie oznacza to jednak wstrzymania współpracy pomocowej. Dotychczasowe działania były realizowane przede wszystkim w odpowiedzi na konkretne potrzeby i prośby zgłaszane przez stronę ukraińską. Na tej zasadzie miasto przekazało m.in. generatory prądotwórcze dla Kijowa – przekazała nam Joanna Dubiel z biura prasowego krakowskiego magistratu.

Urzędniczka przypomina, że przekazane przez miasto generatory trafiły do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, a następnie zostały przetransportowane do Ukrainy. – Zgodnie z otrzymanymi informacjami znajdują się obecnie w dyspozycji tamtejszych służb, które odpowiadają za ich przekazanie do Kijowa – mówi Joanna Dubiel.

Czytaj więcej

Zmiany w programie ochrony ludności. Łatwiejsze finansowanie budowy schronów

W kwietniu Kraków otrzymał prośbę od ukraińskiego miasta Oleksandrija o przekazanie wycofywanych z eksploatacji autobusów. – Niestety nie było możliwe pozytywne rozpatrzenie tego wniosku. Choć w przeszłości Kraków wielokrotnie wspierał ukraińskie samorządy poprzez przekazywanie używanych pojazdów komunikacji miejskiej, obecnie MPK nie dysponuje nadwyżką taboru autobusowego, którą mogłoby przekazać bez negatywnego wpływu na realizację bieżących zadań przewozowych – tłumaczy krakowska urzędniczka.

Kraków od wielu lat utrzymuje relacje partnerskie z Kijowem i Lwowem. Jednak obecnie, ze względu na trwającą wojnę, nie realizuje ani nie planuje dużych projektów wymagających organizacji wzajemnych wizyt czy szeroko zakrojonych przedsięwzięć partnerskich.

– Współpraca koncentruje się przede wszystkim na bieżących kontaktach roboczych, wymianie doświadczeń oraz informacji, również w formule online. Przykładem tej ostatniej jest np. wymiana doświadczeń z Kijowem dotycząca wykorzystania infrastruktury metra na potrzeby obrony cywilnej – mówi Joanna Dubiel.