Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co, oprócz awarii, jest najczęstszą przyczyną spadku ciśnienia wody w sieci w okresach letnich.
  • Jak wysokie temperatury faktycznie wpływają na awaryjność podziemnej infrastruktury wodociągowej.
  • Jaki wpływ na przeciążenie sieci ma zwiększony pobór wody w określonych porach dnia.
  • Jakie działania podejmują przedsiębiorstwa wodociągowe, aby monitorować i stabilizować sieć.

W poniedziałek kilka budynków na warszawskim Śródmieściu i Pradze-Południe było pozbawionych wody. Do pierwszej awarii doszło około południa w rejonie ulic Wilczej i Poznańskiej na Śródmieściu. Z tego powodu wody nie miało 15 bloków, cztery budynki biurowe, jedno przedszkole oraz 25 pawilonów usługowo-handlowych.

Kilka minut później stołeczne MPWiK odnotowało kolejną awarię – przy ulicy Władysława Umińskiego na Gocławiu. Tam wody zabrakło w trzech dwunastopiętrowych wieżowcach. W obu przypadkach przyczyną było pęknięcie rur wodociągowych. Z kolei w środę, 5 sierpnia, wody nie było w bloku przy ul. Arabskiej na Saskiej Kępie oraz przy ul. Farbiarskiej na Ursynowie. Wszystkie te awarie były szybko usuwane.

Statystyki nie rosną w upały

W Katowicach w czasie ostatnich upalnych dni odnotowano i usunięto cztery awarie sieci wodociągowej. – Żadna z nich nie spowodowała znaczących ograniczeń w dostawach wody do odbiorców. Przyczyną awarii był stan techniczny poszczególnych odcinków sieci. Liczba zdarzeń odnotowanych w tym okresie nie odbiegała znacząco od średniej – zapewnia Wojciech Grabarczyk, z Katowickiej Agencji Wydawniczej. Podkreśla, że w systemie zaopatrzenia miasta w wodę, obsługiwanym przez Katowickie Wodociągi, nie zaobserwowano wzrostu liczby awarii ani podczas poprzedniej, ani ostatniej fali upałów. 

Czytaj więcej

Upały zwiększają zużycie wody i prądu. Spółki uspokajają: system jest przygotowany

Jolanta Maliszewska, z warszawskiego MPWiK przyznaje, że okresy roku, w których temperatury osiągają skrajne wartości, należą do najbardziej wymagających dla pracy wodociągowców, ale to przede wszystkim silne mrozy mają negatywny wpływ na funkcjonowanie sieci wodociągowej.

– W okresie letnim, obejmującym również fale upałów, nie odnotowujemy większej niż zwykle liczby awarii sieci wodociągowej, wykraczającej poza standardowe statystyki z innych okresów – zapewnia Magdalena Bożko-Miedźwiecka, rzecznik MPWiK w Lublinie.

Podobnie wypowiada się Martyna Bańcerek, rzeczniczka prasowa MPWiK we Wrocławiu. Jak podkreśla, podczas ostatniej fali upałów spółka nie odnotowała zwiększonej liczby awarii eksploatacyjnych. – Nie wystąpiły także zdarzenia o charakterze masowym ani takie, które mogłyby zagrozić ciągłości dostaw wody dla mieszkańców Wrocławia – zapewnia Martyna Bańcerek.

Większy pobór, niższe ciśnienie

Michał Gad, rzecznik prasowy Gdańskich Wodociągów, zapewnia, że sytuacja w gdańskiej sieci wodociągowej jest w pełni stabilna. – W ostatnim czasie nie odnotowaliśmy zwiększonej liczby awarii, a ewentualne pojedyncze prace na sieci wodociągowej miały charakter rutynowy i nie były powiązane z falą upałów. Wskutek tych prac żaden obszar miasta nie został pozbawiony dostaw wody na dłuższy czas – mówi Michał Gad.

Czytaj więcej

Absurdy grantów. Ochrona wodociągów trafiła na rafę

Przemysław Ciupka, rzecznik prasowy poznańskiej spółki wodociągowej Aquanet, zapewnia, że fale upałów dotychczas nie wpływały na wzrost awaryjności sieci wodociągowej i nie inaczej jest tym razem. W tym tygodniu spółka odnotowała sześć awarii. – To liczba w żaden sposób nieodbiegająca od normy. Wszystkie skutkowały czasowym wstrzymaniem dostaw wody na danym obszarze – mówi Przemysław Ciupka.

Rzecznik Aquanetu podkreśla również, że w okresie upałów możliwe są lokalne spadki ciśnienia wody, szczególnie na obszarach gęstej zabudowy jednorodzinnej. – Wynika to najczęściej z intensywnego zużycia wody w ogrodach. Podlewanie roślin i napełnianie basenów w podobnych godzinach sprawia, że ciśnienie w danym rejonie nieuchronnie spada. Dlatego niezmiennie apelujemy o wykonywanie tych czynności w godzinach nocnych lub wczesnym rankiem – mówi Przemysław Ciupka.

Jolanta Maliszewska, z MPWiK w Warszawie mówi, że w okresach letnich mogą natomiast występować większe obciążenia sieci związane ze zwiększonym poborem wody, co może skutkować czasowym obniżeniem ciśnienia. – W przypadku zgłoszeń mieszkańców dotyczących takich sytuacji Zakład Sieci Wodociągowej może przeprowadzić odpowiednie pomiary oraz regulację parametrów pracy sieci, co pozwala poprawić ciśnienie wody dostarczanej do odbiorców – zapewnia Jolanta Maliszewska.